-Wszystko zaczęło się od Akcji z Perrie . Modest kazał mi robić różne rzeczy , na które nie miałem ochoty , ale Perrie się to podobało. Na przykład te wszystkie udawane randki albo całusy w miejscach publicznych. Nigdy jej nie lubiłem i to sprawiało że źle się z tym czułem .
- Rozmawiałeś o tym z kimś ? - spytała spokojnie Ala.
- Tak z chłopakami ale oni kiedyś też mieli takie akcje i mówili że po jakimś czasie to przejdzie , więc im uwierzyłem. Jednak z czasem było jeszcze gorzej . Musieliśmy razem chodzić na przykład do studia tatuaży albo gdzieś razem jeździć daleko. W końcu nie wytrzymałem i zacząłem się buntować , żeby walczyć o Ciebie. Modestowi się to nie spodobało i po prostu mnie pobili. - opowiadał Malik
- Dlaczego nikomu nie powiedziałeś ?
- Bo gdybym to zrobił , oni zrobiliby coś Tobie , a na to nie mogę pozwolić .
- Kochanie , mogłeś powiedzieć chociaż mi , zdenerwowałabym się ale razem byśmy coś wymyślili.
- Przepraszam , po prostu się bałem i trochę się wstydziłem..
- Nie masz czego , od teraz jak będzie się coś działo to zawsze masz mi o tym mówić , dobrze ?
- Dobrze Skarbie - odpowiedział Zayn po czym pocałował Blondynkę .
-Siniaki już niedługo znikną , a jak wyjdziesz spod prysznica , posmaruję Ci rany taką specjalną maścią . - odpowiedziała Ala
- Zawołam Cię jak już skończę .
- Ok .
*********************************
Louis , przeglądając swoje rzeczy i papiery , znalazł wizytówkę dziewczyny , na którą wpadł jeszcze w Polsce . Przypomniał sobie że miał do niej zadzwonić gdy wróci do Londynu .
Chociaż było późno Louis jednak zdecydował się żeby zadzwonić do Weroniki .
- Cześć Weronika , tu Louis , chłopak na którego wpadłaś w hotelu.
- O heey ! . Myślałam że nie zadzwonisz ale właściwie skoro już to robisz , to mam okazję żeby zaprosić Ciebie i twoich przyjaciół na imprezę jutro wieczorem , adres podany na wizytówce , co Ty na to ? - zapytała dziewczyna
- Z chęcią przyjmę zaproszenie . - odpowiedział Lou
- Tylko powiedz mi ile przyjdzie osób i wymień imiona bo przy stolikach będą karteczki z nimi .
- Harry , Liam , Niall , Natalia , Alicja , Zayn i Ja . W sumie będzie nas 7 osób.
- Wspaniale , wszystkich zapisałam . Dzięki za telefon ale muszę kończyć , bo wiesz sprawy organizacyjne .
- Rozumiem rozumiem . Nie ma za co .
- To do zobaczenia .
- Do jutra - powiedział Lou i się rozłączył .
Po tym telefonie chłopak wysłał Smsy do wszystkich dotyczące jutrzejszej imprezy oraz , tak samo jak Liam i Harry , udał się do swojego łóżka i tam zasnął.
****************************************
Niall I Natalia po męczącej zabawie wtulili się w swoje ramiona i także zasnęli . Jednak obudziły ich dźwięki smsów od Louisa . Nawet jeśli było późno , 2 i tak ucieszyła się że kolejnego dnia pójdą na imprezę i po krótkiej rozmowie na ten temat znowu położyli się do łóżka .
****************************************
Tak jak prosiła Ala , Zayn ją zawołał gdy wyszedł spod prysznica . Blondynka delikatnie smarowała maścią rany na ramionach i plecach chłopaka a potem opowiedziała mu o propozycji Louisa . Oni również byli chętni na taki wypad . Ala kazała założyć Zaynowi jakaś koszulkę żeby maść nie wytarła się za szybko i wtedy poszli do swojego łóżka .
* Następnego dnia *
Louis wstał najwcześniej ze wszystkich, posprzątał w swoim pokoju , poszedł pod prysznic i ubrał się w wygodne ciuchy . Potem zszedł do kuchni żeby zrobić śniadanie. Przygotował tosty francuskie i parówki w cieście , a następnie poszedł obudzić Harryego i Liama aby we 3 skonsumować przygotowane przez Louisa jedzenie. Zarówno Hazz jak i Li byli zdziwieni , że Louis wstał jako pierwszy , zrobił śniadanie a potem nawet chciał po nim posprzątać. Domyślali się też , że Lou nie może doczekać się imprezy na którą wszyscy mieli dziś się udać .
-Lou , co dzisiaj z Tobą ? - spytał ciekawy Payne
- Ze mną ? Jak ze mną , przecież jest wszystko normalnie , nie zachowuję się przecież inaczej tylko dlatego , że nie mogę doczekać się imprezy u Weroniki ..- odpowiedział z zakłopotaniem Louis , na co Harry i Liam wybuchli głośnym śmiechem - no co jest ? powiedziałem coś nie tak ?
- Nie Louis , wszystko jest okey , możemy iść na zakupy , żebyś ładnie się zaprezentował przed tą Wiktorią ..
- Weroniką , ale w sumie możemy iść na zakupy , czemu nie . To wy idźcie się ubrać ja tu posprzątam i zadzwonię do reszty czy chcą z nami iść.
Tak jak powiedział Louis , Styles i Payne udali się znowu do swoich pokoi .
***********************************
Zayn już nie spał i przyglądał się jeszcze jego śpiącej dziewczynie . Kiedy spała miała taką niewinną i słodką minę , kochał to robić , patrzeć się na nią kiedy spała. Po chwili jednak Alicja też już otworzyła oczy i uśmiechnęła się na widok Malika.
- Hey Kochanie - powiedział Zayn i pocałował dziewczynę - jak się spało ?
- Wiesz , że bardzo dobrze ? - uśmiechnęła się blondynka.
- To się cieszę , co dziś robimy ?
- No mamy iść na tą imprezę tak ?
- Tak ,ale to dopiero wieczorem.
- To może pójdziemy na miasto coś zjeść i i chcę iść na zakupy , muszę kupić sobie jakąś sukienkę .
- Dobrze , to idź do łazienki , bo jak ja wejdę to wiesz że szybko nie wyjdę .
- Wiem no wiem . Niedługo wyjdę .
W tym czasie zadzwonił Louis i spytał czy Zayn i Ala chcą iść z nimi na zakupy , ale Zayn odpowiedział że jeśli znowu pójdą całą grupą może być niebezpiecznie , więc on i jego dziewczyna pójdą oddzielnie ale potem mogą spotkać się w Nando's żeby zjeść obiad . Umówili się na 15 .
Niedługo potem Ala była już gotowa i czekała na Zayna , który dziś wyjątkowo szybko się uwinął i mogli już wyjść na miasto. Nie musieli długo szukać , ponieważ już w 2 sklepie znaleźli sukienkę idealną dla Alicji , była różowa , w małe czarne kropki , na plecach miała wycięcie w kształcie serduszka . Do tego Ala założy czarno różowe buty na niewielkim obcasie . Dziewczyna kupiła sobie także podobną do butów czarno różową torebkę , kopertówkę . Alicja miała już dopasowany strój . Zayn postanowił jakoś dopasować się do stroju dziewczyny więc kupił sobie kokardę w kolorze butów i torebki dziewczyny . Po udanych zakupach , które długo nie trwało poszli zjeść małe śniadanie w postaci hot dogów . Do 15 zostały im jeszcze 3 godziny więc zamiast tracić czas pojechali do domu Nialla i Natalii , którzy byli już po śniadaniu i także się nudzili , ponieważ rudowłosa już wczoraj przygotowała sobie strój , cała czwórka mogła iść się '' zabawić '' . Poszli więc do kina a potem na lody i tak dość szybko minął im czas .
*******************
Koło 15 wszyscy siedzieli już przy stoliku zajadali się różnymi rzeczami , rozmawiali i śmieli się jak zwykle. Nie obyło się także bez zdjęć z fankami , od kilku nawet wzięli nazwy tt aby je zaobserwować . po jakiejś godzinie cała 7 musiała jechać już do domów , żeby przygotować się na imprezę . Mieli na to tylko jedną godzinę ponieważ koło 17:30 będzie podjeżdżać po nich limuzyna .
Wszyscy na szczęście zdążyli się wyszykować i przybyli na imprezę przed 18 . Był przygotowany dla nich duzy stół , przy którym było miejsce także dla Weroniki i jej 2 koleżanek , Klaudii i Laury . Na początku był poczęstunek , wszyscy się najedli , napili a potem poszli tańczyć , w między czasie można było iść do baru i zamawiać sobie drinki . Liam i Ala jako jedyni z całej paczki nie pili , ze względu na swoje zdrowie . Liam i Harry zaprzyjaźnili się z przyjaciółkami Weroniki , do której Lou bardzo się zbliżył . Niall i Natalia jak zwykle wygłupiali się na parkiecie , a przy nich także Zayn i Ala . Często ludzie dziwnie się na nich patrzyli . Było także karaoke , na początku Zayn i Niall poszli zaśpiewać romantyczną piosenkę dla swoich dziewczyn ale ani blondynka ani ruda nie zostały im dłużne i także zaśpiewały piosenkę '' More than words " . Wszyscy byli pod wrażeniem ich wykonania . Dziewczyny jeszcze nie wiedziały że ta piosenka zmieni ich życie .
Koło 3 w nocy na sali zostali tylko Lou , Liam , Harry , Niall , Zayn , Ala , Natalia , Laura , Klaudia i Weronika . Lou cały czas rozmawiał z Weroniką .
- ymm , co robisz jutro wieczorem ? - spytał Lou
- Pewnie cały dzień będę tu sprzątać .
- Sama ?
- Nie , wezmę ze sobą jakąś koleżankę .
- Jak chcesz to też wezmę któregoś z chłopaków i wam pomożemy .
- Nie no co Ty , nie musicie .
- Ale chcemy .
- eh ... no skoro tak , to będziemy tu już koło 12
- Będziemy punktualnie a teraz już pójdziemy , do jutra - pożegnał się Louis i pocałował dziewczynę w policzek .
****************************
Wszyscy postanowili spać dziś w jednym i '' starym '' domu . Po drodze Louis spytał
- Zayn , pójdziesz ze mną jutro pomóc Weronice i jej koleżance .. ?
- erm.. no nie wiem Lou , nie wiem . - odpowiedział Zayn
- No proszę , potrzebuję skrzydłowego .
- Nie ma mowy , Ty będziesz rozmawiał z Weroniką , a Zayn będzie musiał zagadywać jej koleżankę ? Nie ma szans . Tak gdybyś nie wiedział to on jest zajęty -powiedziała z oburzeniem Ala , na co wszyscy , oprócz Louisa , zaczęli się śmiać .
- No trudno , a Ty Nia..
- Spadaj Lou on też nie idzie. - powiedziała Natalia .
- Ja pójdę - zgłosił się Harry
- Dzięki Harry , ratujesz mi dupę .
- Nie ma za co .
- Ej zauważył ktoś że już od 10 minut stoimy przed domem ? - spytał Liam .
Wszyscy znowu zaczęli się śmiać i powoli wyszli z wozu , a następnie udali się do domu i do swoich pokoi . Niedługo potem w domu zapanowała ciemność i wszyscy smacznie spali .
_______________________________________________________
Na początku przepraszam za tak długą przerwę w pisaniu , teraz przez wakacje się to poprawi . Tak jak widzicie jest to chyba dłuższy rozdział i znowu pojawiła się Weronika , może coś z tego się rozwinie , jak myślicie ?
niedziela, 30 czerwca 2013
niedziela, 19 maja 2013
Rozdział...19
*Kilka dni później .
Alicja czuje się już bardzo dobrze i powoli zaczyna pakować swoje walizki i torby , których nie było wcale mało . Jednak nie musiała robić tego sama . Zayn , Louis i Natalia pomagali jej , więc dość szybko poszło . Po spakowaniu walizek , włożyli bagaże do wypożyczonych samochodów i wrócili do domu aby zjeść obiad . Tym razem nie gotowali sami , zamówili jedzenie z jakiejś restauracji. Po skończonym posiłku , Ala pożegnała się z rodzicami i wszyscy powoli ładowali się do aut przed domem . Rodzice blondynki kilka miesięcy wcześniej martwiliby się gdyby doszło do takiej sytuacji z kimś innym , ale poznali Zayna i chłopaków i wiedzą że Ala jest z nimi bezpieczna .
Już za kilka minut , cała 6 siedziała w samochodach i kierowali się na lotnisko . Podróż nie trwała długo i zanim się obejrzeli już siedzieli w samolocie . Ala przez cały czas nie mogła przestać myśleć o Liamie , bardzo się o niego martwiła , ponieważ przez te kilka dni w ogóle się nie odzywał . Nie mogła się doczekać kiedy z nim porozmawia i wszystko jeszcze raz wyjaśni.
W samolocie było w sumie bardzo mało osób i do tego większość z nich spała , więc nie zwracała uwagi na sławy siedzące prawie że obok nich . Natalia , mieszkała już wcześniej z Niallem w jego dość sporej kawalerce , za to Zayn spytał czy Ala nie chce razem z nim zamieszkać oddzielnie . Dziewczyna bez zastanowienia zgodziła się i na tym zakończyli rozmowę . Oboje włożyli słuchawki w uszy i czekali na start samolotu .
* LONDYN.
Gdy wszyscy wysiedli z samolotu , nie było dla nich zdziwieniem to że kilka tysięcy fanów stało przed lotniskiem czekając na chłopaków . Tym razem nie obyło się także bez zdjęć i autografów .. Ala i Natalia też były już rozpoznawane i proszone o zdjęcia . Chłopcy już wcześniej pomyśleli że mogą być jakieś trudności z opuszczeniem budynku więc zadbali o ochronę . Po jakichś 30 minutach wyszli z lotniska i wsiedli do samochodów , które wiozły ich prosto do ich '' nowych domów '' .
*MIESZKANIE ZAYNA i ALI
Koło 20 czasu brytyjskiego wszyscy byli już w swoich mieszkaniach . Ala postanowiła więc zadzwonić do Liama , który < ku jej zdziwieniu > od razu odebrał .
-Tak , słucham ? - zapytał Liam
-Liam ?! Gdzie Ty się podziewałeś .. czemu nie odbierałeś ode mnie telefonów ? Dlaczego wyjechałeś ? Gdzie teraz jesteś ? - odpowiedziała na jednym tchu blondynka
- Ej , mała spokojnie . Byłem u rodziców , nie odbierałem bo chciałem sobie wszystko ułożyć .. wyjechałem też z takiego samego powodu a jestem pod waszymi drzwiami , bo jak już się dowiedziałem zamieszkałaś z Zaynem , więc mogę wejść ?
- Tak jasne , już idę otworzyć..
Alicja otworzyła drzwi , a przed nią stał Liam w garniturze , z bukietem kwiatów i kopertą , lecz nie pozwolił jej otworzyć , puki u nich będzie . Liam prawie przez cały czas przepraszał i pierwszy raz przyznał się że kocha Alicję przy Zaynie , który nie ukrywał swojego niezadowolenia . W pewnym momencie na chwilę nawet doszło do kłótni , które Ala opanowała i od razu ochrzaniała ich za to . Wydawało się , że wszystko już wraca do normy , lecz gdy Zayn szedł do łazienki i do łóżka i pocałował dziewczynę .. Liam dostał napadu furii , zaczął krzyczeć , rozbił wspólne zdjęcie Ali i Zayna , przewrócił stolik i krzesła , rzucał poduszkami .. W pewnym momencie Ala zaczęła się go bać . Ale Zayn już nie był zły na przyjaciela .. podszedł tylko do niego i mocno przytrzymał aby ten się uspokoił .. . Gdy to nastąpiło .. znowu we 3 porozmawiali i Liam w końcu doszedł do wniosku , że Ala jest szczęśliwa z jego przyjacielem i że nie powinien im mieszać. Jemu musi wystarczyć przyjaźń. Ala mu obiecała , że zawsze będzie przy nim , na dobre i na złe , tak jak powinna być z nim jego najlepsza przyjaciółka. Liamowi widocznie ulżyło tak samo jak Zaynowi i Ali . 3 przyjaciół posiedziała i rozmawiała jeszcze z jakąś godzinę , po której Liam postanowił wrócić do swojego mieszkania a Ala z Zaynem poszli do łóżka .
* W DOMU NIALLA I NATALII.
Natalia i Niall nie robili tego wieczora niczego poza leniuchowaniem na kanapie , obżeraniem się i oglądaniem filmów . To ich odprężało . Mieli swoje listy ulubionych filmów i seriali , które oglądali , kiedy tylko nadarzała się okazja . Uwielbiali to . Uwielbiali po prostu swoje towarzystwo . Jeden film dał im dużo do myślenia o ich związku . Znowu zaczeli o nim rozmawiać .
- Natalia , wiesz o tym , że bardzo Cię kochamm i nigdy nie pozwoliłbym żeby coś Ci się stało , tak jak w tamtym filmie ? - spytał Niall
- Wiem kochanie .. - powiedziała miło rudowłosa - Kocham Cię najmocniej na świecie i wierzę że tak zostanie na zawsze , no chyba że Ty nie będziesz chciał .
- Ja ? No co Ty , zobaczysz .. w pewnym momencie przyjdzie taki czas że Ci się oświadczę a Ty będziesz musiała wypowiedzieć tylko jedno bardzo wiele znaczące słowo '' TAK'' , a jeśli powiesz '' NIE '' to Cię zabiję - zaśmiał się Blondyn
- Hahah , no cóż , więc już w przyszłości będziesz znał moją odpowiedź ..
- Widzisz , a myślałem że będzie trudniej hahaha .
- Idź Ty głuptasie , '' You're the most important person in my life , I love you hun "
- Oooo jesteś taka słodka , że normalnie ... MUSZĘ CIE ZJEŚĆ ..
Po tych słowach w domu zapanowała wojna . Natalia uciekała przed goniącym ją Irlandczykiem , który chciał ją ugryźć albo łaskotać , Natalia szybko pobiegła do kuchni i wyjęła z lodówki bitą śmietanę , opryskała nią chłopaka po czym powiedziała :
- Teraz Ty też jesteś słodki i to ja MOGĘ CIĘ ZJEŚĆ , lepiej uciekaj ..
I w tym momencie role się odwróciły . Ta dwójka jest taka szalona , nigdy się ze sobą nie nudzi .
* W DOMU ZAYNA I ALICJI
Gdy Alicja zmywała w łazience makijaż , a Zayn wchodził pod prysznic , zdejmując koszulkę , Ala zauważyła , siniaki i rany na plecach , ramionach i klatce piersiowej chłopaka .
- Zayn ... co to jest ? Skąd te rany i siniaki .. - spytała Ala .
- Ym.. to nic takiego. - odpowiedział Zayn ..
- Jak to nic takiego ... ?
- No dobrze , ale się nie denerwuj , bo to znowu Ci zaszkodzi
- Dobrze , obiecuję .. ale powiedz mi skąd to masz ?
- To przez tą całą akcję z Perrie ....zaczęło się od ..
***********CIĄG DALSZY NASTĄPI *****************
_____________________________
Przepraszam za tak długą nieobecność tutaj , ale jak na razie to nic się nie zmieni . Wiecie oceny i sprawy zwiazane ze szkołą . Regularne rozdziały pojawią się pewnie pod koniec czerwca . A teraz będę pisała wtedy kiedy będę miała czas , mam nadzieję że i tak będziecie czytać moje opowiadanie i dziękuuuję za ponad 1,400 wejść . Jesteście wspaniali :3 w końcu nasz cały fandom i nie tylko nasz .. bo wszystkie fandomy , których członkowie się wspierają są wspaniałe , nie uważacie tak :D ? Kocham was miśki <3
Alicja czuje się już bardzo dobrze i powoli zaczyna pakować swoje walizki i torby , których nie było wcale mało . Jednak nie musiała robić tego sama . Zayn , Louis i Natalia pomagali jej , więc dość szybko poszło . Po spakowaniu walizek , włożyli bagaże do wypożyczonych samochodów i wrócili do domu aby zjeść obiad . Tym razem nie gotowali sami , zamówili jedzenie z jakiejś restauracji. Po skończonym posiłku , Ala pożegnała się z rodzicami i wszyscy powoli ładowali się do aut przed domem . Rodzice blondynki kilka miesięcy wcześniej martwiliby się gdyby doszło do takiej sytuacji z kimś innym , ale poznali Zayna i chłopaków i wiedzą że Ala jest z nimi bezpieczna .
Już za kilka minut , cała 6 siedziała w samochodach i kierowali się na lotnisko . Podróż nie trwała długo i zanim się obejrzeli już siedzieli w samolocie . Ala przez cały czas nie mogła przestać myśleć o Liamie , bardzo się o niego martwiła , ponieważ przez te kilka dni w ogóle się nie odzywał . Nie mogła się doczekać kiedy z nim porozmawia i wszystko jeszcze raz wyjaśni.
W samolocie było w sumie bardzo mało osób i do tego większość z nich spała , więc nie zwracała uwagi na sławy siedzące prawie że obok nich . Natalia , mieszkała już wcześniej z Niallem w jego dość sporej kawalerce , za to Zayn spytał czy Ala nie chce razem z nim zamieszkać oddzielnie . Dziewczyna bez zastanowienia zgodziła się i na tym zakończyli rozmowę . Oboje włożyli słuchawki w uszy i czekali na start samolotu .
* LONDYN.
Gdy wszyscy wysiedli z samolotu , nie było dla nich zdziwieniem to że kilka tysięcy fanów stało przed lotniskiem czekając na chłopaków . Tym razem nie obyło się także bez zdjęć i autografów .. Ala i Natalia też były już rozpoznawane i proszone o zdjęcia . Chłopcy już wcześniej pomyśleli że mogą być jakieś trudności z opuszczeniem budynku więc zadbali o ochronę . Po jakichś 30 minutach wyszli z lotniska i wsiedli do samochodów , które wiozły ich prosto do ich '' nowych domów '' .
*MIESZKANIE ZAYNA i ALI
Koło 20 czasu brytyjskiego wszyscy byli już w swoich mieszkaniach . Ala postanowiła więc zadzwonić do Liama , który < ku jej zdziwieniu > od razu odebrał .
-Tak , słucham ? - zapytał Liam
-Liam ?! Gdzie Ty się podziewałeś .. czemu nie odbierałeś ode mnie telefonów ? Dlaczego wyjechałeś ? Gdzie teraz jesteś ? - odpowiedziała na jednym tchu blondynka
- Ej , mała spokojnie . Byłem u rodziców , nie odbierałem bo chciałem sobie wszystko ułożyć .. wyjechałem też z takiego samego powodu a jestem pod waszymi drzwiami , bo jak już się dowiedziałem zamieszkałaś z Zaynem , więc mogę wejść ?
- Tak jasne , już idę otworzyć..
Alicja otworzyła drzwi , a przed nią stał Liam w garniturze , z bukietem kwiatów i kopertą , lecz nie pozwolił jej otworzyć , puki u nich będzie . Liam prawie przez cały czas przepraszał i pierwszy raz przyznał się że kocha Alicję przy Zaynie , który nie ukrywał swojego niezadowolenia . W pewnym momencie na chwilę nawet doszło do kłótni , które Ala opanowała i od razu ochrzaniała ich za to . Wydawało się , że wszystko już wraca do normy , lecz gdy Zayn szedł do łazienki i do łóżka i pocałował dziewczynę .. Liam dostał napadu furii , zaczął krzyczeć , rozbił wspólne zdjęcie Ali i Zayna , przewrócił stolik i krzesła , rzucał poduszkami .. W pewnym momencie Ala zaczęła się go bać . Ale Zayn już nie był zły na przyjaciela .. podszedł tylko do niego i mocno przytrzymał aby ten się uspokoił .. . Gdy to nastąpiło .. znowu we 3 porozmawiali i Liam w końcu doszedł do wniosku , że Ala jest szczęśliwa z jego przyjacielem i że nie powinien im mieszać. Jemu musi wystarczyć przyjaźń. Ala mu obiecała , że zawsze będzie przy nim , na dobre i na złe , tak jak powinna być z nim jego najlepsza przyjaciółka. Liamowi widocznie ulżyło tak samo jak Zaynowi i Ali . 3 przyjaciół posiedziała i rozmawiała jeszcze z jakąś godzinę , po której Liam postanowił wrócić do swojego mieszkania a Ala z Zaynem poszli do łóżka .
* W DOMU NIALLA I NATALII.
Natalia i Niall nie robili tego wieczora niczego poza leniuchowaniem na kanapie , obżeraniem się i oglądaniem filmów . To ich odprężało . Mieli swoje listy ulubionych filmów i seriali , które oglądali , kiedy tylko nadarzała się okazja . Uwielbiali to . Uwielbiali po prostu swoje towarzystwo . Jeden film dał im dużo do myślenia o ich związku . Znowu zaczeli o nim rozmawiać .
- Natalia , wiesz o tym , że bardzo Cię kochamm i nigdy nie pozwoliłbym żeby coś Ci się stało , tak jak w tamtym filmie ? - spytał Niall
- Wiem kochanie .. - powiedziała miło rudowłosa - Kocham Cię najmocniej na świecie i wierzę że tak zostanie na zawsze , no chyba że Ty nie będziesz chciał .
- Ja ? No co Ty , zobaczysz .. w pewnym momencie przyjdzie taki czas że Ci się oświadczę a Ty będziesz musiała wypowiedzieć tylko jedno bardzo wiele znaczące słowo '' TAK'' , a jeśli powiesz '' NIE '' to Cię zabiję - zaśmiał się Blondyn
- Hahah , no cóż , więc już w przyszłości będziesz znał moją odpowiedź ..
- Widzisz , a myślałem że będzie trudniej hahaha .
- Idź Ty głuptasie , '' You're the most important person in my life , I love you hun "
- Oooo jesteś taka słodka , że normalnie ... MUSZĘ CIE ZJEŚĆ ..
Po tych słowach w domu zapanowała wojna . Natalia uciekała przed goniącym ją Irlandczykiem , który chciał ją ugryźć albo łaskotać , Natalia szybko pobiegła do kuchni i wyjęła z lodówki bitą śmietanę , opryskała nią chłopaka po czym powiedziała :
- Teraz Ty też jesteś słodki i to ja MOGĘ CIĘ ZJEŚĆ , lepiej uciekaj ..
I w tym momencie role się odwróciły . Ta dwójka jest taka szalona , nigdy się ze sobą nie nudzi .
* W DOMU ZAYNA I ALICJI
Gdy Alicja zmywała w łazience makijaż , a Zayn wchodził pod prysznic , zdejmując koszulkę , Ala zauważyła , siniaki i rany na plecach , ramionach i klatce piersiowej chłopaka .
- Zayn ... co to jest ? Skąd te rany i siniaki .. - spytała Ala .
- Ym.. to nic takiego. - odpowiedział Zayn ..
- Jak to nic takiego ... ?
- No dobrze , ale się nie denerwuj , bo to znowu Ci zaszkodzi
- Dobrze , obiecuję .. ale powiedz mi skąd to masz ?
- To przez tą całą akcję z Perrie ....zaczęło się od ..
***********CIĄG DALSZY NASTĄPI *****************
_____________________________
Przepraszam za tak długą nieobecność tutaj , ale jak na razie to nic się nie zmieni . Wiecie oceny i sprawy zwiazane ze szkołą . Regularne rozdziały pojawią się pewnie pod koniec czerwca . A teraz będę pisała wtedy kiedy będę miała czas , mam nadzieję że i tak będziecie czytać moje opowiadanie i dziękuuuję za ponad 1,400 wejść . Jesteście wspaniali :3 w końcu nasz cały fandom i nie tylko nasz .. bo wszystkie fandomy , których członkowie się wspierają są wspaniałe , nie uważacie tak :D ? Kocham was miśki <3
sobota, 4 maja 2013
Rozdział...18
Za jakiś czas , gdy Zayn i Alicja usnęli razem na kanapie . Liam , który miał spać razem z blondynką u niej w pokoju , obudził się i zauważył że Ali nie ma obok niego . Przestraszył się , że może poszła do łazienki i coś się jej stało , więc szybko zerwał się na nogi , poszedł do łazienki , ale tam jej nie było , poszedł do pokoju , gdzie miał spać Lou , Harry i Zayn .. ale zauważył że Zayna także nie było w pokoju. Na górze postanowił sprawdzić czy może nie ma ich w pokoju rodziców Ali , w którym NIE spali Niall z Natalią . Payne , kiedy sprawdził każdy pokój na górze , zszedł na dół . Na początku zajrzał do kuchni , gdzie stały 2 szklanki i butelka wody , a potem poszedł do salonu . Od razu zauważył , że Ala i Malik śpią przytuleni na kanapie. Na ten widok bardzo posmutniał , wyłączył telewizor i postanowił z powrotem udać się na górę , lecz nie do łóżka , ale do pokoju , w którym siedzieli Niall i Natalia .
-Hey, to jeszcze raz ja . Znalazłem ich.
-Gdzie są ? - spytał Niall
- Śpią..razem.. na kanapie w salonie .. przytuleni .
- Wrócili do siebie ?! - spytała Natalia
- Nie wiem . - odpowiedział bardzo smutnym głosem Liam .
- Ej co jest ? To chyba dobrze . - dodał Niall
- Nie , wcale nie dobrze.. Ja ją kocham . Jak patrzzę na nich razem to za każdym razem jest to cios w serce. To boli , że wybrała Zayna . Ja byłem pierwszy.
- Słuchaj Liam. Tak racja , może pierwszy się z nią poznałeś i zaprzyjaźniłeś , ale sprawy potoczyły się inaczej . Kochasz ją ? To znaczy , ze chcesz jej szczęścia tak ? Ona kocha Zayna , wiem ,że to dla Ciebie trudne , ale musisz to uszanować . Malik daje jej szczęście . Tak samo jak Niall daje szczęście mi , kocham go i gdyby , któryś z was chciałby wejść między nas postąpiłabym tak samo jak Ala , oczywiście , że zostałabym przy Niallu , to jest proste . - powiedziała Natalia , po czym dała soczystego buziaka swojemu ukochanemu .
- No właśnie widzę jakie to szczęście jest , twoje może jest prawdziwe , ale Zayn ostatnio przyprawia Alę o same cierpienia . Zdrada do tego ten wypadek . Ona na prawdę jest z nim szczęśliwa ?
- Ja sądzę że tak , ale Ty ją spytaj . Upewnij się . Tylko Liam , błagam . Jeśli powie , że kocha Zayna i jest z nim szczęśliwa .. to odpuść .
- Nie dam rady , przepraszam . Będę walczyć .
- Chcesz doprowadzić do tego , żeby Cię znienawidziła ?! - spytał już z wyraźnym poddenerwowaniem Niall.
- Kochanie nie denerwuj się - powiedziała Ruda do Irlandczyka a następnie zwróciła się do Liama - Dobrze Niall ma rację , jeśli zepsujesz jej związek , to z waszej przyjaźni też nici . A do tego w najgorszym wypadku ,przez Ciebie wasz band nie będzie już taki jak kiedyś , bo Zayn też na pewno nie będzie Cię za to kochał , uwierz mi . Ja chcę dla Ciebie jak najlepiej , ale Ty sam pogarszasz sytuację . Nie rób nic takiego , czego potem będziesz żałował . A Teraz my idziemy spać , Tobie też radzę wracać do łóżka , bo za 2 h wstajemy .
- Cooooooooo ? Dobra Natalka koniec rozmowy chodź się przytul i spać - powiedział szybko Niall , co rozbawiło dziewczynę .
- Już idę kochanie - odpowiedziała rudowłosa .
Liam w tym czasie wyszedł z pokoju i wrócił do swojego łóżka , po kilku minutach zasnął .
* Kilka godzin później .
Zayn i Alicja , obudzili się prawie w tym samym czasie , Zayn był trochę szybszy , ale nie ruszał się , żeby nie obudzić dziewczyny . Czekał może 10 minut aż w końcu Ala otworzyła oczy .
- Dziękuję .
- Za co ? To chyba ja powinienem dziękować - spytał Zayn .
- Za to , że mi wszystko wytłumaczyłeś , może nie powinnam była Cię tak ostro traktować , ale trochę na to zasłużyłeś - odpowiedziała Ala.
-Tak wiem , mogłem komuś powiedzieć i teraz żałuję , że tego nie zrobiłem .
- Dobrze , było minęło . Zapomnijmy o tym , Ok ?
- No jeśli chcesz .. - Zayn powiedział to i przysunął się do blondynki , aby ją przytulić .
- Zayn .. ale to nie oznacza , że znowu jesteśmy razem .
- Myślałem , że .. wszystko wróci do normy . Ala daj mi tą cholerną szansę .. Obiecuję że nie nawalę .
- Boję się , że znowu mnie skrzywdzisz .. nie wierzę w obietnice .. Przykro mi . Zawsze będę Cię kochać jako miłość mojego życia , ale będziemy tylko przyjaciółmi .
- To teraz będziesz z Liamem ?
- Skąd taki pomysł ? To tylko przyjaciel.. powiedziałam , zawsze będę CIEBIE kochać ..
- Nie ,, nie ważne .. . Uwierz , że ja będę kochać Cię bardziej ... - powiedział Zayn po czym złożył kocyk i poszedł na górę ..
Alicja kilka chwil po nim , także udała się na górę . Poszła do pokoju , w którym byli Niall i Natalia .. jednak gdy tylko weszła do pokoju , od razu się wycofała i ze śmiechem oraz lekkim zakłopotaniem zamknęła drzwi . Pewnie wyobrażacie sobie co tam się mogło dziać . Ala postanowiła więc udać się do swojego pokoju , w którym zastała pakującego swoje rzeczy Liama.
- Czemu już się pakujesz ?! Wyjeżdżasz ? - spytała Ala .
- Tak , nie chcę tu nikomu przeszkadzać . - odpowiedział Payne
- Ej , nie pozwalam . Masz zostać , żeby mnie wspierać w trudnych chwilach , jak na przyjaciela przystało . Rozumiesz ?
- Nie dam rady Cię wesprzeć . .bo te chwile są także trudne dla mnie ..
- Jak to ? Przecież już omówiliśmy ten temat.. Liam proszę ..
- Nie moja wina , że Cię kocham .. . Pa .
Alicja tylko zdołała się obejrzeć. W drzwiach stał Zayn , który prawdopodobnie wszystko słyszał , a Liam uśmiechnął się do Zayna i powiedział tylko do zobaczenia w Londynie i poszedł .. Ala nie wiedziała wtedy co robić .. Było jej strasznie przykro , że Liam wyjechał i do tego cała ta sytuacja z Zaynem .. Po jej głowie cały czas chodziły myśli ' Jestem taka głupia , przecież kochaam Liama , ale Zayna bardziej ..teraz straciłam ich obu " . " Liam to przyjaciel , a teraz Zayn też nim jest ? " " Co ja narobiłam , Nie potrafię żyć bez Zayna " . Z rozmyślań wyrwał ją Harry.
- Ala uśmiechnij się proszę .
- Nie dam rady , Harry . Liam wyjechał . .bo mnie kocha . Zayn prawie mnie zabił , ale to dlatego że próbował mnie chronić bo mnie kocha.. . Ja kocham ich obojga , ale Zayn to miłość mojego życia , nie potrafię bez niego żyć .. a jestem taka głupia , że z nim zerwałam . A dlaczego to zrobiłam ? przecież go kocham .. A wiem , że jak wrócę do Zayna .. to stracę Liama . Nie chcę nikogo stracić .. Dlaczego moje życie jest takie pojebane .. i przepraszam za słownictwo .. ale ja już nie mam sił ... - Alicja wtedy się popłakała a Harry , bez słowa tylko ją mocno przytulił i poczekał aż blondynka się uspokoi . Za jakiś czas w końcu się odezwał .
- Ala , wiem że to dla Ciebie ciężkie .. opowiedziałbym Ci coś .. ale .. teraz się powstrzymam . Opowiem Ci to za jakiś czas.. jestem podobnej sytuacji .. tyllko takiej jak Liam .. kocham kogoś , ale tej osobie ktoś już się podoba .. i to strasznie boli , ale szanuję to bo wiem , że dzięki tamtej osobie .. ten ktoś jest szczęśliwy .
- Co ja mam teraz zrobić ?
- Idź za głosem serca kochanie ... Kochasz Zayna ? Wróć do niego .. ale nie pozwól , żeby Liam od Ciebie się odsunął ..bądź przy nim tak często jak możesz , wspieraj go .. i poproś o zrozumienie . Znam Liama . .to będzie dla niego straszne , ale dla Ciebie on zrobi wszystko , nawet coś takiego przez co nie będzie mógł spać nocami .. ale on zrozumie . Idź do Malika , który też bardzo to przeżywa i daj mu tą '' cholerną szansę " Jeśli coś schrzani następnym razem .. to będzie miał do czynienia nie tylko z Tobą i Liamem .. ale tym razem także ze mną .. Możesz mu to powiedzieć haha - zaśmiał się Harry i pocałował Alę w czoło , przytulając ją a następnie odwrócił i popchnął w stronę drzwi .
Zayn siedział w kuchni z Louisem , pijąc kawę .. Ala nie denerwowała się i od razu przeszła do sprawy . Wzięła Zayna za rękę i pociągnęła go do pokoju gościnnego , tak aby na spokojnie mogli porozmawiać .
-Przepraszam , że tak Cię potraktowałam.. Ale tak jak mówiłam , kocham Cię i zawsze będę .. A człowiek nie potrafi żyć bez osoby , którą kocha całym sercem . Przepraszam , wiem że zabolały Cię moje słowa . Prosiłeś mnie wcześniej o kolejną szansę , to aktualna propozycja ? - spytała Alicja
- Nie przepraszaj mnie , bo Ty niczemu nie jesteś winna , to ja wszystko zepsułem , zepsułem związek , dzięki któremu byłem szczęśliwy i zraniłem kobietę , którą kocham . I tak , nadal proszę Cię o to żebyś dała mi szansę i do mnie wróciła .. - odpowiedział Zayn .
- Dobrze , ale następnym razem , jeśli schrzanisz to będziesz miał kłopoty . Harry , Liam i Ja Cię zabijemy - zaśmiała się blondynka , po czym podeszła do Zayna i mocno go przytuliła .. a potem ustała przed nim .
- Czuję , że jesteś tą jedyną . - powiedział Zayn , patrząc prosto w oczy swej ukochanej .
- A Ja czuję , że może nam się udać , Kocham CIę - odpowiedziała Ala .. i już po chwili ich usta złączyły się w namiętnym pocałunku .
Para była tak zajęta rozmową , że nawet nie zauważyła kiedy Niall i Natalia weszli do pokoju i obserwowali całą sytuację . Na koniec gdy była to ostatnia część rozmowy Malika i Blondynki , Horan i Rudowłosa westchnęli , a następnie , skorzystali z romantycznej sytuacji i Blondyn także wpił się w usta Natalii . Po kilku minutach cała 4 śmiała się i wszystko powoli wracało do normy . Na dół zszedł także Harry , który dołączył do Louisa w kuchni i razem przyrządzając śniadanie , powitali z radością Alę i Zayna , którzy także byli uśmiechnięci od ucha do ucha .. Ta chwila była piękna , lecz Ala . .myślała także o Liamie , gdzie jest co robi .. dlaczego ją zostawił .. to był ostatni powód do smutku dziewczyny , ale najważniejszy . Bała się że straci najbliższego przyjaciela , czego nie zniosłaby . Przyjaciele , którzy zostali w domu Ali zasiedli do śniadania i zajadając śmieli się i rozmawiali o planach . Głównym tematem było to , że Ala wyjedzie razem ze wszystkimi do Londynu oraz z nimi zamieszka . Musieli tylko poczekać aż blondynka wyzdrowieje do końca i mogli ruszać .
_________________________________
Ten jest jeszcze dłuższy , może się spodoba... może nie .. cóż .. powiem tylko że KOBIETA ZMIENNĄ JEST . Alicja zerwała z Zaynem , lecz po rozmowie z Harroldem wróciła do niego.. tylko teraz co będzie z Liamem ? jak sądzicie ? Niall i Natalia , są szczęśliwą parą .. a Louis po powrocie do Londynu już z całą paczką , znowu zacznie swoje życie towarzyskie . Tyryryr lubię zdradzać swoje plany , chociaż potem nie jest już tak ciekawie ale to nic .. . BTW ..STRASZNIE JARAM SIĘ TYMI WYŚWIETLENIAMI .. - pozdrawiam bo jestem gwiazdą lokalnej telewizji hahaha <3 Kocham was wszystkich xoxo - Alicja Malik
-Hey, to jeszcze raz ja . Znalazłem ich.
-Gdzie są ? - spytał Niall
- Śpią..razem.. na kanapie w salonie .. przytuleni .
- Wrócili do siebie ?! - spytała Natalia
- Nie wiem . - odpowiedział bardzo smutnym głosem Liam .
- Ej co jest ? To chyba dobrze . - dodał Niall
- Nie , wcale nie dobrze.. Ja ją kocham . Jak patrzzę na nich razem to za każdym razem jest to cios w serce. To boli , że wybrała Zayna . Ja byłem pierwszy.
- Słuchaj Liam. Tak racja , może pierwszy się z nią poznałeś i zaprzyjaźniłeś , ale sprawy potoczyły się inaczej . Kochasz ją ? To znaczy , ze chcesz jej szczęścia tak ? Ona kocha Zayna , wiem ,że to dla Ciebie trudne , ale musisz to uszanować . Malik daje jej szczęście . Tak samo jak Niall daje szczęście mi , kocham go i gdyby , któryś z was chciałby wejść między nas postąpiłabym tak samo jak Ala , oczywiście , że zostałabym przy Niallu , to jest proste . - powiedziała Natalia , po czym dała soczystego buziaka swojemu ukochanemu .
- No właśnie widzę jakie to szczęście jest , twoje może jest prawdziwe , ale Zayn ostatnio przyprawia Alę o same cierpienia . Zdrada do tego ten wypadek . Ona na prawdę jest z nim szczęśliwa ?
- Ja sądzę że tak , ale Ty ją spytaj . Upewnij się . Tylko Liam , błagam . Jeśli powie , że kocha Zayna i jest z nim szczęśliwa .. to odpuść .
- Nie dam rady , przepraszam . Będę walczyć .
- Chcesz doprowadzić do tego , żeby Cię znienawidziła ?! - spytał już z wyraźnym poddenerwowaniem Niall.
- Kochanie nie denerwuj się - powiedziała Ruda do Irlandczyka a następnie zwróciła się do Liama - Dobrze Niall ma rację , jeśli zepsujesz jej związek , to z waszej przyjaźni też nici . A do tego w najgorszym wypadku ,przez Ciebie wasz band nie będzie już taki jak kiedyś , bo Zayn też na pewno nie będzie Cię za to kochał , uwierz mi . Ja chcę dla Ciebie jak najlepiej , ale Ty sam pogarszasz sytuację . Nie rób nic takiego , czego potem będziesz żałował . A Teraz my idziemy spać , Tobie też radzę wracać do łóżka , bo za 2 h wstajemy .
- Cooooooooo ? Dobra Natalka koniec rozmowy chodź się przytul i spać - powiedział szybko Niall , co rozbawiło dziewczynę .
- Już idę kochanie - odpowiedziała rudowłosa .
Liam w tym czasie wyszedł z pokoju i wrócił do swojego łóżka , po kilku minutach zasnął .
* Kilka godzin później .
Zayn i Alicja , obudzili się prawie w tym samym czasie , Zayn był trochę szybszy , ale nie ruszał się , żeby nie obudzić dziewczyny . Czekał może 10 minut aż w końcu Ala otworzyła oczy .
- Dziękuję .
- Za co ? To chyba ja powinienem dziękować - spytał Zayn .
- Za to , że mi wszystko wytłumaczyłeś , może nie powinnam była Cię tak ostro traktować , ale trochę na to zasłużyłeś - odpowiedziała Ala.
-Tak wiem , mogłem komuś powiedzieć i teraz żałuję , że tego nie zrobiłem .
- Dobrze , było minęło . Zapomnijmy o tym , Ok ?
- No jeśli chcesz .. - Zayn powiedział to i przysunął się do blondynki , aby ją przytulić .
- Zayn .. ale to nie oznacza , że znowu jesteśmy razem .
- Myślałem , że .. wszystko wróci do normy . Ala daj mi tą cholerną szansę .. Obiecuję że nie nawalę .
- Boję się , że znowu mnie skrzywdzisz .. nie wierzę w obietnice .. Przykro mi . Zawsze będę Cię kochać jako miłość mojego życia , ale będziemy tylko przyjaciółmi .
- To teraz będziesz z Liamem ?
- Skąd taki pomysł ? To tylko przyjaciel.. powiedziałam , zawsze będę CIEBIE kochać ..
- Nie ,, nie ważne .. . Uwierz , że ja będę kochać Cię bardziej ... - powiedział Zayn po czym złożył kocyk i poszedł na górę ..
Alicja kilka chwil po nim , także udała się na górę . Poszła do pokoju , w którym byli Niall i Natalia .. jednak gdy tylko weszła do pokoju , od razu się wycofała i ze śmiechem oraz lekkim zakłopotaniem zamknęła drzwi . Pewnie wyobrażacie sobie co tam się mogło dziać . Ala postanowiła więc udać się do swojego pokoju , w którym zastała pakującego swoje rzeczy Liama.
- Czemu już się pakujesz ?! Wyjeżdżasz ? - spytała Ala .
- Tak , nie chcę tu nikomu przeszkadzać . - odpowiedział Payne
- Ej , nie pozwalam . Masz zostać , żeby mnie wspierać w trudnych chwilach , jak na przyjaciela przystało . Rozumiesz ?
- Nie dam rady Cię wesprzeć . .bo te chwile są także trudne dla mnie ..
- Jak to ? Przecież już omówiliśmy ten temat.. Liam proszę ..
- Nie moja wina , że Cię kocham .. . Pa .
Alicja tylko zdołała się obejrzeć. W drzwiach stał Zayn , który prawdopodobnie wszystko słyszał , a Liam uśmiechnął się do Zayna i powiedział tylko do zobaczenia w Londynie i poszedł .. Ala nie wiedziała wtedy co robić .. Było jej strasznie przykro , że Liam wyjechał i do tego cała ta sytuacja z Zaynem .. Po jej głowie cały czas chodziły myśli ' Jestem taka głupia , przecież kochaam Liama , ale Zayna bardziej ..teraz straciłam ich obu " . " Liam to przyjaciel , a teraz Zayn też nim jest ? " " Co ja narobiłam , Nie potrafię żyć bez Zayna " . Z rozmyślań wyrwał ją Harry.
- Ala uśmiechnij się proszę .
- Nie dam rady , Harry . Liam wyjechał . .bo mnie kocha . Zayn prawie mnie zabił , ale to dlatego że próbował mnie chronić bo mnie kocha.. . Ja kocham ich obojga , ale Zayn to miłość mojego życia , nie potrafię bez niego żyć .. a jestem taka głupia , że z nim zerwałam . A dlaczego to zrobiłam ? przecież go kocham .. A wiem , że jak wrócę do Zayna .. to stracę Liama . Nie chcę nikogo stracić .. Dlaczego moje życie jest takie pojebane .. i przepraszam za słownictwo .. ale ja już nie mam sił ... - Alicja wtedy się popłakała a Harry , bez słowa tylko ją mocno przytulił i poczekał aż blondynka się uspokoi . Za jakiś czas w końcu się odezwał .
- Ala , wiem że to dla Ciebie ciężkie .. opowiedziałbym Ci coś .. ale .. teraz się powstrzymam . Opowiem Ci to za jakiś czas.. jestem podobnej sytuacji .. tyllko takiej jak Liam .. kocham kogoś , ale tej osobie ktoś już się podoba .. i to strasznie boli , ale szanuję to bo wiem , że dzięki tamtej osobie .. ten ktoś jest szczęśliwy .
- Co ja mam teraz zrobić ?
- Idź za głosem serca kochanie ... Kochasz Zayna ? Wróć do niego .. ale nie pozwól , żeby Liam od Ciebie się odsunął ..bądź przy nim tak często jak możesz , wspieraj go .. i poproś o zrozumienie . Znam Liama . .to będzie dla niego straszne , ale dla Ciebie on zrobi wszystko , nawet coś takiego przez co nie będzie mógł spać nocami .. ale on zrozumie . Idź do Malika , który też bardzo to przeżywa i daj mu tą '' cholerną szansę " Jeśli coś schrzani następnym razem .. to będzie miał do czynienia nie tylko z Tobą i Liamem .. ale tym razem także ze mną .. Możesz mu to powiedzieć haha - zaśmiał się Harry i pocałował Alę w czoło , przytulając ją a następnie odwrócił i popchnął w stronę drzwi .
Zayn siedział w kuchni z Louisem , pijąc kawę .. Ala nie denerwowała się i od razu przeszła do sprawy . Wzięła Zayna za rękę i pociągnęła go do pokoju gościnnego , tak aby na spokojnie mogli porozmawiać .
-Przepraszam , że tak Cię potraktowałam.. Ale tak jak mówiłam , kocham Cię i zawsze będę .. A człowiek nie potrafi żyć bez osoby , którą kocha całym sercem . Przepraszam , wiem że zabolały Cię moje słowa . Prosiłeś mnie wcześniej o kolejną szansę , to aktualna propozycja ? - spytała Alicja
- Nie przepraszaj mnie , bo Ty niczemu nie jesteś winna , to ja wszystko zepsułem , zepsułem związek , dzięki któremu byłem szczęśliwy i zraniłem kobietę , którą kocham . I tak , nadal proszę Cię o to żebyś dała mi szansę i do mnie wróciła .. - odpowiedział Zayn .
- Dobrze , ale następnym razem , jeśli schrzanisz to będziesz miał kłopoty . Harry , Liam i Ja Cię zabijemy - zaśmiała się blondynka , po czym podeszła do Zayna i mocno go przytuliła .. a potem ustała przed nim .
- Czuję , że jesteś tą jedyną . - powiedział Zayn , patrząc prosto w oczy swej ukochanej .
- A Ja czuję , że może nam się udać , Kocham CIę - odpowiedziała Ala .. i już po chwili ich usta złączyły się w namiętnym pocałunku .
Para była tak zajęta rozmową , że nawet nie zauważyła kiedy Niall i Natalia weszli do pokoju i obserwowali całą sytuację . Na koniec gdy była to ostatnia część rozmowy Malika i Blondynki , Horan i Rudowłosa westchnęli , a następnie , skorzystali z romantycznej sytuacji i Blondyn także wpił się w usta Natalii . Po kilku minutach cała 4 śmiała się i wszystko powoli wracało do normy . Na dół zszedł także Harry , który dołączył do Louisa w kuchni i razem przyrządzając śniadanie , powitali z radością Alę i Zayna , którzy także byli uśmiechnięci od ucha do ucha .. Ta chwila była piękna , lecz Ala . .myślała także o Liamie , gdzie jest co robi .. dlaczego ją zostawił .. to był ostatni powód do smutku dziewczyny , ale najważniejszy . Bała się że straci najbliższego przyjaciela , czego nie zniosłaby . Przyjaciele , którzy zostali w domu Ali zasiedli do śniadania i zajadając śmieli się i rozmawiali o planach . Głównym tematem było to , że Ala wyjedzie razem ze wszystkimi do Londynu oraz z nimi zamieszka . Musieli tylko poczekać aż blondynka wyzdrowieje do końca i mogli ruszać .
_________________________________
Ten jest jeszcze dłuższy , może się spodoba... może nie .. cóż .. powiem tylko że KOBIETA ZMIENNĄ JEST . Alicja zerwała z Zaynem , lecz po rozmowie z Harroldem wróciła do niego.. tylko teraz co będzie z Liamem ? jak sądzicie ? Niall i Natalia , są szczęśliwą parą .. a Louis po powrocie do Londynu już z całą paczką , znowu zacznie swoje życie towarzyskie . Tyryryr lubię zdradzać swoje plany , chociaż potem nie jest już tak ciekawie ale to nic .. . BTW ..STRASZNIE JARAM SIĘ TYMI WYŚWIETLENIAMI .. - pozdrawiam bo jestem gwiazdą lokalnej telewizji hahaha <3 Kocham was wszystkich xoxo - Alicja Malik
piątek, 3 maja 2013
Rozdział...17
Nie zamierzali się już kłócić . Usiedli tak jak wcześniej po dwóch stronach łóżka . Alicja słabym głosem odpowiadała na niektóre pytania chłopaków .. a potem zamknęła oczy i próbowała zasnąć . Chłopaki w tym czasie zaczęli rozmawiać o tym co się wydarzyło. Liam opowiedziała wszystko jeszcze raz Zaynowi .. a Zayn wytłumaczył dlaczego pojechał do Paryża. Ala wszystko słyszała przez jakiś czas a potem na prawdę usnęła .Jednak nie usłyszała wytłumaczeń Zayna i nadal nie wiedziała dlaczego on tak postąpił . Obudziła się za kilka godzin i ujrzała śpiących , opartych o oparcia łóżka chłopaków , którzy nadal trzymali w dłoniach ręce Ali. Gdy Ala spróbowała wyjąć rękę z rąk Zayna .. on niestety się obudził . Zobaczył że dziewczyna nie śpi .
- Jak się czujesz ? - spytał Zayn .
- Jest w porządku , nie jestem już aż tak zmęczona . Chcę iść do domu z rana .
- Nie wiem czy to dobry pomysł.
- Zrobię to co będę chciała , tak jak Ty , gdy mnie zdradziłeś.
- Ala , to nie tak ..
- Zamknij się , nie chcę Cię słuchać . W ogóle to po co przyleciałeś ? Wracaj do Perrie .
- Nie , Ala .. proszę daj mi dojść do głosu .
- Powiedziałam , nie chcę Cię słuchać , a teraz przepraszam muszę iść do mojego lekarza.
-Pomogę Ci wstać , kochanie proszę ..
- Nie dotykaj mnie .. i nie mów do mnie kochanie .
Alicja starała się jak najciszej zejść z łóżka , tak aby nie obudzić Liama , jednak nie udało się . Zaspany Payne widząc , ze blondynka chce zejść podszedł do niej i jej pomógł .. po czym otworzył drzwi .. i blondynka dalej chciała iść już sama . Liam jej zaufał .. bo wie , że jest silna . Alicja poszła do lekarza prosić o szybsze wypisanie , żeby wrócić z rana do domu . Lekarz postanowił zbadać dziewczynę . Po badaniach i ustaleniu , że wszystko jest już w porządku , ponieważ krwotok nie był duży , dziewczyna może wracać do domu . Gdy wróciła do sali Zayna już nie było.. Ujrzała tylko Liama leżącego na jej łóżku . Na ten widok blondynka zaczęła się głośno śmiać , tak jakby była zdrowa co oznaczało , że na prawdę jest wszystko w porządku . Liam zszedł z łóżka .. na którym położyła się Ala , lecz ona kazała mu położyć się koło niej.. bo całą noc nie będzie spał na krześle .. Payne zrobił to co kazała mu blondynka . Spytała jeszcze tylko :
- Gdzie jest Zayn ?
- Powiem szczerze , że rozpłakał się po tym co mu powiedziałaś i wybiegł .. nie chciał nawet ze mną pogadać .
- I dobrze mu tak . Niech on teraz cierpi .
- Ale..
- żadne ale .. śpij . Dobranoc ..
W końcu Ala i Liam usnęli . Obudził ich lekarz , który przyniósł wypis dla dziewczyny . Liam spakował jej rzeczy , Ala poszła się przebrać.. i razem poczekali na resztę przyjaciół .. zjawili się wszyscy , nawet Zayn , który przyniósł jej ulubione kwiaty , ale blondynka przyjęła je z wyraźną niechęcią w głosie , a nastepnie oddała jakiejś pani idącej korytarzem szpitala.
- To było chamskie - powiedział szeptem Harry
- Nie bardziej niż to , co on mi zrobił .. - odpowiedziała Ala .
Wszyscy udali się do domu Alicji , Liam zaniósł jej rzeczy do pokoju na górę , bo w końcu on na razie u niej zostaje . Chłopcy mają długą przerwę w pracy więc także mogą zostać. Rodzice Ali pojechali do babci , więc w domu jest wystarczająco miejsca , żeby wszystkich pomieścić .
Wieczorem , żeby w domu nie było smutnej atmosfery , Liam i Zayn skombinowali karaoke , mikrofon głośniki i piosenki i ustawili je w salonie . Alicja czuła się już świetnie więc powiedziała , że chce zaśpiewać pierwsza. . Wykonała piosenkę Little Mix - Turn your face :
Little Mix - Turn your face < przesłuchajcie i zrozumcie tekst >
Gdy to śpiewała , cały czas patrzyła prosto na Zayna .. pod koniec piosenki Malik nie wytrzymał i wyszedł z domu , trzaskając drzwiami . Wybiegli za nim Harry , Niall i Natalia . Gdy wychodzili .. powiedzieli jeden przez drugiego :
- Przesadziłaś , to już serio było chamskie i wredne. Nie mścij się tak , nie widzisz , że on już cierpi .
- Dla mnie nie .. przez niego wylądowałam w szpitalu . Możecie go zawołać .. to z nim pogadam ..
Alicja nie czekała długo . Za kilkanaście minut cała 4 wróciła do domu .. Ala nie czekając wzięła za rękę Zayna i poszła z nim na górę .. gdzie od razu zaczęła ..
- Przepraszam jeśli Cię ranię .. ale ktoś zranił mnie pierwszy .
- Wiem , schrzaniłem .. ale to nie było tak , że ja chciałem.. ona mnie zmusiła do tego ..
- Nikt Cię nie zmuszał ...
- Perrie wysłała Ci filmik .. o tym że niby do siebie wróciliśmy i jak się całowaliśmy... ale pod spodem fanki wysyłały filmiki w których karzę się jej odwalić .. i to głośno .. Ty zwróciłaś uwagę tylko na ten jeden filmik ...
- TEN W KTÓRYM MNIE ZDRADZIŁEŚ .!
- Zrobiłem to żeby Cię chronić.. !
- Tak jasne , chronić .. no sorry nie wyszło .. prawie mnie nie zabili ..
- Wiem , że to przeze mnie wpadłaś pod samochód .. ale proszę zrozum .. Perrie powiedziała , że jeśli z Nią nie pojadę do Paryża.. to Tobie coś się stanie.. Kocham Cię zbyt mocno , by pozwolić na to , żeby ona coś Ci zrobiła.. Ala .. proszę .
- Mogłeś powiedzieć wcześniej chłopakom... oni na pewno by coś wymyślili . A tak to zjebałeś sprawę .. po prostu zepsułeś wszystko co daliśmy radę stworzyć w tak krótkim czasie.... wcześniej kochałam Cię jako fanka potem '' jako ktoś ważniejszy '' a teraz .. mój idol mnie zranił... Wiesz co ? Straciłeś i fankę i dziewczynę ..
- Zrywasz ze mną ? Ala proszę Cię .. zrobiłem to tylko dla Ciebie ..
- Dziękuję , za ten szlachetny gest .. chyba wolałam jak mnie nie chroniłeś .. wtedy byłam bezpieczniejsza..
- Przepraszam.. daj mi jeszcze jedną szansę ..
- Nie ... dla mnie koniec tej rozmowy .. możesz iść do pokoju w którym miał spać Liam .. on na pewno będzie chciał się mną opiekować .. przekażesz mu ?
- .. Kocham Cię ..
Ala odwróciła się , ale w drzwiach już nie było Zaynaa.. a wtedy z pewnej siebie dziewczyny , która chciała zerwać z chłopakiem jej marzeń .. Alicja zamieniła się w kruchą małą dziewczynkę .. która płakała jak nigdy .. ponownie przytuliła bluzę malika... i położyła się na łóżko .. które było już mokre od łez ..
Do pokoju blondynki weszli Niall i Natalia .. którzy widząc dziewczynę .. położyli się do niej .. i przytulając ją .. mówili , że będzie dobrze.. że razem dadzą radę .. lecz ona chciała zostać sama .. Rudowłosa i Irlandczyk pożegnali się z dziewczyną i poszli do pokoju rodziców Ali , gdzie mieli spać .. Para bardzo przejęła się rozstaniem Ali i Zayna .. co wprawiło wszystkich w jeszcze gorszy nastrój .. Natalia i Niall byli także zmęczeni tym wszystkim , więc po wzięciu prysznica , poszli do łóżka . .gdzie w swoich objęciach szybko zasnęli .
Następnym gościem w pokoju Ali był Harry , który opowiedział jej , jak to zerwanie przeżywa Zayn... Ala znowu udawała twardą i taką , że wcale jej nie rusza fakt , że Zayn jeszcze nigdy przy nich nie płakał przez dziewczynę .. więc Ala musi być dla niego bardzo ważna .. lecz po chwili , gdy Louis wszedł do pokoju i zaczął prawić jej kazania , Blondynka nie wytrzymała i znowu rozpłakała się jak małe dziecko .. co znaczyło , że Ala także kocha Zayna .. tak jak Zayn kocha ją .. porozmawiali jeszcze przez jakis czas potem poszli do Zayna i wzięli go do pokoju , w którym dziś postanowili spać we 3. . a Liam przyszedł do Ali .. i od razu położył się do łóżka... Tej nocy ani on ani Ala nie spali .. cały czas rozmawiali .. , Ala była zła na siebie , że zerwała z Zaynem .. przecież go kocha .. więc dlaczego to zrobiła ? Nie umiała sobie odpowiedzieć na to pytanie..
Po długich rozmowach Liam usnął a Ala postanowiła pójść do kuchni napić się wody ale wcześniej , ponieważ i tak nie mogła spać .. postanowiła wziąć ze sobą także listy , które tam przeczyta . Szła w spodenkach , koszulce i bluzie Malika , które Zayn jej zostawił .. . Szła czytając listy .. w każdym z nich .. Zayn pisał jak mocno kocha Alę .. i po tych zdaniach z oczu blondynki wyciekały łzy .. nawet nie zauważyła kiedy weszła do kuchni .. i nie spodziewała się że zastanie w niej Zayna ..
- Moje ciuchy .. iii listy ?
- Tak .. z rana Ci je oddam ..
- Nie chcę .. Zatrzymaj je ..
- Dziękuję ..
Gdyy Zayn miał już wyjść z kuchni .. Ala spytała niepewnym głosem :
- Zayn ... posiedzisz chwilę ze mną ?
- A chcesz , żebym to zrobił ? - odpowiedział pytaniem Zayn ..
- Tak .. chcę jeszcze raz porozmawiać .. ale na spokojnie ..
- No dobrze.. chodź do salonu na kanapę ...
Zayn poszedł pierwszy a Alicja podążała za nim z listami w rękach .. Tym razem Zayn na spokojnie wytłumaczył Alicji całe zajście.. oraz to , że niektóre filmy były ustawione .. a większość zdjęć to photoshop.. z każdym zdaniem Ala coraz bardziej zaczynała wierzyć Malikowi .. Po wszystkich wytłumaczeniach Zayn wyjął z rąk Ali listy , które napisał i zaczął czytać je nagłos , Alicja nie mogła powstrzymać się od łez.. a w pewnym momencie .. Zayn także uronił kilka słonych kropel .. Blondynka , gdy ujrzała ukochanego w łzach .. zapomniała o tym ,że z nim zerwała i mocno go przytuliła... Nawet nie wiedzieli kiedy , położyli się razem przytuleni i przykryci kocem.. a potem zasnęli razem na kanapie ..
__________________________________________
Ten chyba trochę dłuższyy , no nie ? Ala poczuła coś do Liama.. ale to jest praktycznie nic w porównaniu z tym , co czuje do Zayna... i mogę wam zdradzić tyle , że Ala nie umie żyć bez Zayna ..a on bez Ali.. Pojawi się także Weronika , Liam będzie najlepszym przyjacielem Alicji .. za to Harry zbliży się do Nialla i Natalii .. ale spokojnie też tylko jako jeszcze lepszy przyjaciel... <3 Dziękuję po raz kolejny za ponad 1000 wyświetleń.. byłoby super gdyby ktoś oprócz NATALKI <3 to komentował .. haha nie zeby coś ..ale komentarze Lily tez są zajebiste :3 ... SAME GWIAZDY .. <3 Dziękuję za uwagę .. dobranoc ~Mrs.Malik
- Jak się czujesz ? - spytał Zayn .
- Jest w porządku , nie jestem już aż tak zmęczona . Chcę iść do domu z rana .
- Nie wiem czy to dobry pomysł.
- Zrobię to co będę chciała , tak jak Ty , gdy mnie zdradziłeś.
- Ala , to nie tak ..
- Zamknij się , nie chcę Cię słuchać . W ogóle to po co przyleciałeś ? Wracaj do Perrie .
- Nie , Ala .. proszę daj mi dojść do głosu .
- Powiedziałam , nie chcę Cię słuchać , a teraz przepraszam muszę iść do mojego lekarza.
-Pomogę Ci wstać , kochanie proszę ..
- Nie dotykaj mnie .. i nie mów do mnie kochanie .
Alicja starała się jak najciszej zejść z łóżka , tak aby nie obudzić Liama , jednak nie udało się . Zaspany Payne widząc , ze blondynka chce zejść podszedł do niej i jej pomógł .. po czym otworzył drzwi .. i blondynka dalej chciała iść już sama . Liam jej zaufał .. bo wie , że jest silna . Alicja poszła do lekarza prosić o szybsze wypisanie , żeby wrócić z rana do domu . Lekarz postanowił zbadać dziewczynę . Po badaniach i ustaleniu , że wszystko jest już w porządku , ponieważ krwotok nie był duży , dziewczyna może wracać do domu . Gdy wróciła do sali Zayna już nie było.. Ujrzała tylko Liama leżącego na jej łóżku . Na ten widok blondynka zaczęła się głośno śmiać , tak jakby była zdrowa co oznaczało , że na prawdę jest wszystko w porządku . Liam zszedł z łóżka .. na którym położyła się Ala , lecz ona kazała mu położyć się koło niej.. bo całą noc nie będzie spał na krześle .. Payne zrobił to co kazała mu blondynka . Spytała jeszcze tylko :
- Gdzie jest Zayn ?
- Powiem szczerze , że rozpłakał się po tym co mu powiedziałaś i wybiegł .. nie chciał nawet ze mną pogadać .
- I dobrze mu tak . Niech on teraz cierpi .
- Ale..
- żadne ale .. śpij . Dobranoc ..
W końcu Ala i Liam usnęli . Obudził ich lekarz , który przyniósł wypis dla dziewczyny . Liam spakował jej rzeczy , Ala poszła się przebrać.. i razem poczekali na resztę przyjaciół .. zjawili się wszyscy , nawet Zayn , który przyniósł jej ulubione kwiaty , ale blondynka przyjęła je z wyraźną niechęcią w głosie , a nastepnie oddała jakiejś pani idącej korytarzem szpitala.
- To było chamskie - powiedział szeptem Harry
- Nie bardziej niż to , co on mi zrobił .. - odpowiedziała Ala .
Wszyscy udali się do domu Alicji , Liam zaniósł jej rzeczy do pokoju na górę , bo w końcu on na razie u niej zostaje . Chłopcy mają długą przerwę w pracy więc także mogą zostać. Rodzice Ali pojechali do babci , więc w domu jest wystarczająco miejsca , żeby wszystkich pomieścić .
Wieczorem , żeby w domu nie było smutnej atmosfery , Liam i Zayn skombinowali karaoke , mikrofon głośniki i piosenki i ustawili je w salonie . Alicja czuła się już świetnie więc powiedziała , że chce zaśpiewać pierwsza. . Wykonała piosenkę Little Mix - Turn your face :
Little Mix - Turn your face < przesłuchajcie i zrozumcie tekst >
Gdy to śpiewała , cały czas patrzyła prosto na Zayna .. pod koniec piosenki Malik nie wytrzymał i wyszedł z domu , trzaskając drzwiami . Wybiegli za nim Harry , Niall i Natalia . Gdy wychodzili .. powiedzieli jeden przez drugiego :
- Przesadziłaś , to już serio było chamskie i wredne. Nie mścij się tak , nie widzisz , że on już cierpi .
- Dla mnie nie .. przez niego wylądowałam w szpitalu . Możecie go zawołać .. to z nim pogadam ..
Alicja nie czekała długo . Za kilkanaście minut cała 4 wróciła do domu .. Ala nie czekając wzięła za rękę Zayna i poszła z nim na górę .. gdzie od razu zaczęła ..
- Przepraszam jeśli Cię ranię .. ale ktoś zranił mnie pierwszy .
- Wiem , schrzaniłem .. ale to nie było tak , że ja chciałem.. ona mnie zmusiła do tego ..
- Nikt Cię nie zmuszał ...
- Perrie wysłała Ci filmik .. o tym że niby do siebie wróciliśmy i jak się całowaliśmy... ale pod spodem fanki wysyłały filmiki w których karzę się jej odwalić .. i to głośno .. Ty zwróciłaś uwagę tylko na ten jeden filmik ...
- TEN W KTÓRYM MNIE ZDRADZIŁEŚ .!
- Zrobiłem to żeby Cię chronić.. !
- Tak jasne , chronić .. no sorry nie wyszło .. prawie mnie nie zabili ..
- Wiem , że to przeze mnie wpadłaś pod samochód .. ale proszę zrozum .. Perrie powiedziała , że jeśli z Nią nie pojadę do Paryża.. to Tobie coś się stanie.. Kocham Cię zbyt mocno , by pozwolić na to , żeby ona coś Ci zrobiła.. Ala .. proszę .
- Mogłeś powiedzieć wcześniej chłopakom... oni na pewno by coś wymyślili . A tak to zjebałeś sprawę .. po prostu zepsułeś wszystko co daliśmy radę stworzyć w tak krótkim czasie.... wcześniej kochałam Cię jako fanka potem '' jako ktoś ważniejszy '' a teraz .. mój idol mnie zranił... Wiesz co ? Straciłeś i fankę i dziewczynę ..
- Zrywasz ze mną ? Ala proszę Cię .. zrobiłem to tylko dla Ciebie ..
- Dziękuję , za ten szlachetny gest .. chyba wolałam jak mnie nie chroniłeś .. wtedy byłam bezpieczniejsza..
- Przepraszam.. daj mi jeszcze jedną szansę ..
- Nie ... dla mnie koniec tej rozmowy .. możesz iść do pokoju w którym miał spać Liam .. on na pewno będzie chciał się mną opiekować .. przekażesz mu ?
- .. Kocham Cię ..
Ala odwróciła się , ale w drzwiach już nie było Zaynaa.. a wtedy z pewnej siebie dziewczyny , która chciała zerwać z chłopakiem jej marzeń .. Alicja zamieniła się w kruchą małą dziewczynkę .. która płakała jak nigdy .. ponownie przytuliła bluzę malika... i położyła się na łóżko .. które było już mokre od łez ..
Do pokoju blondynki weszli Niall i Natalia .. którzy widząc dziewczynę .. położyli się do niej .. i przytulając ją .. mówili , że będzie dobrze.. że razem dadzą radę .. lecz ona chciała zostać sama .. Rudowłosa i Irlandczyk pożegnali się z dziewczyną i poszli do pokoju rodziców Ali , gdzie mieli spać .. Para bardzo przejęła się rozstaniem Ali i Zayna .. co wprawiło wszystkich w jeszcze gorszy nastrój .. Natalia i Niall byli także zmęczeni tym wszystkim , więc po wzięciu prysznica , poszli do łóżka . .gdzie w swoich objęciach szybko zasnęli .
Następnym gościem w pokoju Ali był Harry , który opowiedział jej , jak to zerwanie przeżywa Zayn... Ala znowu udawała twardą i taką , że wcale jej nie rusza fakt , że Zayn jeszcze nigdy przy nich nie płakał przez dziewczynę .. więc Ala musi być dla niego bardzo ważna .. lecz po chwili , gdy Louis wszedł do pokoju i zaczął prawić jej kazania , Blondynka nie wytrzymała i znowu rozpłakała się jak małe dziecko .. co znaczyło , że Ala także kocha Zayna .. tak jak Zayn kocha ją .. porozmawiali jeszcze przez jakis czas potem poszli do Zayna i wzięli go do pokoju , w którym dziś postanowili spać we 3. . a Liam przyszedł do Ali .. i od razu położył się do łóżka... Tej nocy ani on ani Ala nie spali .. cały czas rozmawiali .. , Ala była zła na siebie , że zerwała z Zaynem .. przecież go kocha .. więc dlaczego to zrobiła ? Nie umiała sobie odpowiedzieć na to pytanie..
Po długich rozmowach Liam usnął a Ala postanowiła pójść do kuchni napić się wody ale wcześniej , ponieważ i tak nie mogła spać .. postanowiła wziąć ze sobą także listy , które tam przeczyta . Szła w spodenkach , koszulce i bluzie Malika , które Zayn jej zostawił .. . Szła czytając listy .. w każdym z nich .. Zayn pisał jak mocno kocha Alę .. i po tych zdaniach z oczu blondynki wyciekały łzy .. nawet nie zauważyła kiedy weszła do kuchni .. i nie spodziewała się że zastanie w niej Zayna ..
- Moje ciuchy .. iii listy ?
- Tak .. z rana Ci je oddam ..
- Nie chcę .. Zatrzymaj je ..
- Dziękuję ..
Gdyy Zayn miał już wyjść z kuchni .. Ala spytała niepewnym głosem :
- Zayn ... posiedzisz chwilę ze mną ?
- A chcesz , żebym to zrobił ? - odpowiedział pytaniem Zayn ..
- Tak .. chcę jeszcze raz porozmawiać .. ale na spokojnie ..
- No dobrze.. chodź do salonu na kanapę ...
Zayn poszedł pierwszy a Alicja podążała za nim z listami w rękach .. Tym razem Zayn na spokojnie wytłumaczył Alicji całe zajście.. oraz to , że niektóre filmy były ustawione .. a większość zdjęć to photoshop.. z każdym zdaniem Ala coraz bardziej zaczynała wierzyć Malikowi .. Po wszystkich wytłumaczeniach Zayn wyjął z rąk Ali listy , które napisał i zaczął czytać je nagłos , Alicja nie mogła powstrzymać się od łez.. a w pewnym momencie .. Zayn także uronił kilka słonych kropel .. Blondynka , gdy ujrzała ukochanego w łzach .. zapomniała o tym ,że z nim zerwała i mocno go przytuliła... Nawet nie wiedzieli kiedy , położyli się razem przytuleni i przykryci kocem.. a potem zasnęli razem na kanapie ..
__________________________________________
Ten chyba trochę dłuższyy , no nie ? Ala poczuła coś do Liama.. ale to jest praktycznie nic w porównaniu z tym , co czuje do Zayna... i mogę wam zdradzić tyle , że Ala nie umie żyć bez Zayna ..a on bez Ali.. Pojawi się także Weronika , Liam będzie najlepszym przyjacielem Alicji .. za to Harry zbliży się do Nialla i Natalii .. ale spokojnie też tylko jako jeszcze lepszy przyjaciel... <3 Dziękuję po raz kolejny za ponad 1000 wyświetleń.. byłoby super gdyby ktoś oprócz NATALKI <3 to komentował .. haha nie zeby coś ..ale komentarze Lily tez są zajebiste :3 ... SAME GWIAZDY .. <3 Dziękuję za uwagę .. dobranoc ~Mrs.Malik
Rozdział.. 16
Nikt nie spodziewał się tego , że serce blondynki może znowu zacząć bić po kilku słowach chłopaka. Lekarze wyszli z komentując to dziwne zjawisko , a z kolei Natalia , Niall , Lou , Liam i Harry weszli do sali , gdzie zobaczyli zapłakanego Zayna , który trzymał w dłoniach rękę Alicji .
- To wszystko przez Ciebie ! - Krzyknął Liam .
- Jak to przeze mnie ? Człowieku uspokój się ! - odparł Zayn.
-Ej .. spokojnie to nic nie da - wtrącił się Harry.
- Nie mogę być spokojny .. Alę przez Ciebie potrącił samochód , co Ty sobie w ogóle myślałeś ? Chodzisz sobie po Paryżu z BYŁĄ dziewczyną .. chociaż w Polsce zostawiłeś na te 2 tygodnie swoją ukochaną ? Perrie zadzwoniła do Ali i kazała jej obejrzeć filmik na którym się całujesz z Perrie .. po tym filmiku Alicja wybiegła z domu i wpadła pod samochód a pijany kierowca nie zdążył jej ominąć .. Gdyby nie twoja głupota .. to teraz nie musielibyśmy patrzeć na jej posiniaczone ciało .. ! KURWA ZAYN.. ona mogłaby już nie żyć .. PRZEZ CIEBIE ! - znowu krzyknął Liam .. po czym wyszedł już prawie z płaczem z Sali .. a za nim pobiegł Louis ..
- Ja.. nie wiedziałem , że to przeze mnie .. - powiedział Zayn
- Ale już wiesz.. , zawiodłem się na Tobie - dodał Niall .
- Słuchajcie z Perrie to nie tak jak sądzicie..
- Tak ? Tylko winny się tłumaczy - powiedziała Natalia .
-Tak jestem winny , ale zrobiłem to bo Perrie powiedziała , że jeśli z nią nie pojadę to Ali coś się stanie. Potem było już coraz gorzej.. kazała brać się za rękę , przytulać a potem właśnie .. pocałować ją . Musiałem to zrobić. Zbyt mocno kocham Alę , wiem że tym ją zraniłem , ale Perrie teraz nic jej nie zrobi.. zresztą i tak jest już skrzywdzona . Nawet nie wiecie jak mi jest przykro , że to się wydarzyło .. na lotnisku kazałem spierdalać fankom... chociaż nigdy wcześniej bym tego nie zrobił .. przez cały lot płakałem .. Wiem nawaliłem .. ale proszę zrozumcie mnie ..
- Jak ja ją dopadnę to ją chyba zabiję - odpowiedziała ze złością Natalia .. - wiecie co ? pójdę opowiedzieć o tym Liamowi i Louisowi ..
- Nie lepiej jak ja to zrobię .. w końcu to ja wszystko schrzaniłem ..
- Dobra to idź .. , Niall i Ty Harry idzcie napić się kawy .. ja zostanę z Alą .. a potem się zmienimy .. - powiedziała Natalia po czym podeszła do Horana , dała mu buziaka i wróciła do Łóżka Ali .. usiadła przy nim na krześle i głaskała dłoń blondynki .. a z oczu rudej wylatywały pojedyncze łzy .. - Ala obudź się jak najszybciej .. proszę . Brakuje nam Ciebie , jesteś moją najlepszą przyjaciółką .. nie zostawiaj mnie ..
Po tych słowach nastał kolejny cud .. Alicja otworzyła oczy.. a jej pierwszym zdaniem było .. Zayn , Liam .. jestem z wami . Rudowłosa .. chciała mocno przytulić przyjaciółkę .. lecz nadal bała się że coś uszkodzi.. więc tylko lekko się nachyliła i zawołała chłopaków , którzy już się pogodzili .. Zayn i Liam . podeszli najbliżej .. bo Natalia powiedziała to co Alicja jako pierwsze wydobyła z ust.. Usiedli po obu stronach Łóżka .. a Alicja patrzyła się raz na jednego , raz na drugiego .. a potem na resztę .. która tym razem płakała bo wszystko jest okey .. Alicja chociaż była słaba to i tak wszystko pamiętała .. powiedziała też to że słyszała to kiedy Zayn przyszedł .. . W pewnym momencie zdawało się jakby Ala przypomniała sobie coś dogłębniej i kazała Zaynowi wyjść .. i zaczęła płakać .. Zayn posłusznie wyszedł .. ale patrzył przez szybę jak Liam usiadł na łóżku koło Ali i uspokaja ją głaszcząc ją po głowie ..
- Straciłem ją tak ? - spytał Zayn .
- Nie wiem stary .. nie wiem - powiedział Harry - po czym przytulił płaczącego Zayna ..
Harry zaproponował przyjacielowi wyjście na zewnątrz , wzięli ze sobą też Louisa .. . Na korytarzu został tylko Niall z Natalią .
- Ale się wszystko zjebało .. - powiedziała smutno Natalia .
- Zayn się załamie .. jeśli Ala wybierze Liama . - odpowiedział Niall
- Jak to wybierze ?
- No chodzi o to , że jeśli nie wybaczy Zaynowi .. wtedy Liam na pewno będzie się o nią starał ..
- Kocham Liama , ale to nie może się stać . Musimy zrobić wszystko , żeby Ala nadal była z Malikiem.
- Nie , kochanie . My nic nie możemy zrobić . Tutaj wszystko zostało w rękach Zayna .
- Dobra skoro w tej sprawie nic .. to chociaż zróbmy coś żeby Perrie się nie wpierdalała w ten związek .
- Dobra jutro pogadamy z Louisem i Harrym i coś wymyślimy , dobrze ?
- No niech Ci będzie .
Niall mocno przytulił Natalię i razem weszli do sali , by pożegnać się z przyjaciółką i powiedzieć że przyjadą następnego dnia z rana i odwiozą także ich rodziców .. Potem wrócili także Harry i Lou , którzy także już jechali . .a w sali został tylko Zayn i Liam ..
_________________________________
Przepraszam , że taki krótki , ale tak jakoś nie wyszedł mi w ogóle ten rozdział .. postaram się , żeby kolejny był jeszcze lepszy .. :3 . W ogóle too obczajcie to , że już mam ponad 1000 wyświetleń .. wiecie jakie to wspaniałe uczucie :D ? Dziękuję wam za to misiakii <3 ~Alicja Malik
- To wszystko przez Ciebie ! - Krzyknął Liam .
- Jak to przeze mnie ? Człowieku uspokój się ! - odparł Zayn.
-Ej .. spokojnie to nic nie da - wtrącił się Harry.
- Nie mogę być spokojny .. Alę przez Ciebie potrącił samochód , co Ty sobie w ogóle myślałeś ? Chodzisz sobie po Paryżu z BYŁĄ dziewczyną .. chociaż w Polsce zostawiłeś na te 2 tygodnie swoją ukochaną ? Perrie zadzwoniła do Ali i kazała jej obejrzeć filmik na którym się całujesz z Perrie .. po tym filmiku Alicja wybiegła z domu i wpadła pod samochód a pijany kierowca nie zdążył jej ominąć .. Gdyby nie twoja głupota .. to teraz nie musielibyśmy patrzeć na jej posiniaczone ciało .. ! KURWA ZAYN.. ona mogłaby już nie żyć .. PRZEZ CIEBIE ! - znowu krzyknął Liam .. po czym wyszedł już prawie z płaczem z Sali .. a za nim pobiegł Louis ..
- Ja.. nie wiedziałem , że to przeze mnie .. - powiedział Zayn
- Ale już wiesz.. , zawiodłem się na Tobie - dodał Niall .
- Słuchajcie z Perrie to nie tak jak sądzicie..
- Tak ? Tylko winny się tłumaczy - powiedziała Natalia .
-Tak jestem winny , ale zrobiłem to bo Perrie powiedziała , że jeśli z nią nie pojadę to Ali coś się stanie. Potem było już coraz gorzej.. kazała brać się za rękę , przytulać a potem właśnie .. pocałować ją . Musiałem to zrobić. Zbyt mocno kocham Alę , wiem że tym ją zraniłem , ale Perrie teraz nic jej nie zrobi.. zresztą i tak jest już skrzywdzona . Nawet nie wiecie jak mi jest przykro , że to się wydarzyło .. na lotnisku kazałem spierdalać fankom... chociaż nigdy wcześniej bym tego nie zrobił .. przez cały lot płakałem .. Wiem nawaliłem .. ale proszę zrozumcie mnie ..
- Jak ja ją dopadnę to ją chyba zabiję - odpowiedziała ze złością Natalia .. - wiecie co ? pójdę opowiedzieć o tym Liamowi i Louisowi ..
- Nie lepiej jak ja to zrobię .. w końcu to ja wszystko schrzaniłem ..
- Dobra to idź .. , Niall i Ty Harry idzcie napić się kawy .. ja zostanę z Alą .. a potem się zmienimy .. - powiedziała Natalia po czym podeszła do Horana , dała mu buziaka i wróciła do Łóżka Ali .. usiadła przy nim na krześle i głaskała dłoń blondynki .. a z oczu rudej wylatywały pojedyncze łzy .. - Ala obudź się jak najszybciej .. proszę . Brakuje nam Ciebie , jesteś moją najlepszą przyjaciółką .. nie zostawiaj mnie ..
Po tych słowach nastał kolejny cud .. Alicja otworzyła oczy.. a jej pierwszym zdaniem było .. Zayn , Liam .. jestem z wami . Rudowłosa .. chciała mocno przytulić przyjaciółkę .. lecz nadal bała się że coś uszkodzi.. więc tylko lekko się nachyliła i zawołała chłopaków , którzy już się pogodzili .. Zayn i Liam . podeszli najbliżej .. bo Natalia powiedziała to co Alicja jako pierwsze wydobyła z ust.. Usiedli po obu stronach Łóżka .. a Alicja patrzyła się raz na jednego , raz na drugiego .. a potem na resztę .. która tym razem płakała bo wszystko jest okey .. Alicja chociaż była słaba to i tak wszystko pamiętała .. powiedziała też to że słyszała to kiedy Zayn przyszedł .. . W pewnym momencie zdawało się jakby Ala przypomniała sobie coś dogłębniej i kazała Zaynowi wyjść .. i zaczęła płakać .. Zayn posłusznie wyszedł .. ale patrzył przez szybę jak Liam usiadł na łóżku koło Ali i uspokaja ją głaszcząc ją po głowie ..
- Straciłem ją tak ? - spytał Zayn .
- Nie wiem stary .. nie wiem - powiedział Harry - po czym przytulił płaczącego Zayna ..
Harry zaproponował przyjacielowi wyjście na zewnątrz , wzięli ze sobą też Louisa .. . Na korytarzu został tylko Niall z Natalią .
- Ale się wszystko zjebało .. - powiedziała smutno Natalia .
- Zayn się załamie .. jeśli Ala wybierze Liama . - odpowiedział Niall
- Jak to wybierze ?
- No chodzi o to , że jeśli nie wybaczy Zaynowi .. wtedy Liam na pewno będzie się o nią starał ..
- Kocham Liama , ale to nie może się stać . Musimy zrobić wszystko , żeby Ala nadal była z Malikiem.
- Nie , kochanie . My nic nie możemy zrobić . Tutaj wszystko zostało w rękach Zayna .
- Dobra skoro w tej sprawie nic .. to chociaż zróbmy coś żeby Perrie się nie wpierdalała w ten związek .
- Dobra jutro pogadamy z Louisem i Harrym i coś wymyślimy , dobrze ?
- No niech Ci będzie .
Niall mocno przytulił Natalię i razem weszli do sali , by pożegnać się z przyjaciółką i powiedzieć że przyjadą następnego dnia z rana i odwiozą także ich rodziców .. Potem wrócili także Harry i Lou , którzy także już jechali . .a w sali został tylko Zayn i Liam ..
_________________________________
Przepraszam , że taki krótki , ale tak jakoś nie wyszedł mi w ogóle ten rozdział .. postaram się , żeby kolejny był jeszcze lepszy .. :3 . W ogóle too obczajcie to , że już mam ponad 1000 wyświetleń .. wiecie jakie to wspaniałe uczucie :D ? Dziękuję wam za to misiakii <3 ~Alicja Malik
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Rozdział...15
Ten rozdział już po raz trzeci dedykuję mojej kochanej siostrzyczce Natalii , która mnie zainspirowała i podrzuciła kilka pomysłów <3 . x
Dziewczyna obudziła się z zapuchniętymi oczami . Było wtedy koło 5 lecz nie mogła już zasnąć więc leżała w łóżku do 7 i wstała a pierwszą czynnością jaką wykonała po wyjściu z łóżka było podejście do okna , odsłonięcie żaluzji i wielkim szokiem dla niej było to , że Liam nadal tam był . .lecz akurat w tej chwili gdy wyjrzała .. Tata Ali kazał Liamowi wejść do środka na śniadanie .. więc Blondynka nie schodziła na dół .. Postanowiła trochę uprzątnąć w pokoju , ubrać się i zmyć zaschnięty makijaż z twarzy , a następnie ostatni raz przejrzeć notatki , ponieważ jutro już miała maturę. Próbowała powtarzać sobie jakieś teksty wierszy albo opracowania lektur , ale nie mogła się skupić .. wzięła do reki telefon i zobaczyła kilkanaście nieodczytanych smsów .. od Natalii , Nialla i Louisa .. i kilka nieodebranych połączeń od Harryego. Było jej smutno .. że nie były to wiadomości od Zayna . Nadal gdy przypominała sobie to co się stało wczoraj do jej oczu napływały łzy .. ale musiała odsunąć się z życia chłopaków , bo nie chciała żeby Liam i Zayn się ze sobą kłócili bo to mogłoby doprowadzić do rozpadu całej grupy .. a to byłoby najgorszą rzeczą z możliwych. Alicja przeglądała sms-y gdy usłyszała pukanie do drzwi .. i powiedziała :
- Jeśli to Ty Liam .. to dostałeś kartkę !
- To nie Liam tylko ja , mama .
- Ah , możesz wejść.
Mama Alicji weszła do pokoju z nadzieją , że dowie się co wczoraj zaszło między nią a Liamem i dlaczego Ala była tak okrutna , że kazała siedzieć Liamowi całą noc na dworze. Ala w końcu przełamała się i postanowiła wszystko opowiedzieć mamie , na co jej mama odpowiedziała , że rzeczywiście Liam bardzo źle postąpił .. ale Ala mimo wszystko nie powinna być taka ostra dla Niego . Blondynka nie wzięła pod uwagę słów mamy , ale zabrała się za jedzenie tego , co rodzicielka jej przyniosła i postanowiła wejść na tt , To co tam zobaczyła .. było kolejnym ciosem dla niej .. Zobaczyła Zayna .. idącego za rękę z Perrie , znowu .. chociaż definitywnie się rozstali .. Ala nie mogła w to uwierzyć .. kilkakrotnie powiększała obrazek .. żeby sprawdzić czy nie jest to photoshop.. ale jak się okazało .. nie był to photoshop.. tylko prawdziwe zdjęcie ... wtedy Ala nie wytrzymała .. zbiegła szybko na dół i rzuciła się na szyję Liamowi nic nie mówiąc .. on nie wiedząc o co chodzi tylko mocno ją przytulił i zaczął uspokajać .. po kilku minutach blondynka pociągnęła Liama za rekę do swojego pokoju .. i rzucając się na łóżko z płaczem .. jednym palcem wskazała leżącego obok Laptopa .. Liam , gdy to zobaczył .. bardzo się zdenerwował . .ale na początku zadzwonił do Nialla .. żeby spytać czy on czegoś nie wie ... Niestety .. on był tak samo zdenerwowany i zaskoczony tym co Ala i Liam .. Blondynka przeprosiła Liama za swoje zachowanie , a on za to , że chciał ją pocałować .. To był jedyny plus tej sytuacji . Ala już z Liamem postanowili przejrzeć komentarze pod zdjęciem .. fanki widocznie nie były zadowolone .. bo w kazdym tweecie było że co z Alą , dlaczego Zayn trzyma Perrie za rękę , przecież się rozstali ? Nikt nie mógł w to uwierzyć ... Ale krążyły plotki , że Zayn jest razem z Pezz w Paryżu .. a z dnia na dzień było coraz więcej dowodów ..
Ala i Liam poważnie porozmawiali ze sobą i wszystko sobie wyjaśnili . Obiecali także sobie , że zostaną najlepszymi przyjaciółmi .. ale nic więcej . Ala powiedziała sobie , że nie będzie się mieszać w te sprawy , ale chyba nie umiała , nie mogłaby stracić przyjaciół .. Zadzwoniła dziś do Natalii i znowu wszystko jej opowiedziała i wszystkich przeprosiła . Dziś rozmawiali trochę dłużej .. rozmawiali także o tym , ze Zayn .. .chyba na prawdę jest z Perrie we Francji . Podczas rozmowy na skype , Ala usłyszała dźwięk telefonu a na wyświetlaczu pojawiło się imię Zayn .. Ali zaczeło bić serce , ale z racji tego , że wszyscy wiedzieli o wszystkim Ala postanowiła od razu włączyć na głośnik .. żeby każdy słyszał .. :
- Halo , Zayn ?
- Hahaha , Nie , tu Perrie.
- Gdzie jest Zayn ?
- Jest ze mną w Paryżu i jak widziałaś na fotkach i filmikach świetnie się bawimy . A Ty jak się bawisz z Liasiem ?
- Liam to tylko przyjaciel ! Daj mi do telefonu Zayna ..
- Nie , poszedł teraz do łazienki , ale nie widział ani jednej twojej wiadomości ani połączenia , bo wszystko usuwałam .. a on myśli , że nie jest Ci potrzebny i szuka pocieszenia we mnie . Hahaha .. przegrałaś .. wrócimy do Siebie z Zaynem a Ty zostaniesz sama ..
- Jesteś zadowolona z tego że jesteś tylko pocieszeniem ? Pozdrawiam Cię .. bo i tak nie uda Ci się tego zrobić .. Zayn do Ciebie nie wróci ..
- Tak ? To obejrzyj sobie filmik , który przed chwilą wstawiłam na keek . Miłego dnia Luzerko .
- I tak Ci się nie uda ... - powiedziała już przez łzy Ala .. ale od razu weszła na tt i zaczęła oglądać filmik ... było na nim nagrane , jak Zayn całuje Perrie po zrobieniu zdjęcia.. to był już cios dla Ali .. łzy popłynęły ciurkiem .. .ale dzielnie oglądała dalszą część filmu nagrany był fragment rozmowy Zayna , Perrie i jakiejś fanki , w której fanka spytała czy Zayn i Perrie do siebie wrócili na co Perrie odpowiedziała że Tak , a Zayn wcale się nie odezwał tylko mruknął coś pod nosem , odwrócił się i poszedł w inną stronę . W internecie było tez mnóstwo filmów , jak Zayn krytykuje Perrie , ale tych filmów Ala nie brała pod uwagę .. Zayn pocałował Perrie i na dodatek nie zaprzeczył tego , że z nią jest .. Ala po kilku sekundach zerwała się z krzesła .. wybiegła z domu i wybiegając na ulicę nie zauważyła nadjeżdżającego samochodu ...
Pijany kierowca , nie zdążył wyminąć Ali .. i ją potrącił .. Dziewczyna przeturlała się po masce i spadła z powrotem na ulicę .. Liam przerażony całą sytuacja ... zawołał rodziców Alicji i kazał zadzwonić po pogotowie a on sam podbiegł do dziewczyny , próbował sprawdzić czy dziewczyna jest przytomna ... Pogotowie przyjechało po kilku minutach i zabrało Alicję do szpitala .. a Liam zadzwonił szybko do chłopaków i Natalii , którzy powiedzieli że przylecą do Polski helikopterem , żeby było jak najszybciej i spróbują skontaktować się z Zaynem .. .. Payne po powiadomieniu przyjaciół .. wsiadł razem z rodzicami Alicji do samochodu i razem pojechali do szpitala .
Alicję zabrano na blok operacyjny , ponieważ doznała krwotoku wewnętrznego , który lekarze musieli zatamować.
Liam załamany , skulony siedział przed salą operacyjną w poczekalni , a rodzice Ali poszli do kawiarni , żeby na uspokojenie wypić trochę kawy .. Liam bardzo się bał o dziewczynę , przecież tak na prawdę kochał Alę .. i nie potrafiłby sobie wyobrazić życia bez niej .. nawet jako przyjaciółki .. w pewnym momencie nie wytrzymał i się popłakał ale zaraz .. do szpitala wbiegła 4 wystraszonych przyjaciół .. którzy podbiegli do Liama pytając co sie dokładnie stało .. i gdzie jest Ala .. Natalia .. przytuliła Liama i razem z nim zaczeła płakać .. a potem każdemu łzy spływały z oczu ... czekali kilka godzin .. aż lekarz do nich wyszedł .. i powiedział , że operacja się udała .. ale życie Ali nadal jest bardzo zagrożone .. lecz przyjaciele mogą teraz do niej wejść ...
Ala była cała posiniaczona , gdzieniegdzie .. były jeszcze kawałki zaschniętej krwi z zadrapań .. widok tego był okropny .. Rudowłosa .. nie mogła na nią patrzeć .. bała się nawet jej dotknąć żeby tylko nie pogorszyć sytuacji .. i schowała się w ramionach Nialla , który chociaż sam miał łzy w oczach uspokajał dziewczynę.. Louis i Harry także nie chcieli dotykać Ali .. ponieważ wyglądała ona .. jakby nie żyła .. tylko Liam odważył się usiąść przy Ali i złapać jej zimną rękę .. Wszyscy byli bardzo źli na Zayna .. że tylko on się nie zjawił .. Chociaż wiedział co się stało .. bo odebrał telefon od Louisa .. i miał wystarczająco dużo czasu , żeby przylecieć do Polski .. .. Gdy Harry zaczął temat o Zaynie .. Ali serce przestało bić .. a do sali wbiegli lekarze , którzy kazali opuścić wszystkim salę .. i zaczeli reanimować dziewczynę ... To było dla nich uczucie nie do zniesienia .. zaczęli płakać .. tak głośno , że ludzie na korytarzu się na nich patrzyli .. w pewnym momencie mała dziewczynka , fanka One Direction rozpoznała chłopaków i podeszła do nich pytając czemu płaczą .. oni odpowiedzieli że ich przyjaciółka jest w bardzo złym stanie .. i że nie chcą jej stracić .. dziewczynka bardzo posmutniała na widok chłopaków ze łzami w oczach .. i podeszła do Louisa i Harryego .. przytuliła ich tak wysoko jak tylko sięgała , lecz chłopcy schylili się i odzwajemnili uścisk .. oraz podziękowali , na co dziewczynka odpowiedziała że wszystko będzie dobrze i wróciła do rodziców ... W tym samym momencie ... Na Korytarz wbiegł Zayn .. który rozglądając się pytał wszystkich gdzie jest Ala .. co z nią jest .. zobaczył chłopaków i przybiegł do nich tak szybko jak tylko mógł .. ale nie pytając ich o nic .. wszedł do sali i nie zważając na lekarzy podbiegł do Ali i klękając przy niej .. mówił .. błagam Ala .. nie zostawiaj mnie .. Kocham CIę
Po tych słowach .. u Ali znowu pojawił się puls .. a Lekarze oniemieli .. reanimowali dziewczynę przez tyle czasu .. a wystarczyło kilka słów i serce Ali znowu zaczęło bić ..
_____________________________________
Ten rozdział jak widać trochę krótszy no Ale .. późno trochę jest i chce mi się spać .. więc nooo :3 ~Alicja Malik
Dziewczyna obudziła się z zapuchniętymi oczami . Było wtedy koło 5 lecz nie mogła już zasnąć więc leżała w łóżku do 7 i wstała a pierwszą czynnością jaką wykonała po wyjściu z łóżka było podejście do okna , odsłonięcie żaluzji i wielkim szokiem dla niej było to , że Liam nadal tam był . .lecz akurat w tej chwili gdy wyjrzała .. Tata Ali kazał Liamowi wejść do środka na śniadanie .. więc Blondynka nie schodziła na dół .. Postanowiła trochę uprzątnąć w pokoju , ubrać się i zmyć zaschnięty makijaż z twarzy , a następnie ostatni raz przejrzeć notatki , ponieważ jutro już miała maturę. Próbowała powtarzać sobie jakieś teksty wierszy albo opracowania lektur , ale nie mogła się skupić .. wzięła do reki telefon i zobaczyła kilkanaście nieodczytanych smsów .. od Natalii , Nialla i Louisa .. i kilka nieodebranych połączeń od Harryego. Było jej smutno .. że nie były to wiadomości od Zayna . Nadal gdy przypominała sobie to co się stało wczoraj do jej oczu napływały łzy .. ale musiała odsunąć się z życia chłopaków , bo nie chciała żeby Liam i Zayn się ze sobą kłócili bo to mogłoby doprowadzić do rozpadu całej grupy .. a to byłoby najgorszą rzeczą z możliwych. Alicja przeglądała sms-y gdy usłyszała pukanie do drzwi .. i powiedziała :
- Jeśli to Ty Liam .. to dostałeś kartkę !
- To nie Liam tylko ja , mama .
- Ah , możesz wejść.
Mama Alicji weszła do pokoju z nadzieją , że dowie się co wczoraj zaszło między nią a Liamem i dlaczego Ala była tak okrutna , że kazała siedzieć Liamowi całą noc na dworze. Ala w końcu przełamała się i postanowiła wszystko opowiedzieć mamie , na co jej mama odpowiedziała , że rzeczywiście Liam bardzo źle postąpił .. ale Ala mimo wszystko nie powinna być taka ostra dla Niego . Blondynka nie wzięła pod uwagę słów mamy , ale zabrała się za jedzenie tego , co rodzicielka jej przyniosła i postanowiła wejść na tt , To co tam zobaczyła .. było kolejnym ciosem dla niej .. Zobaczyła Zayna .. idącego za rękę z Perrie , znowu .. chociaż definitywnie się rozstali .. Ala nie mogła w to uwierzyć .. kilkakrotnie powiększała obrazek .. żeby sprawdzić czy nie jest to photoshop.. ale jak się okazało .. nie był to photoshop.. tylko prawdziwe zdjęcie ... wtedy Ala nie wytrzymała .. zbiegła szybko na dół i rzuciła się na szyję Liamowi nic nie mówiąc .. on nie wiedząc o co chodzi tylko mocno ją przytulił i zaczął uspokajać .. po kilku minutach blondynka pociągnęła Liama za rekę do swojego pokoju .. i rzucając się na łóżko z płaczem .. jednym palcem wskazała leżącego obok Laptopa .. Liam , gdy to zobaczył .. bardzo się zdenerwował . .ale na początku zadzwonił do Nialla .. żeby spytać czy on czegoś nie wie ... Niestety .. on był tak samo zdenerwowany i zaskoczony tym co Ala i Liam .. Blondynka przeprosiła Liama za swoje zachowanie , a on za to , że chciał ją pocałować .. To był jedyny plus tej sytuacji . Ala już z Liamem postanowili przejrzeć komentarze pod zdjęciem .. fanki widocznie nie były zadowolone .. bo w kazdym tweecie było że co z Alą , dlaczego Zayn trzyma Perrie za rękę , przecież się rozstali ? Nikt nie mógł w to uwierzyć ... Ale krążyły plotki , że Zayn jest razem z Pezz w Paryżu .. a z dnia na dzień było coraz więcej dowodów ..
Ala i Liam poważnie porozmawiali ze sobą i wszystko sobie wyjaśnili . Obiecali także sobie , że zostaną najlepszymi przyjaciółmi .. ale nic więcej . Ala powiedziała sobie , że nie będzie się mieszać w te sprawy , ale chyba nie umiała , nie mogłaby stracić przyjaciół .. Zadzwoniła dziś do Natalii i znowu wszystko jej opowiedziała i wszystkich przeprosiła . Dziś rozmawiali trochę dłużej .. rozmawiali także o tym , ze Zayn .. .chyba na prawdę jest z Perrie we Francji . Podczas rozmowy na skype , Ala usłyszała dźwięk telefonu a na wyświetlaczu pojawiło się imię Zayn .. Ali zaczeło bić serce , ale z racji tego , że wszyscy wiedzieli o wszystkim Ala postanowiła od razu włączyć na głośnik .. żeby każdy słyszał .. :
- Halo , Zayn ?
- Hahaha , Nie , tu Perrie.
- Gdzie jest Zayn ?
- Jest ze mną w Paryżu i jak widziałaś na fotkach i filmikach świetnie się bawimy . A Ty jak się bawisz z Liasiem ?
- Liam to tylko przyjaciel ! Daj mi do telefonu Zayna ..
- Nie , poszedł teraz do łazienki , ale nie widział ani jednej twojej wiadomości ani połączenia , bo wszystko usuwałam .. a on myśli , że nie jest Ci potrzebny i szuka pocieszenia we mnie . Hahaha .. przegrałaś .. wrócimy do Siebie z Zaynem a Ty zostaniesz sama ..
- Jesteś zadowolona z tego że jesteś tylko pocieszeniem ? Pozdrawiam Cię .. bo i tak nie uda Ci się tego zrobić .. Zayn do Ciebie nie wróci ..
- Tak ? To obejrzyj sobie filmik , który przed chwilą wstawiłam na keek . Miłego dnia Luzerko .
- I tak Ci się nie uda ... - powiedziała już przez łzy Ala .. ale od razu weszła na tt i zaczęła oglądać filmik ... było na nim nagrane , jak Zayn całuje Perrie po zrobieniu zdjęcia.. to był już cios dla Ali .. łzy popłynęły ciurkiem .. .ale dzielnie oglądała dalszą część filmu nagrany był fragment rozmowy Zayna , Perrie i jakiejś fanki , w której fanka spytała czy Zayn i Perrie do siebie wrócili na co Perrie odpowiedziała że Tak , a Zayn wcale się nie odezwał tylko mruknął coś pod nosem , odwrócił się i poszedł w inną stronę . W internecie było tez mnóstwo filmów , jak Zayn krytykuje Perrie , ale tych filmów Ala nie brała pod uwagę .. Zayn pocałował Perrie i na dodatek nie zaprzeczył tego , że z nią jest .. Ala po kilku sekundach zerwała się z krzesła .. wybiegła z domu i wybiegając na ulicę nie zauważyła nadjeżdżającego samochodu ...
Pijany kierowca , nie zdążył wyminąć Ali .. i ją potrącił .. Dziewczyna przeturlała się po masce i spadła z powrotem na ulicę .. Liam przerażony całą sytuacja ... zawołał rodziców Alicji i kazał zadzwonić po pogotowie a on sam podbiegł do dziewczyny , próbował sprawdzić czy dziewczyna jest przytomna ... Pogotowie przyjechało po kilku minutach i zabrało Alicję do szpitala .. a Liam zadzwonił szybko do chłopaków i Natalii , którzy powiedzieli że przylecą do Polski helikopterem , żeby było jak najszybciej i spróbują skontaktować się z Zaynem .. .. Payne po powiadomieniu przyjaciół .. wsiadł razem z rodzicami Alicji do samochodu i razem pojechali do szpitala .
Alicję zabrano na blok operacyjny , ponieważ doznała krwotoku wewnętrznego , który lekarze musieli zatamować.
Liam załamany , skulony siedział przed salą operacyjną w poczekalni , a rodzice Ali poszli do kawiarni , żeby na uspokojenie wypić trochę kawy .. Liam bardzo się bał o dziewczynę , przecież tak na prawdę kochał Alę .. i nie potrafiłby sobie wyobrazić życia bez niej .. nawet jako przyjaciółki .. w pewnym momencie nie wytrzymał i się popłakał ale zaraz .. do szpitala wbiegła 4 wystraszonych przyjaciół .. którzy podbiegli do Liama pytając co sie dokładnie stało .. i gdzie jest Ala .. Natalia .. przytuliła Liama i razem z nim zaczeła płakać .. a potem każdemu łzy spływały z oczu ... czekali kilka godzin .. aż lekarz do nich wyszedł .. i powiedział , że operacja się udała .. ale życie Ali nadal jest bardzo zagrożone .. lecz przyjaciele mogą teraz do niej wejść ...
Ala była cała posiniaczona , gdzieniegdzie .. były jeszcze kawałki zaschniętej krwi z zadrapań .. widok tego był okropny .. Rudowłosa .. nie mogła na nią patrzeć .. bała się nawet jej dotknąć żeby tylko nie pogorszyć sytuacji .. i schowała się w ramionach Nialla , który chociaż sam miał łzy w oczach uspokajał dziewczynę.. Louis i Harry także nie chcieli dotykać Ali .. ponieważ wyglądała ona .. jakby nie żyła .. tylko Liam odważył się usiąść przy Ali i złapać jej zimną rękę .. Wszyscy byli bardzo źli na Zayna .. że tylko on się nie zjawił .. Chociaż wiedział co się stało .. bo odebrał telefon od Louisa .. i miał wystarczająco dużo czasu , żeby przylecieć do Polski .. .. Gdy Harry zaczął temat o Zaynie .. Ali serce przestało bić .. a do sali wbiegli lekarze , którzy kazali opuścić wszystkim salę .. i zaczeli reanimować dziewczynę ... To było dla nich uczucie nie do zniesienia .. zaczęli płakać .. tak głośno , że ludzie na korytarzu się na nich patrzyli .. w pewnym momencie mała dziewczynka , fanka One Direction rozpoznała chłopaków i podeszła do nich pytając czemu płaczą .. oni odpowiedzieli że ich przyjaciółka jest w bardzo złym stanie .. i że nie chcą jej stracić .. dziewczynka bardzo posmutniała na widok chłopaków ze łzami w oczach .. i podeszła do Louisa i Harryego .. przytuliła ich tak wysoko jak tylko sięgała , lecz chłopcy schylili się i odzwajemnili uścisk .. oraz podziękowali , na co dziewczynka odpowiedziała że wszystko będzie dobrze i wróciła do rodziców ... W tym samym momencie ... Na Korytarz wbiegł Zayn .. który rozglądając się pytał wszystkich gdzie jest Ala .. co z nią jest .. zobaczył chłopaków i przybiegł do nich tak szybko jak tylko mógł .. ale nie pytając ich o nic .. wszedł do sali i nie zważając na lekarzy podbiegł do Ali i klękając przy niej .. mówił .. błagam Ala .. nie zostawiaj mnie .. Kocham CIę
Po tych słowach .. u Ali znowu pojawił się puls .. a Lekarze oniemieli .. reanimowali dziewczynę przez tyle czasu .. a wystarczyło kilka słów i serce Ali znowu zaczęło bić ..
_____________________________________
Ten rozdział jak widać trochę krótszy no Ale .. późno trochę jest i chce mi się spać .. więc nooo :3 ~Alicja Malik
Rozdział...14
Ten rozdział dedykuję @Martyna_x3 . Zwyciężczyni quizu na fanpage na fb " Chłopcy z One Direction są sexy "
Tego wieczoru , Alicja zabrała Liama , żeby oprowadzić go z lekka po mieście , poszli też do kina na jakąś komedię , potem poszli do baru na szklankę pepsi . Blondynka pokazała chłopakowi także jej ulubiony park i obwodnicę za miastem , z której były najładniejsze widoki. Najbardziej podobał się im zachód słońca . Z racji tego że robiło się już zimno , Liam postanowił zbliżyć się do dziewczyny i lekko ją przytulić , lecz Alicja od razu zwinnie wymknęła się chłopakowi i bez słowa szła dalej gdy Liam spytał :
- Nie jest Ci zimno ?
-Nie nie jest - odpowiedziała Alicja stanowczym głosem .
- Jest już chłodno , trzymaj moją bluzę .
Chłopak zdjął bluzę ze swoich ramion i podał ją dziewczynie , która niezbyt chętnie założyła ją na plecy . Rzeczywiście było już jej chłodno i lepiej jej się szło , gdy przykryła się bluzą Liama.
- Poczekaj chwilę , zadzwonię do Zayna . - powiedziała Alicja.
- Ale po co ? - spytał Liam.
-Dziwne pytanie . Dobrze wiesz po co .
1 sygnał - nic , 2 sygnał - cisza , 3 sygnał włączyła się poczta głosowa i Alicja usłyszała : " Cześć tu Zayn , teraz zapewne jestem na jakiejś imprezie albo pracuję . Zostaw wiadomość , postaram się oddzwonić . Buźka " . Alicja powtarzała kilkakrotnie tą czynność , lecz Zayn nie odbierał ... wcześniej także próbowała dzwonić ale było to samo , a Ali robiło się coraz gorzej . Nie wiedziała dlaczego Zayn się tak zachował i dlaczego ją ignoruję a Liam nie chciał o tym w ogóle gadać.
Po jakimś czasie Liam i Alicja postanowili zajść jeszcze do sklepu po jakieś przekąski i poszli do domu , gdzie postanowili obejrzeć ulubiony film Ali '' Ps.I love you '' . Gdy Liam się przygotowywał Ala nadal próbowała skontaktować się z Zaynem , lecz nic nie przynosiło rezultatów więc dziewczyna postanowiła zadzwonić na Skype do Natalii , która była już u Nialla .
- Hey , wiecie co się dzieje z Zaynem ? Dzwoniłam do niego z 50 razy , ale on cały czas mnie ignoruje .
- Hey , właściwie to co się stało ? Nam nie chciał nic powiedzieć no oprócz tego że jest wściekły na Ciebie i Liama , ale nikt nie wie dlaczego . - odpowiedziała Natalia .
- Ja też nie wiem . To znaczy wczoraj powiedział , że Liam go okłamał że jedzie do rodziców a przyleciał do mnie i na koniec kazał mu powiedzieć , że dopiął swego ale ani Zayn ani Liam nie chcieli mi wyjaśnić dlaczego. Niall a Ty coś wiesz ?
- Ym.. nie ja nic nie wiem , na prawdę , nic zupełnie nic . Ja muszę lecieć do kuchni , trzymaj się ! Pa
- No ok .. to było dziwne . On coś wie . !
- Postaram się to z niego wyciągnąć i wysłać Ci esa oo Hey Liam Ty kłamczuszku .
- Eh Daj spokój - powiedział Liam .
- Dobra to Aluś , trzymaj się tam .. jak będę coś wiedziała to dam Ci od razu znać . Kocham Cię Pa .
- Ja Ciebie bardziej.. papa .
Dziewczyna się rozłączyła , a Ala czuła się jeszcze bardziej zdołowana . W końcu usiedli z Liamem na kanapie przed telewizorem i włączyli sobie film .. lecz gdy tylko film się zaczął w Ali coś pękło i z jej oczu pociekły łzy , Liam na początku tego nie widział , lecz gdy usłyszał pojedynczy dość głośny szloch blondynki od razu się do niej przysunął , przytulił ją i spytał .
- Ej co się dzieje ?
- Ty mi wytłumacz. Przyjechałeś do mnie okłamując mojego chłopaka i teraz on się do mnie nie odzywa i nikt nie chce mi powiedzieć dlaczego.
- Nie martw się wszystko będzie dobrze , a Malikowi przejdzie . Zobaczysz .
- Jeśli nie przejdzie i on ze mną zerwie albo coś to mam nadzieję że zdajesz sobie z tego sprawę , że Cię zabiję .
- Haha , nie będzie takiej potrzeby kochana .
Liam otarł łzy dziewczyny z policzków , spojrzał jej w oczy , uśmiechnął się , odgarnął jej włosy , wsunął kosmyk za ucho i powoli zbliżał się do jej twarzy . Gdy już był blisko , Alicja odsunęła się i zdernerwowana spytała :
- Co Ty odwalasz ?! Mam chłopaka tak ? To jest twój przyjaciel .. Jak możesz w ogóle ?
-Przepraszam , wiem nie powinienem , ale to takie spontaniczne działanie . Przepraszam .
- Sądzę , że powinieneś wracać do Londyynu .
- Ale .. Alicja przecież ..
- Co przecież ?
- Ja byłem pierwszy .. pierwszy się do Ciebie zbliżyłem .. ja powinienem z Tobą być ...
- Liam , czy Ty kurwa słyszysz co Ty mówisz ? Wyjdź .. w tej chwili zabierz swoje rzeczy i wyjdź z mojego domu .
- Ale ja nie mam się teraz gdzie podziać .
- Nie interesuje mnie to , mam zawołać tatę czy sam wyjdziesz ?
- Już idę... przepraszam . Nie chciałem żeby tak wyszło.
- Idź już ..
Chłopak gdy tylko wyszedł z pokoju , Alicja zamknęła za nim drzwi i rzuciła się na łóżko przytulając bluzę Malika zaczęła głośno płakać , tak głośno że usłyszeli to jej rodzice i przyszli do jej pokoju , lecz ta nie chciała z nimi rozmawiać ... Przez chwilę jej życie było piękne , a teraz zaczęło się sypać .. Jej przyjaciel , chciał ją rozdzielić z jej chłopakiem , a reszta bliskich jej osób jest bardzo daleko od niej i zaraz ma maturę , której strasznie się boi ... Nie wiedziała co ma myśleć .. Przypomniała sobie słowa Malika '' dopiął swego '' i teraz dotarło do niej , że Liam przyjechał do niej po to żeby zbliżyć się do niej bardziej niż zdołał to zrobić Zayn .. Alicji było głupio że wyrzuciła przyjaciela z domu .. ale przecież to przez niego Zayn się teraz do niej nie odzywa .. Dziewczyna z braku sił i bólu głowy od płaczu postanowiła że położy się do łóżka i spróbuje jeszcze raz zadzwonić do Natalii na skype .. Na szczęście rudowłosa odebrała i gdy zobaczyła rozmazany makijaż dziewczyny , przestraszyła się . W pokoju był też Niall , Louis i Harry , którzy na początku się nie odzywali i słuchali jak dziewczyny rozmawiają :
- Boże , Kochanie co się stało ? - spytała przestraszona Natalia .
- Li , Liam .. on chciał mnie pocałować , ale ja się odsunęłam i potem go wyrzuciłam z domu i teraz wiem , że Zayn powiedział że on dopiął swego bo przyjechał żeby rozdzielić mnie i Zayna .. ale ja się teraz z tym źle czuję bo nie wiem gdzie on jest .. ale Zayn nadal nie odbiera i i dlaczego jak jest dobrze to zaraz musi być źlee ? Natalia .. . ja chcę do Ciebie - blondynka , prawie krzyczała przez płacz .
- Aluś .. spokojnie .. nie denerwuj się.. Liam chciał Cię pocałować tak ?
- Tak , ale ja się odsunęłam .. i na niego nakrzyczałam .
- No i dobrze !
- Ale potem go wyrzuciłam z domu .
- I gdzie on teraz jest ?
- Nie mam pojęcia . Kazałam wracać mu do Londynu ...
- Dobra potem do niego zadzwonię spytam gdzie jest ...
- Natalia .. dlaczego Zayn jest na mnie zły ? Ja mu nic nie zrobiłam ..
- Dobra chłopaki .. powiedzmy jej .. -powiedziała Natalia do Louisa , Nialla i Harryego
- Nie.. nie możemy .. obiecaliśmy Zaynowi , że nikt się nie dowie .. - dopowiedział Niall
- Harry , Niall .. nie widzicie jej ? patrzcie jak ona to znosi .. musi wiedzieć - wtrącił się Louis ..
- Dziękuję Lou , ale o co chodzi ? - spytała blondynka ?
- Liam coś do Ciebie czuję .. pokłócił się o to z Zaynem i powiedział mu , że jedzie do rodziców .. ale okłamał go i przyleciał do Ciebie . Chciał się do Ciebie zbliżyć .. i zawalczyć o Ciebie.. ale mu się to nie udało .
- No pięknie . To teraz przyjaciele się przeze mnie kłócą ?! Po co ja się w ogóle w to wszystko plątałam. .. mogłam od razu wrócić do domu i byście wszyscy mieli święty spokój .. Przepraszam . więcej wam nie będę przeszkadzać ..
- Ala nie żartuj - powiedział Harry .
- Będę za wami tęsknić .. Pa .. - odpowiedziała Ala i się rozłączyła .
Wstała z łóżka , żeby odłożyć laptopa i zasłonić żaluzję .. zobaczyła Liama siedzącego na krawężniku pod jej domem i znowu coś w niej pękło .. lecz obiecała sobie że już nie będzie się mieszać w to wszystko więc .. nawet do niego nie wyjdzie ... kazała tylko zanieść swojej mamie karteczkę ze zdaniem , które powiedziała Natalii , Niallowi , Harryemu i Louisowi .. i dodać termos z ciepłą herbatą i kocyk .. spojrzała tylko jak Liam dziękuje jej mamie .. i gdy chłopak spojrzał w jej okno , Ala od razu zasłoniła do końca żaluzje i wróciła z płaczem do łóżka... Ostatni raz także nagrała się na pocztę Zaynowi .. i przeczytała od niego list .. w którym było tylko jedno zdanie .. " Na zawsze razem ..- Zayn .. Ps.I love you " ... Przytulona do bluzy Malika po pewnym czasie poczuła wibrację telefonu był to sms od Louisa.. " Ala ,tylko nie zrób niczego głupiego , strasznie się o Ciebie boimy i wariujemy tutaj x Kochamy Cię N,N,H,L " Ala ostatni raz napisała " Nie będę robiła niczego , o czym wam nie powiedziałam .. ja też was kocham i zawsze będę .. pa x " . I Zmęczona płaczem.. zasnęła .
____________________________________________
Dziś.. na smutno trochę ... ale w życiu nie zawsze wszystko jest pięknie ... życie potrafi dokopać ..
~Alicja Malik <3
niedziela, 28 kwietnia 2013
Rozdział...13
Następnego dnia Alicja tak jak postanowiła wcześniej , wróciła do domu do miasta. Nie spodziewała się że ktokolwiek wie o jej związku z Malikiem , lecz jednak kilka osób pytało ją jaki on jest... jedna mała dziewczynka chciała sobie nawet zrobić zdjęcie z Alą i poprosiła ją o Autograf . Alicja nie wiedziała jak ma się podpisać więc po prostu napisała '' Dla Kamili - Alicja . M xx " . Dziewczynka była bardzo uradowana , ale przecież Ala nie jest sławna , więc dziwiła się że ktoś zareagował tak na jej widok. Po powrocie do domu Ala postanowiła przejrzeć trochę notatki przed maturą . Ale wcześniej zrobiła sobie ciepłą herbatę , założyła na siebie bluzę Malika .. i gdy już miała siadać na krześle , poczuła ten list w prawej kieszeni , więc postanowiła go otworzyć.
" Kochana Alu .. to jest już 2 list z 14 . Dzisiaj nie masz jakiegoś specjalnego zadania .. chociaż nie . Twoim dzisiejszym zadaniem jest wejść na moje konto na tt < podał login i hasło > i zaobserwować tyle fanów ile będziesz chciała . Ilość zależy tylko od ciebie , ale pamiętaj , że za każdego zaobserwowanego fana , ja muszę dostać jednego buziaka .. wyjaśniając jeśli zaobserwujesz 100 fanów ja będę musiał dostać 100 buziaków . Jak dla mnie to bomba . xx
PS. I Love You - Zayn. <3 "
- Woooo , kurcze . Potem to zrobię teraz muszę przejrzeć ostatni raz notatki za 2 dni mam matury .- powiedziała Ala do siebie .
****
W Londynie tak na prawdę nie zmieniło się wiele . Natalia spotykała się z Niallem , Louis spotkał się z Weroniką , Hazza jak zwykle coś odwalał , a Liam wszędzie chodził z Zaynem , żeby ten nie był za bardzo przybity rozłąką z Alicją . Tego wieczoru Niall zabrał Natalię na romantyczną kolację a potem długi spacer ulicami Londynu . Poszli do najbliższego parku , usiedli na ławce i zaczęli rozmawiać .
- Ładnie tu - powiedziała Natalia .
- No , masz rację - przytaknął Niall - Natka , słuchaj . Mam dla Ciebie propozycję , dam Ci czas żebyś mogła to przemyśleć i dać mi odpowiedź .. chciałabyś może z nami zamieszkać ? wiem że może to za szybko ..
- TAK ! - krzyknęła Natalia.
- I że może to Cię trochę przestraszy - kontynuował Niall - Ale mi na tym ...... że co ? - w pewnym momencie Blondyn się ogarnął i przyjął do świadomości słowa blondynki . - zgadzasz się ?
- Tak kochanie . - odpowiedziała Natalia .
Niall nic nie mówiąc wziął dziewczynę za rękę , wstali z ławki i patrząc w swoje oczy w tym samym momencie powiedzieli " Kocham Cię " a za chwilę ich usta stały się już jednością .
****
Alicja po jakimś czasie , gdy już skończyła przeglądanie notatek , postanowiła zrobić to co było napisane w liście , więc weszła na tt , zalogowała się na konto Zayna , napisała , że jest na jego koncie i zaczęła obserwować fanów , którzy pisali coś śmiesznego albo interesującego , na początku ignorowała tych , którzy pisali tylko '' I love you , please follow me " .. ale gdy śmieszne i ciekawe posty się skończyły zaobserwowała także kilka innych osób . Na koniec odświeżyła sobie stronę i zobaczyła ile miłych komentarzy o niej jest na tt .. i nawet w trendach jest '' WeLoveYouAliceandZayn" to było takie miłe z ich strony , a dziewczyna czuła , że w końcu jest dla kogoś ważna , no oprócz Malika , który bardzo często jej to mówił . Alicja siedząc na łóżku z laptopem na kolanach , usłyszała dźwięk swojego telefonu , szybko się zerwała , żeby odebrać . Na wyświetlaczu ujrzała imię Liam i na jej twarzy od razu zagościł uśmiech
- Liaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam . ! - krzyknęła Ala
- Heyy Ala ja też się cieszę że Cię słyszę . Co tam słychać , jak Ci jest bez nas ?
- Smutno .
- Ojej , to mam dla Ciebie niespodziankę . Wyjrzyj przez okno .
- No dobra .
I w tej chwili Liam się rozłączył a blondynka podeszła do okna , za którym ujrzała Liama z podróżną torbą w ręku i natychmiast wybiegła z domu do niego , rzucając mu się na szyję .
- Co Ty tu robisz ?! - spytała .
- Stęskniłem się . - odpowiedział Payne .
- Ale przecież wczoraj polecieliscie do Londynu . Minął zaledwie 1 dzień .
- No ale jak się kogoś bardzo lubi , to nie można wytrzymać z tej tęsknoty
-A koncerty ?
-Odwołali nam aż 3 koncerty więc mamy aż tydzieńwolnego . I mam sprawę .
- No co jest ?
- Mogę się u Ciebie zatrzymać ?
- Jeszcze pytasz ? No jasne że tak . Zapraszam do środka panie Payne .
- Dziękuję bardzo , dostojna damo.
Obydwoje z uśmiechem na twarzy weszli do domu , Alicja od razu powiedziała rodzicom że Liam zostanie u nich , a oni nie mieli nic przeciw temu , więc Ala kazała podążać Liamowi za nią . Poszli do jej pokoju , który nadal oblepiony był cały plakatami , wycinkami z gazet , zdjęciami , rysunkami . Wszędzie widział siebie i chłopaków .
- Miałaś rację , jak mówiłaś , że masz cały pokój w plakatach . - powiedział Liam .
- A no miałam :D - uśmiechnęła się Alicja .
Alicja znowu usłyszała telefon tyym razem dzwonił Malik .
- No Heeeeeey Zaaaaaaaaaaayn. !
- Hey Kochanie , jak się trzymasz ?
- Ja się trzymam świeetnie . a Ty ?
- Ja słabo , tęsknię . Bardzo tęsknię .
- Ja też misiu , ale damy radę . Zaobserwowałam ponad 200 fanów , więc dostaniesz dużo buziaków . - w oddali słychać głos Payna , śmiejącego się z ostatniego zdania Alicji .
- Kto to był ?
- Jak to kto , Liam . Nie poznajesz głosu przyjaciela ? - Liam w tym czasie .. skrzywił się i widocznie pokazał Alicji , ze źle zrobiła mówiąc to Zaynowi .
- No świetnie . Zostawił mnie tutaj samego bo reszta gdzieś sobie pojechała i w dodatku okłamał że jedzie do domu , a pojechał do MOJEJ <powiedział głośniej Zayn > dziewczyny nic mi nie mówiąc .
-Przepraszam , Zayn .. ja nie wiedziałam .
- Ale Ty też się świetnie bawisz prawda ?
- Nie .. Zayn to nie tak . Posłuchaj .
- Nie chcę niczego słuchać . Życzę wam miłej zabawy . Powiedz Liamowi , że dopiął swego .
I Zayn się rozłączył . Alicja nie rozumiała do końca dlaczego Zayn powiedział , że Liam dopiął swego , a gdy pytała o to Payna , on od razu próbował zmieniać temat .
_________________________
Heeeyka kurczaczki :* . Przepraszam , że rozdział taki krótki , ale jestem trochę zmęczona .. 1 taka mała kłótnia Alicji i Zayna ... kto wie.. może przerodzi się w coś gorszego ? Natalia wprowadza się do chłopaków , Weronika i Louis .. moze zaczną się regularnie spotykać .. wszystko przed nami <3 . .Dziękuję za ponad 700 wejść . Jesteście Kochani <3 x ~Alicja Malik
" Kochana Alu .. to jest już 2 list z 14 . Dzisiaj nie masz jakiegoś specjalnego zadania .. chociaż nie . Twoim dzisiejszym zadaniem jest wejść na moje konto na tt < podał login i hasło > i zaobserwować tyle fanów ile będziesz chciała . Ilość zależy tylko od ciebie , ale pamiętaj , że za każdego zaobserwowanego fana , ja muszę dostać jednego buziaka .. wyjaśniając jeśli zaobserwujesz 100 fanów ja będę musiał dostać 100 buziaków . Jak dla mnie to bomba . xx
PS. I Love You - Zayn. <3 "
- Woooo , kurcze . Potem to zrobię teraz muszę przejrzeć ostatni raz notatki za 2 dni mam matury .- powiedziała Ala do siebie .
****
W Londynie tak na prawdę nie zmieniło się wiele . Natalia spotykała się z Niallem , Louis spotkał się z Weroniką , Hazza jak zwykle coś odwalał , a Liam wszędzie chodził z Zaynem , żeby ten nie był za bardzo przybity rozłąką z Alicją . Tego wieczoru Niall zabrał Natalię na romantyczną kolację a potem długi spacer ulicami Londynu . Poszli do najbliższego parku , usiedli na ławce i zaczęli rozmawiać .
- Ładnie tu - powiedziała Natalia .
- No , masz rację - przytaknął Niall - Natka , słuchaj . Mam dla Ciebie propozycję , dam Ci czas żebyś mogła to przemyśleć i dać mi odpowiedź .. chciałabyś może z nami zamieszkać ? wiem że może to za szybko ..
- TAK ! - krzyknęła Natalia.
- I że może to Cię trochę przestraszy - kontynuował Niall - Ale mi na tym ...... że co ? - w pewnym momencie Blondyn się ogarnął i przyjął do świadomości słowa blondynki . - zgadzasz się ?
- Tak kochanie . - odpowiedziała Natalia .
Niall nic nie mówiąc wziął dziewczynę za rękę , wstali z ławki i patrząc w swoje oczy w tym samym momencie powiedzieli " Kocham Cię " a za chwilę ich usta stały się już jednością .
****
Alicja po jakimś czasie , gdy już skończyła przeglądanie notatek , postanowiła zrobić to co było napisane w liście , więc weszła na tt , zalogowała się na konto Zayna , napisała , że jest na jego koncie i zaczęła obserwować fanów , którzy pisali coś śmiesznego albo interesującego , na początku ignorowała tych , którzy pisali tylko '' I love you , please follow me " .. ale gdy śmieszne i ciekawe posty się skończyły zaobserwowała także kilka innych osób . Na koniec odświeżyła sobie stronę i zobaczyła ile miłych komentarzy o niej jest na tt .. i nawet w trendach jest '' WeLoveYouAliceandZayn" to było takie miłe z ich strony , a dziewczyna czuła , że w końcu jest dla kogoś ważna , no oprócz Malika , który bardzo często jej to mówił . Alicja siedząc na łóżku z laptopem na kolanach , usłyszała dźwięk swojego telefonu , szybko się zerwała , żeby odebrać . Na wyświetlaczu ujrzała imię Liam i na jej twarzy od razu zagościł uśmiech
- Liaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam . ! - krzyknęła Ala
- Heyy Ala ja też się cieszę że Cię słyszę . Co tam słychać , jak Ci jest bez nas ?
- Smutno .
- Ojej , to mam dla Ciebie niespodziankę . Wyjrzyj przez okno .
- No dobra .
I w tej chwili Liam się rozłączył a blondynka podeszła do okna , za którym ujrzała Liama z podróżną torbą w ręku i natychmiast wybiegła z domu do niego , rzucając mu się na szyję .
- Co Ty tu robisz ?! - spytała .
- Stęskniłem się . - odpowiedział Payne .
- Ale przecież wczoraj polecieliscie do Londynu . Minął zaledwie 1 dzień .
- No ale jak się kogoś bardzo lubi , to nie można wytrzymać z tej tęsknoty
-A koncerty ?
-Odwołali nam aż 3 koncerty więc mamy aż tydzieńwolnego . I mam sprawę .
- No co jest ?
- Mogę się u Ciebie zatrzymać ?
- Jeszcze pytasz ? No jasne że tak . Zapraszam do środka panie Payne .
- Dziękuję bardzo , dostojna damo.
Obydwoje z uśmiechem na twarzy weszli do domu , Alicja od razu powiedziała rodzicom że Liam zostanie u nich , a oni nie mieli nic przeciw temu , więc Ala kazała podążać Liamowi za nią . Poszli do jej pokoju , który nadal oblepiony był cały plakatami , wycinkami z gazet , zdjęciami , rysunkami . Wszędzie widział siebie i chłopaków .
- Miałaś rację , jak mówiłaś , że masz cały pokój w plakatach . - powiedział Liam .
- A no miałam :D - uśmiechnęła się Alicja .
Alicja znowu usłyszała telefon tyym razem dzwonił Malik .
- No Heeeeeey Zaaaaaaaaaaayn. !
- Hey Kochanie , jak się trzymasz ?
- Ja się trzymam świeetnie . a Ty ?
- Ja słabo , tęsknię . Bardzo tęsknię .
- Ja też misiu , ale damy radę . Zaobserwowałam ponad 200 fanów , więc dostaniesz dużo buziaków . - w oddali słychać głos Payna , śmiejącego się z ostatniego zdania Alicji .
- Kto to był ?
- Jak to kto , Liam . Nie poznajesz głosu przyjaciela ? - Liam w tym czasie .. skrzywił się i widocznie pokazał Alicji , ze źle zrobiła mówiąc to Zaynowi .
- No świetnie . Zostawił mnie tutaj samego bo reszta gdzieś sobie pojechała i w dodatku okłamał że jedzie do domu , a pojechał do MOJEJ <powiedział głośniej Zayn > dziewczyny nic mi nie mówiąc .
-Przepraszam , Zayn .. ja nie wiedziałam .
- Ale Ty też się świetnie bawisz prawda ?
- Nie .. Zayn to nie tak . Posłuchaj .
- Nie chcę niczego słuchać . Życzę wam miłej zabawy . Powiedz Liamowi , że dopiął swego .
I Zayn się rozłączył . Alicja nie rozumiała do końca dlaczego Zayn powiedział , że Liam dopiął swego , a gdy pytała o to Payna , on od razu próbował zmieniać temat .
_________________________
Heeeyka kurczaczki :* . Przepraszam , że rozdział taki krótki , ale jestem trochę zmęczona .. 1 taka mała kłótnia Alicji i Zayna ... kto wie.. może przerodzi się w coś gorszego ? Natalia wprowadza się do chłopaków , Weronika i Louis .. moze zaczną się regularnie spotykać .. wszystko przed nami <3 . .Dziękuję za ponad 700 wejść . Jesteście Kochani <3 x ~Alicja Malik
czwartek, 25 kwietnia 2013
Rozdział...12
Liam i Louis obudzili się o wiele wcześniej niż reszta aby pomóc Zaynowi w porozkładaniu listów z zadaniami dla Ali , w sumie nie zajęło im to długo , bo nie znali dobrze okolicy i nie wiedzieli gdzie mogą schować 13 listów więc chowali je po prostu , tam gdzie Ala sama by ich nie znalazła i na oddzielnej kartce pisali gdzie jest kolejny list , a potem wkładali ją do koperty . Niall , Natalia i Harry , również obudzili się wcześniej i przygotowali śniadanie a następnie obudzili Alicję , która nadal nie wiedziała o planie Malika . Dzisiejsza atmosfera w domu była lekko dołująca , bo już za kilka godzin chłopcy i Natalia będą w Londynie , a Ala zostanie w Polsce . Kontaktować się będą jedynie przez telefon albo Skype . Po porannej toalecie Alicja udała się na dół na śniadanie , które dzisiaj smakowało jej jeszcze bardziej niż zwykle , po posiłku , wszyscy wspólnie posprzątali a następną rzeczą , jaką postanowili zrobić było spakowanie się i takie '' zaczęcie się żegnać " . Alicja pomagała pakować się Malikowi .
- Będę tęsknić wiesz ? - spytała smutnym głosem Alicja.
- Wiem , ale kochanie , zobaczysz szybko minie . Ale poza tym obiecuję Ci , ze codziennie będę dzwonił wieczorem , żeby powiedzieć Ci dobranoc no i w dzień będziemy rozmawiać na Skype , bez tego nie przejdzie . - odpowiedział Zayn.
- No wiem , że szybko minie , ale wy będziecie tam w 6 a ja sama .
- Nie będziesz sama , będę z Tobą ja .. ale tak jakby duchem .
- Hahah no to ogromne pocieszenie , mam coś jeszcze dla Ciebie .
- Co to ?
- Jak jeszcze mnie nie znałeś . .a ja byłam '' tylko fanką '' to zrobiłam taką książkę o was , wasze zdjęcia , fakty o was , ciekawostki , i to za co kocham każdego z was , a za co was nie lubię , haha jest kilka rzeczy , ale więcej zalet , mam nadzieję , że chłopaki się nie obrażą bo o Tobie jest najwięcej .
- Ejj , sama to robiłaś ? Okładkę i te strony i to wszystko ?
- Tak , okładkę wydrukowałam , to proste haha , a strony jak strony , kolorowe kredki , mazaki , przyklejone zdjęcia . O Sobie też coś napisałam na końcu .
- Od tej pory jest to moja ulubiona książka , dziękuuję . - powiedział Malik po czym musnął delikatnie policzek dziewczyny . - Ja też mam coś dla Ciebie . Ale dostaniesz to jak już będziemy wyjeżdżać . To niespodzianka .
- Ooooo , ale ja dałam Ci prezent juz teraz .
- Bywa , hahaha , dobra jestem już spakowany , chodźmy na dół do reszty .
Wszyscy byli już spakowani i siedzieli na kanapie przed telewizorem mówiąc o tym , że gdyby nie Wiola to by ich teraz tu nie było i o tym jakie mają szczęście że się poznali . O tym , że w końcu są wolni , że nie mają tajemnic , że Zayn nie musi znosić Perrie a Liam w końcu dowiedział się prawdy o Danielle . Niall jest z Natalią a Malik z Alą . Wszystko było piękne. Nawet Louis i Harry znowu stali się najlepszymi przyjaciółmi . Alicja nie chciała żeby wyjeżdżali , ale niestety obowiązki wzywały . Gdy juz mieli wsiadać do samochodów zauważyli , że nad domem przelatuje helikopter , który głośno ląduje na jakieś polanie niedaleko . Był to helikopter wysłany po chłopców i Natalię , więc już teraz musieli się pożegnać .
Alicja uścisnęła mocno Louisa , Harryego , Liama - mówiąc mu , że zasługuje na lepszą dziewczynę , potem Nialla - mówiąc mu , że ma opiekować się Natalią , a Natalię - mówiąc jej , żeby niczego nie zepsuła . Na koniec został Malik , który kazał zostawić reszcie ich na chwile samych .
- Teraz czas na niespodziankę . Jak tylko odlecimy możesz to przeczytać - Malik podał Ali kopertę - a tam dowiesz się wszystkiego o co chodzi .
- Ehh , no dobrze .
- Musimy już lecieć , kurwaa będę płakać .
- Nie płacz kochanie , hahaha kurcze łatwo powiedzieć jak ja już sama mam łzy w oczach .
- Dobra umowa , ani Ty ani ja nie płaczemy . Kocham Cię , najbardziej na świecie . Zadzwonię do Ciebie . Będę tęsknił .
- Ja bardziej mój Ty bad boyu . Kocham Cięę . Będę czekać na telefon .
Po tych słowach Malik namiętnie pocałował dziewczynę , po czym mocno przytulił i dopiero po jakiejś minucie jeszcze raz dotknął ustami jej ust , odwrócił się i zaczął iść , próbując nie odwracać się , ponieważ łzy już wyciekły mu z oczu . Usłyszał , jak na razie delikatny szloch blondynki , lecz gdy dotarły do niego dźwięki prawdziwego płaczu , nie wytrzymał i pobiegł do niej z powrotem mówiąc zapłakany :
- Mieliśmy umowę . Przegrałaś . Proszę Cię nie płacz , to jest najgorsze w pożegnaniach , nienawidzę pożegnań .. ale na prawdę kochanie .. muszę .. Kocham Cię , do zobaczenia .
- Kocham Cię - odpowiedziała Cichutko Alicja i wypuściła dłoń malika z objęć tym razem już na dłużej .
Zayn z trudem nie odwrócił się do dziewczyny , lecz gdy juz wsiadł do maszyny tylko jej pomachał i schował głowę w kolana i płakał , tak jakby już nigdy miałby jej nie spotkać. Chłopaki i Natalia również się lekko popłakali , ale było już za późno na odwrót . Helikopter uniósł się w górę i wznosił się coraz wyżej i wyżej , a Zayn tylko machał ręką .
Alicja stała tak patrząc na maszynę i płakała tak jak Zayn . To była najgorsza chwila , pożegnanie . Niby tylko na 14 dni a jednak dla nich to było długo . Po jakimś czasie , gdy Alicja doszła do siebie , postanowiła przeczytać List .
*Kochana Alu .
Wiem , że kochasz film '' Ps.I love you '' więc postanowiłem wzorować się na nim i stworzyć dla Ciebie 14 listów , po jednym na każdy dzień , w którym będą opisane zadania , bądź czynności , które będziesz musiała wykonać a potem opowiedzieć mi o nich na skype . To jest 1 z 14 listów . Reszta ukryta jest w różnych miejscach . Teraz pora na zadanie #1 . Pójdź do '' naszego '' pokoju na górze , otwórz szafę i wyjmij z niej moją bluzę . Załóż ją zrób sobie w niej zdjęcie . Następnie wrzuć je na tt wraz ze zdjęciem tego listu . Jeśli już to wykonasz , jeszcze raz zajrzyj do koperty i zobacz gdzie ukryta jest następna koperta , ale musisz obiecać , że otworzysz ją dopiero jutro . Za kilka godzin widzimy się na skype kochanie .
Już tęsknie .
Ps. I love you - Zayn. *
Alicja wykonała wszystkie czynności , które polecił jej Zayn . Lecz Malik nie pomyślał o tym , że Alicja wraca zaraz do domu więc musi zebrać wszystkie listy już teraz . Tak zrobiła . Dziewczyna zaglądała do kopert tylko po to , żeby zobaczyć gdzie ukryte są następne listy . Dość długo jej zajęło znalezienie wszystkich listów , ponieważ nie mogła się do końca rozczytać . Nie sądziła , że chłopcy już wylądowali i są w domu ale gdy tylko zobaczyła , że Zayn jest dostępny na skype , od razu do niego zadzwoniła i wszystko mu opowiedziała . Zayn odpowiedział wtedy tylko , że bluza , była jedyną rzeczą schowaną na wsi . reszta to tylko zadania , które i tak musiałaby wykonać w mieście . Rozmawiali ze sobą dość długo , ale Zayn miał zaraz koncert więc musiał już wyjść na próbę . Alicja chociaż była jeszcze trochę smutna , była też z drugiej strony szczęśliwa , że Malik zatroszczył się o to , by tak jakby był cały czas przy niej . Zmęczona Alicja postanowiła , że do domu pojedzie dopiero jutro , a z racji tego że było już no dość późno ponieważ była 22:30 Alicja położyła się do łóżka i usłyszała dźwięk swojego telefonu , a imię , które się wyświetliło to Zayn .
- Hey , śpisz już ? Obiecałem że będę dzwonić przed snem .
- Jeszcze nie , ale właśnie Cię widzę wiesz ? Oglądam wasz koncert bo jakaś fanka robi twitcama .
- O no to jeszcze lepiej . Chciałem tylko powiedzieć , że Cię kocham i żebyś spała dobrze .
- Awww , ja też Cię kocham , udanego koncertu i Tęsknię .
- Ja bardziej . Do usłyszenia kochanie .
- Papapa .
Alicja wtedy poczuła , że Zayn .. może być tym jedynym .
_________________________________________
No i jest rozdział 12 . Yeeeeeeeeeey . Nie ma to jak poryczeć się podczas pisania własnego imagina .. pobeczałam się w scenie , jak się żegnali .. to było takie SOOOOOOOO SAAAAAD i ten płaczący Zayn ... :C Tag Tag , Ala + Zayn = Love forever , hahaha . A ja jestem pojebana . Hahaha nie no żartuję . dobra powaga. Jutro będzie kolejny rozdział z kolejnym listem i nutką NaNi ( Natalii i Nialla ) a może też Weroniki i Louisa . Kto wiee . Dziękuję za prawie 700 wejść , nie sądziłam , że w ogóle ktokolwiek czyta te moje durne wypociny , ale dziękuuuuuuuję <3 Kocham was robaczki - Alicja Malik <3
PS. I LOVE HIM |
V

wtorek, 23 kwietnia 2013
Rozdział...11
Więc postanowił wykorzystać motyw z ulubionego filmu Alicji , czyli '' P.S I love you '' . Chciał policzyć dokładnie ile dni nie będą się widzieć i na każdy dzień napisać jej liściki , z zadaniami , które ma robić . Razem z chłopakami obliczył że w sumie nie będą się widzieć 2 tygodnie. Więc musi napisać 14 listów i wymyślić 14 zadań . Były to zadania typu : Idź na spacer , a w lesie przy znaku drogowym w puszce znajdziesz kolejny list , ale otwórz go jutro . Gdy chłopaki już wszystko zaplanowali obiecali sobie także ze Ala nie może się dowiedzieć wcześniej o ich planie , ale Niall może powiedzieć o tym Natalii .
Dzisiejszy wieczór miał być ostatnim wieczorem spędzonym razem , ponieważ następnego dnia koło południa , chłopaki znowu mieli jechać do Warszawy , aby odlecieć z powrotem do Londynu , lecz nikt o tym nie myślał .
Gdy dziewczyny wróciły , wszyscy zasiedli do obiadu , po posiłku posprzątali i wyszli na dwór , gdzie postanowili porobić sobie jakieś śmieszne zdjęcia . Zayn wziął Alę na ręce na tak zwanego '' strażaka '' . Niall podniósł Natalię tak jak pannę młodą , Harry i Liam ustali obok na rękach a Louis zrobił zdjęcie . To były przykładowe pozy. Z racji tego że na dworze było już ciepło bo temperatura sięgała 20 stopni i słońce ostro grzało , cała 7 postanowiła urządzić sobie '' spóźniony lany poniedziałek " Świetnie się przy tym bawili . W pewnym momencie zadzwonił telefon Ali , ale ona nie zdążyła do niego podbiec , uprzedził ją szybki Malik , który przeczytał na ekranie , że dzwoni mama więc odebrał i powiedział :
- Dzieńdobry , przyszła teściowo . - po czym zrobił na głośnik .
- Cześć Maamooo - powiedziała zdyszana Ala .
- Teściowo , Ala czy ja o czymś nie wiem ? - zaśmiała się Anna , mama Ali .
- Mamo to Zayn , ten o którym Ci pisałam . Przyjedźcie dzisiaj z tatą do babci , to lepiej go poznasz , jeśli chcesz . - odpowiedziała Blondynka .
- Taki mieliśmy zamiar . A co u was tak głośno ? - spytała mama
- Urządzamy sobie lany poniedziałek - wtrącił się Zayn
- Ah to ja już nie przeszkadzam , będziemy u babci za jakieś 2 godzinki , do zobaczenia , Pa - powiedziała mama Ali po czym się rozłączyła .
-Twoja mama wydaje się być miła - dodał Zayn
- Jest miła , w końcu ja mam to po niej , no nie ? - zaśmiała się Ala , po czym podeszła do Malika i lekko musnęła ustami , jego mokre od wody usta . - chodź bo zaraz przestaną się ganiać i stracimy zabawę.
- Niee , pójdźmy na górę się przebrać i spędźmy ten wieczór razem . Jutro już wyjeżdżam , a chcę Cię mieć przy sobie jak najdłużej kochanie - odpowiedział Zayn
- No dobrze , to chodź . - Blondyna pociągnęła chłopaka za rękę i poszli do domu wysuszyć się i przebrać .
Postanowili , sami obejrzeć jakiś film na górze . Liam zmęczony ostatnimi wydarzeniami , po prostu zasnął na kanapie w salonie , Louis pisał smsy z nową poznaną Weroniką , Hazza bawił się jakimiś znalezionymi zabawkami , a Niall wziął Natalię na spacer , gdzie szczerze rozmawiali o swoich uczuciach .
- Natalia , .. bo wiesz ... ja chyba chciałbym , żeby nam na prawdę wyszło , nie chcę Cię stracić . Chcę żebyś już zawsze była przy mnie - powiedział poważnym tonem Blondyn
- Ah Niall , to takie urocze. Ja czuję to samo . Nie wyobrażam sobie teraz życia bez Ciebie wariacie - uśmiechnęła się rudowłosa .
- Ej , mam pomysł . Chodź przysięgniemy sobie taką przysięgą czy czymś tam krwi , tak jak w filmach . - powiedział podekscytowany Horan
- No chyba Cię pogieło , ja się panicznie boję krwi .
- Proszę , zrób to dla mnie .
- Nie , nie dam rady
- Prooooszę , prooszę , proszę , Kochanie , Natalko , Misiu , Rybeńko , Kurczaczku ...
- Ahhhhhhhh no dobra ! Ale jak zemdleję to twoja wina .
- Jak zemdlejesz to ja Cię złapię i obudzę haha .
- No bardzo śmieszne , dobra ale skąd ta krew ?
- masz jakiś strupek gdzieś czy coś ?
- Tak ostatnio się czymś zarysowałam .
- To rozdrap to trochę , ja tutaj też mam mała ranę . Potem zmieszamy nasze krwi i sobie przysięgniemy . Ok ?
- Okk , auuuu . to zabolało .
Obydwoje stojąc na przeciw siebie , rozdrapali swoje rany , wymieszali swoje hahaha ciecze ^^ hahaha . < sorrki > i Niall kazał powtórzyć te słowa Natalii :
Ja Natalia , uroczyście przysięgam , przysięgą krwi , że już zawsze będę z Niallem Horanem , na dobre i na złe , bez zbędnych kłótni , bez nieporozumień , zawsze szczerze , do końca życia . Gdy skończyli ten '' rytuał '' przez chwilę stali w milczeniu , gdy Horan przytulił się do dziewczyny i mocno wpił się w jej czerwone usta , trwając w długim pocałunku .
- To była i jest najpiękniejsza chwila w moim życiu . - powiedziała Natalia
- Od dziś , każda chwila będzie najpiękniejsza - odpowiedział Niall po czym wziął ją za rękę i poszli w stronę domu .
Gdy wrócili , w domu Liam , Harry i Louis rozmawiali , z rodzicami Alicji . Niall dołączył do rozmowy , a Natalia poszła powiadomić Alę o tym , że jej rodzice już przyjechali . Za chwilę cała 3 zeszła na dół . Ala przywitała się z rodzicami i jeszcze raz przedstawiła rodzicom Zayna , ale tym razem jako jej chłopaka . Rodzice z uśmiechem na twarzy uścisnęli dłoń Malikowi i powiedzieli , że :
- Przywieźliśmy Ci ubrania , Ala
- Nie było trzeba , bo oni jutro wracają do Londynu , a ja do domu .. w końcu za kilka dni mam matury , no nie ? i tak do szkoły nie poszłam więc teraz się trochę przypilnuję i jeszcze trochę pouczę .
- Ahh no dobrze , to o której po Ciebie przyjechać ?
- Zadzwonię do was .
- No dobrze , to my już lecimy . Nie będziemy wam przeszkadzać , babci nie ma to nic tu po nas , wy pewnie chcecie się pożegnać czy coś , więc do jutra Alu , a do was .. może kiedyś się jeszcze zobaczymy
- TAAK NA NASZYM WESELU ! - krzyknął Zayn i wszyscy zaczęli się śmiać .
Zayn i Alicja wrócili na górę do pokoju , a do nich dołączył Liam i we 3 oglądali , jakąś starą beznadziejną komedię , a pozostała 4 na dole grała w Karty . Nim wszyscy się obejrzeli , zasnęli w miejscach gdzie przebywali , Ala otoczona przez Zayna i Liama , a później jeszcze Harrego , smacznie spała na górze w swoim pokoju , a Natalia , Niall i Louis zasnęli na kocu na podłodze ...
____________________________
He HE już 11 rozdział i 600 wyświetleń ;3 jak dla mnie to bardzo dobry wynik <3 dziękuuuję x
Dzisiejszy wieczór miał być ostatnim wieczorem spędzonym razem , ponieważ następnego dnia koło południa , chłopaki znowu mieli jechać do Warszawy , aby odlecieć z powrotem do Londynu , lecz nikt o tym nie myślał .
Gdy dziewczyny wróciły , wszyscy zasiedli do obiadu , po posiłku posprzątali i wyszli na dwór , gdzie postanowili porobić sobie jakieś śmieszne zdjęcia . Zayn wziął Alę na ręce na tak zwanego '' strażaka '' . Niall podniósł Natalię tak jak pannę młodą , Harry i Liam ustali obok na rękach a Louis zrobił zdjęcie . To były przykładowe pozy. Z racji tego że na dworze było już ciepło bo temperatura sięgała 20 stopni i słońce ostro grzało , cała 7 postanowiła urządzić sobie '' spóźniony lany poniedziałek " Świetnie się przy tym bawili . W pewnym momencie zadzwonił telefon Ali , ale ona nie zdążyła do niego podbiec , uprzedził ją szybki Malik , który przeczytał na ekranie , że dzwoni mama więc odebrał i powiedział :
- Dzieńdobry , przyszła teściowo . - po czym zrobił na głośnik .
- Cześć Maamooo - powiedziała zdyszana Ala .
- Teściowo , Ala czy ja o czymś nie wiem ? - zaśmiała się Anna , mama Ali .
- Mamo to Zayn , ten o którym Ci pisałam . Przyjedźcie dzisiaj z tatą do babci , to lepiej go poznasz , jeśli chcesz . - odpowiedziała Blondynka .
- Taki mieliśmy zamiar . A co u was tak głośno ? - spytała mama
- Urządzamy sobie lany poniedziałek - wtrącił się Zayn
- Ah to ja już nie przeszkadzam , będziemy u babci za jakieś 2 godzinki , do zobaczenia , Pa - powiedziała mama Ali po czym się rozłączyła .
-Twoja mama wydaje się być miła - dodał Zayn
- Jest miła , w końcu ja mam to po niej , no nie ? - zaśmiała się Ala , po czym podeszła do Malika i lekko musnęła ustami , jego mokre od wody usta . - chodź bo zaraz przestaną się ganiać i stracimy zabawę.
- Niee , pójdźmy na górę się przebrać i spędźmy ten wieczór razem . Jutro już wyjeżdżam , a chcę Cię mieć przy sobie jak najdłużej kochanie - odpowiedział Zayn
- No dobrze , to chodź . - Blondyna pociągnęła chłopaka za rękę i poszli do domu wysuszyć się i przebrać .
Postanowili , sami obejrzeć jakiś film na górze . Liam zmęczony ostatnimi wydarzeniami , po prostu zasnął na kanapie w salonie , Louis pisał smsy z nową poznaną Weroniką , Hazza bawił się jakimiś znalezionymi zabawkami , a Niall wziął Natalię na spacer , gdzie szczerze rozmawiali o swoich uczuciach .
- Natalia , .. bo wiesz ... ja chyba chciałbym , żeby nam na prawdę wyszło , nie chcę Cię stracić . Chcę żebyś już zawsze była przy mnie - powiedział poważnym tonem Blondyn
- Ah Niall , to takie urocze. Ja czuję to samo . Nie wyobrażam sobie teraz życia bez Ciebie wariacie - uśmiechnęła się rudowłosa .
- Ej , mam pomysł . Chodź przysięgniemy sobie taką przysięgą czy czymś tam krwi , tak jak w filmach . - powiedział podekscytowany Horan
- No chyba Cię pogieło , ja się panicznie boję krwi .
- Proszę , zrób to dla mnie .
- Nie , nie dam rady
- Prooooszę , prooszę , proszę , Kochanie , Natalko , Misiu , Rybeńko , Kurczaczku ...
- Ahhhhhhhh no dobra ! Ale jak zemdleję to twoja wina .
- Jak zemdlejesz to ja Cię złapię i obudzę haha .
- No bardzo śmieszne , dobra ale skąd ta krew ?
- masz jakiś strupek gdzieś czy coś ?
- Tak ostatnio się czymś zarysowałam .
- To rozdrap to trochę , ja tutaj też mam mała ranę . Potem zmieszamy nasze krwi i sobie przysięgniemy . Ok ?
- Okk , auuuu . to zabolało .
Obydwoje stojąc na przeciw siebie , rozdrapali swoje rany , wymieszali swoje hahaha ciecze ^^ hahaha . < sorrki > i Niall kazał powtórzyć te słowa Natalii :
Ja Natalia , uroczyście przysięgam , przysięgą krwi , że już zawsze będę z Niallem Horanem , na dobre i na złe , bez zbędnych kłótni , bez nieporozumień , zawsze szczerze , do końca życia . Gdy skończyli ten '' rytuał '' przez chwilę stali w milczeniu , gdy Horan przytulił się do dziewczyny i mocno wpił się w jej czerwone usta , trwając w długim pocałunku .
- To była i jest najpiękniejsza chwila w moim życiu . - powiedziała Natalia
- Od dziś , każda chwila będzie najpiękniejsza - odpowiedział Niall po czym wziął ją za rękę i poszli w stronę domu .
Gdy wrócili , w domu Liam , Harry i Louis rozmawiali , z rodzicami Alicji . Niall dołączył do rozmowy , a Natalia poszła powiadomić Alę o tym , że jej rodzice już przyjechali . Za chwilę cała 3 zeszła na dół . Ala przywitała się z rodzicami i jeszcze raz przedstawiła rodzicom Zayna , ale tym razem jako jej chłopaka . Rodzice z uśmiechem na twarzy uścisnęli dłoń Malikowi i powiedzieli , że :
- Przywieźliśmy Ci ubrania , Ala
- Nie było trzeba , bo oni jutro wracają do Londynu , a ja do domu .. w końcu za kilka dni mam matury , no nie ? i tak do szkoły nie poszłam więc teraz się trochę przypilnuję i jeszcze trochę pouczę .
- Ahh no dobrze , to o której po Ciebie przyjechać ?
- Zadzwonię do was .
- No dobrze , to my już lecimy . Nie będziemy wam przeszkadzać , babci nie ma to nic tu po nas , wy pewnie chcecie się pożegnać czy coś , więc do jutra Alu , a do was .. może kiedyś się jeszcze zobaczymy
- TAAK NA NASZYM WESELU ! - krzyknął Zayn i wszyscy zaczęli się śmiać .
Zayn i Alicja wrócili na górę do pokoju , a do nich dołączył Liam i we 3 oglądali , jakąś starą beznadziejną komedię , a pozostała 4 na dole grała w Karty . Nim wszyscy się obejrzeli , zasnęli w miejscach gdzie przebywali , Ala otoczona przez Zayna i Liama , a później jeszcze Harrego , smacznie spała na górze w swoim pokoju , a Natalia , Niall i Louis zasnęli na kocu na podłodze ...
____________________________
He HE już 11 rozdział i 600 wyświetleń ;3 jak dla mnie to bardzo dobry wynik <3 dziękuuuję x
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Rozdział...10
Ten rozdział dedykuję : Natalii Szuler < która cały czas pilnuje ,żebym dodawała nowe rozdziały haha <3 dziękuję Ci :* > , Marcie Kotarskiej , Marioli Kobus , Natalii Chicheł i Marcie Szyszka . <3
Obudziły ich wrzaski Natalii , Nialla , Louisa , Harryego i Liama , którzy wygłupiając się zaczęli rzucać w Zayna i Alę poduszkami . Para nie pozostała dłużna i rzuciła się na 5 przyjaciół i tak powstała wojna . Przez jakieś półgodziny ganiali się po pokoju i rzucali wszystkim co było miękkie . Zachowywali się jak dzieci , do czasu gdy do pokoju nie zadzwonił telefon z recepcji z prośbą o zachowanie spokoju , ponieważ jest jeszcze wczesna pora i większość gości w hotelu jeszcze śpi . Wtedy 4 z One Direction wraz z Natalią wrócili do pokojów żeby się ubrać i spakować a mieli na to tylko niecałą godzinę . W Pokoju Mulata i Alicji słychać było jeszcze pojedyncze smiechy i krótkie okrzyki , ponieważ para co jakiś czas dźgała się w żebra albo gilgotała na zmianę . Gdy już nadeszła pora ubierania się Ala zaproponowała :
- Załóżmy te twoje koszulki , dziś jest dość ciepło .
- Okay , to dobry pomysł.- odpowiedział Zayn po czym podszedł do dziewczyny i delikatnie pocałował ją w czoło - mam bardzo pomysłową dziewczynę . - zaśmiał się Malik
-Haha , wolałabym inteligentną albo mądrą czy coś :D No ale pomysłowa też może być - dodała blondynka .
Tak jak powiedzieli , tak zrobili . Założyli swoje koszulki , spakowali do końca rzeczy i wyszli z pokoju . Siódemka przyjaciół zeszła na dół do restauracji hotelowej , żeby zjeść śniadanie . Bagaże wzięli ze sobą od razu , żeby potem już nie wchodzić na górę . Posiłek nie trwał długo i zanim się obejrzeli już wychodzili z hotelu . Niezdarny Louis wychodząc nie zauważył dziewczyny , która także szła z odwróconą głową i doszło miedzy nimi do zderzenia , po czym dziewczyna upadła . Louis zachował się jak '' dżentelmen " i podając jej rękę powiedział :
- Bardzo przepraszam , nie zauważyłem Cię - powiedział Cię , bo widział że jest od niego młodsza .
- Nic się nie stało ja także Ciebie nie zauważyłam . - odpowiedziała z uśmiechem dziewczyna
- Jestem Louis
- Tak wiem , ja jestem Weronika i przepraszam , ale zaraz mam samolot do Londynu , więc trochę się spieszę .
- Mieszkasz tam ?
- Tak , od kilku lat .
- To może kiedyś się zobaczymy ?
- Ymm , ja już nie raz Cię widziałam - zaśmiała się Weronika .
- Dasz mi swój numer ? Jak my wrócimy do Londynu to może pójdziemy na kawę , co Ty na to ?
- Jasne , masz moją wizytówkę , jestem projektantką wnętrz .
- Ooo to fajnie , a teraz leć , bo spóźnisz się na samolot i jeszcze raz przeszkadzam .
Dziewczyna odpowiedziała tylko uśmiechem i szybko odbiegła . A Louis poszedł do samochodu . W środku czekał na niego Harry i Liam , którzy widzieli całą sytuację .
- Kto to był ? - spytał Liam .
- Weronika , woow , Ej chłopaki . Można zakochać się od 1 ujrzenia ? - odpowiedział pytaniem Louis .
- Sądzę że tak . - odparł Harry .
- To skoro tak , to ja chyba właśnie się zakochałem - zaśmiał się Lou.
- Jak wrócimy do Londynu , spotkasz się z nią, bo widziałem , że dostałeś jej numer i wtedy spróbuj ją poznać , wygląd nie świadczy o człowieku , ja i Harry coś o tym wiemy , prawda Hazz ?
- Oj tak , przecież wiesz że kilka razy przejechałem się na tym , że patrzyłem tylko na wygląd - odpowiedział Loczek .
- Wiem wiem , macie rację . Spotkam się z nią . A teraz w drogę chłopaki . - dodał Louis .
W drugim Aucie siedziały 2 pary , Niall z Natalią z tyłu , Zayn za kierownicą , a Ala na miejscu pasażera . Wsiadając do samochodu , Natalia zauważyła koszulki Mulata i blondynki i pokazała je Niallowi , który powiedział wtedy na głos ' Awwwwwwww, so sweet ' i cała 4 zaczęła się śmiać . Po drodze nie obyło się bez śpiewania piosenek 1D i wielu innych , ale były też momenty , w których panowała Cisza , Ala zauważyła wtedy , że Zayn tak jakby odpływa , że myśli o czymś innym , ale sądziła , że może się jej tylko zdawać więc o nic nie pytała .
Po kilku godzinach jazdy wszyscy dojechali na miejsce i poszli odnieść swoje bagaże do pokojów w domu . Zayn zrobił to bardzo szybko i migiem zbiegł na dół gdzie poprosił Natalię ,żeby wzięła Alę na spacer czy coś, bo musi obgadać coś z chłopakami , a ona dowie się później od Nialla . Rudowłosa bez wahania się zgodziła , poszła po blondynkę i zaproponowała jej spacer . Dziewczyny szybko wyszły z domu i kierowałyy się w stronę lasu rozmawiając . Ala wtedy opowiedziała Natalii o swoich uczuciach do Zayna , a Ruda opowiedziała o swoich uczuciach do Nialla . Obie były wtedy szczęśliwe . Jednak Alę martwiła rzecz , o której rozmawiała tylko z Zaynem , a mianowicie to że niedługo wszyscy wyjadą a ona zostanie sama . Natalia ją cały czas pocieszała i powiedziała , ze niedługo się zobaczą .
***
Zayn obmyślił plan co do tego , żeby Ali nie było smutno przez czas matur i podczas czasu , gdy zostanie w Polsce bez niego , wiec postanowił ...
___________________________
No i jest kolejny rozdział ;3 Yeeeey xx
Obudziły ich wrzaski Natalii , Nialla , Louisa , Harryego i Liama , którzy wygłupiając się zaczęli rzucać w Zayna i Alę poduszkami . Para nie pozostała dłużna i rzuciła się na 5 przyjaciół i tak powstała wojna . Przez jakieś półgodziny ganiali się po pokoju i rzucali wszystkim co było miękkie . Zachowywali się jak dzieci , do czasu gdy do pokoju nie zadzwonił telefon z recepcji z prośbą o zachowanie spokoju , ponieważ jest jeszcze wczesna pora i większość gości w hotelu jeszcze śpi . Wtedy 4 z One Direction wraz z Natalią wrócili do pokojów żeby się ubrać i spakować a mieli na to tylko niecałą godzinę . W Pokoju Mulata i Alicji słychać było jeszcze pojedyncze smiechy i krótkie okrzyki , ponieważ para co jakiś czas dźgała się w żebra albo gilgotała na zmianę . Gdy już nadeszła pora ubierania się Ala zaproponowała :
- Załóżmy te twoje koszulki , dziś jest dość ciepło .
- Okay , to dobry pomysł.- odpowiedział Zayn po czym podszedł do dziewczyny i delikatnie pocałował ją w czoło - mam bardzo pomysłową dziewczynę . - zaśmiał się Malik
-Haha , wolałabym inteligentną albo mądrą czy coś :D No ale pomysłowa też może być - dodała blondynka .
Tak jak powiedzieli , tak zrobili . Założyli swoje koszulki , spakowali do końca rzeczy i wyszli z pokoju . Siódemka przyjaciół zeszła na dół do restauracji hotelowej , żeby zjeść śniadanie . Bagaże wzięli ze sobą od razu , żeby potem już nie wchodzić na górę . Posiłek nie trwał długo i zanim się obejrzeli już wychodzili z hotelu . Niezdarny Louis wychodząc nie zauważył dziewczyny , która także szła z odwróconą głową i doszło miedzy nimi do zderzenia , po czym dziewczyna upadła . Louis zachował się jak '' dżentelmen " i podając jej rękę powiedział :
- Bardzo przepraszam , nie zauważyłem Cię - powiedział Cię , bo widział że jest od niego młodsza .
- Nic się nie stało ja także Ciebie nie zauważyłam . - odpowiedziała z uśmiechem dziewczyna
- Jestem Louis
- Tak wiem , ja jestem Weronika i przepraszam , ale zaraz mam samolot do Londynu , więc trochę się spieszę .
- Mieszkasz tam ?
- Tak , od kilku lat .
- To może kiedyś się zobaczymy ?
- Ymm , ja już nie raz Cię widziałam - zaśmiała się Weronika .
- Dasz mi swój numer ? Jak my wrócimy do Londynu to może pójdziemy na kawę , co Ty na to ?
- Jasne , masz moją wizytówkę , jestem projektantką wnętrz .
- Ooo to fajnie , a teraz leć , bo spóźnisz się na samolot i jeszcze raz przeszkadzam .
Dziewczyna odpowiedziała tylko uśmiechem i szybko odbiegła . A Louis poszedł do samochodu . W środku czekał na niego Harry i Liam , którzy widzieli całą sytuację .
- Kto to był ? - spytał Liam .
- Weronika , woow , Ej chłopaki . Można zakochać się od 1 ujrzenia ? - odpowiedział pytaniem Louis .
- Sądzę że tak . - odparł Harry .
- To skoro tak , to ja chyba właśnie się zakochałem - zaśmiał się Lou.
- Jak wrócimy do Londynu , spotkasz się z nią, bo widziałem , że dostałeś jej numer i wtedy spróbuj ją poznać , wygląd nie świadczy o człowieku , ja i Harry coś o tym wiemy , prawda Hazz ?
- Oj tak , przecież wiesz że kilka razy przejechałem się na tym , że patrzyłem tylko na wygląd - odpowiedział Loczek .
- Wiem wiem , macie rację . Spotkam się z nią . A teraz w drogę chłopaki . - dodał Louis .
W drugim Aucie siedziały 2 pary , Niall z Natalią z tyłu , Zayn za kierownicą , a Ala na miejscu pasażera . Wsiadając do samochodu , Natalia zauważyła koszulki Mulata i blondynki i pokazała je Niallowi , który powiedział wtedy na głos ' Awwwwwwww, so sweet ' i cała 4 zaczęła się śmiać . Po drodze nie obyło się bez śpiewania piosenek 1D i wielu innych , ale były też momenty , w których panowała Cisza , Ala zauważyła wtedy , że Zayn tak jakby odpływa , że myśli o czymś innym , ale sądziła , że może się jej tylko zdawać więc o nic nie pytała .
Po kilku godzinach jazdy wszyscy dojechali na miejsce i poszli odnieść swoje bagaże do pokojów w domu . Zayn zrobił to bardzo szybko i migiem zbiegł na dół gdzie poprosił Natalię ,żeby wzięła Alę na spacer czy coś, bo musi obgadać coś z chłopakami , a ona dowie się później od Nialla . Rudowłosa bez wahania się zgodziła , poszła po blondynkę i zaproponowała jej spacer . Dziewczyny szybko wyszły z domu i kierowałyy się w stronę lasu rozmawiając . Ala wtedy opowiedziała Natalii o swoich uczuciach do Zayna , a Ruda opowiedziała o swoich uczuciach do Nialla . Obie były wtedy szczęśliwe . Jednak Alę martwiła rzecz , o której rozmawiała tylko z Zaynem , a mianowicie to że niedługo wszyscy wyjadą a ona zostanie sama . Natalia ją cały czas pocieszała i powiedziała , ze niedługo się zobaczą .
***
Zayn obmyślił plan co do tego , żeby Ali nie było smutno przez czas matur i podczas czasu , gdy zostanie w Polsce bez niego , wiec postanowił ...
___________________________
No i jest kolejny rozdział ;3 Yeeeey xx
Rozdział...9
Cała 7 postanowiła wrócić do Hotelu . Tym razem wsiedli do taksówek , żeby szybciej dojechać do celu. Gdy wchodzili do budynku , zauważyli znajomą postać stojącą i krzyczącą na recepcjonistkę . Była to Perrie , która krzyczała :
- Wiem , że Zayn Malik tu jest ! Natychmiast mnie do niego zaprowadźcie !
- Przepraszamy , ale nie możemy ujawniać takich informacji , nieznanym i do tego niezrównoważonym ludziom , to mogłoby zaszkodzić naszym klientom.- odpowiadała spokojnie recepcjonistka .
- Gówno mnie to obchodzi , ja muszę się teraz z nim spotkać , czy pani tego nie rozumie ? - kontynuowała Perrie.
Gdy Zayn to zobaczył od razu podszedł do dziewczyny .
- Co Ty wyprawiasz wariatko ? Właśnie dlatego się rozstaliśmy . Opanuj się trochę dziewczyno . - powiedział stanowczym głosem Malik
- Ty ! .. Ty zniszczyłeś mi życie . Te wasze fanki już mnie nienawidzą , przez Ciebie , przez całą waszą 5 ! - nadal krzyczała Perrie .
- Zamknij się ! Powiedziałem jaka jest prawda i tyle . Nienawidzą Cię ? To może odkryły jaka jesteś naprawdę.
W tej chwili wszyscy zamilkli . Alicja była trochę przestraszona , ponieważ nigdy nie widziała Malika tak zdenerwowanego . Niall postanowił wziąć Natalię , Louisa i Harrego do pokojów a Ali i Liamowi , kazał zostać , bo nie wiadomo co może się dziać . Lekko poddenerwowana recepcjonistka kazała wyjść tylnym wyjściem z hotelu i tam dokończyć rozmowę . Zayn pociągnął Perrie za rękę do wyjścia , a Ala i Liam poszli za nimi . Za Hotelem nikogo nie było więc Perrie postanowiła jeszcze bardziej pokazać na co ją stać. Liam nagrał kawałek ich rozmowy . W pewnym momencie wokalistka Little Mix uderzyła Zayna w twarz i nagle coś w Ali pękło . Szybko podbiegła do straszej dziewczyny i uderzyła ją tak jak Perrie uderzyła Zayna i powiedziała :
- Odwal się , idiotko . Wszyscy od dawna wiedzieli o tym jaka jesteś . Powinnaś się leczyć i może powinnaś także zastanowić się nad tym , że wszyscy Cię lubili , bo byłaś dziewczyną Zayna . Przy nim i przy kamerach na początku udawałaś spokojną i zrównoważoną osobę , ale potem , któraś z fanek nagrała twoją kłótnię z jakimś nieznajomym , gdy wepchnęłaś się do kolejki . Ogarnij się dziewczyno i go przeproś , bo ja na razie jestem spokojna ale potrafię więcej . Lepiej uwierz na słowo .
- Kim Ty do cholery jesteś ? - zapytała zaskoczona Perrie .
- Kimś stanowczo lepszym od Ciebie - odpowiedziała Ala .. i
- Moją dziewczyną - przerwał Zayn .
- Że co ? Ty sobie chyba żartujesz . - odpowiedziała oburzona Perrie .
- No nie bardzo . - odparł Malik i przytulił się do Alicji .
W tym momencie Perrie oszalała i już chciała rzucić się na Zayna i Blondynkę , gdy na tyły hotelu wbiegło kilka osób z ochrony i zabrało Perrie . Gdy Zayn i Ala odwrócili się w stronę Liama , słychać było jeszcze krzyki Perrie :
- Pożałujesz tego suko ! Znajdę Cię .
Ala i Zayn spojrzeli się na Siebie i powoli zbliżali swoje usta aby złączyć je w namiętnym pocałunku . Po kilku sekundach , gdy ich usta się rozłączyły Malik po cichu szepnął " dziękuję kochanie '' na co Ala odpowiedziała takim samym tonem '' zawsze do usług '' i przytuleni udali się w stronę Liama .
- Nagrałeś wszystko ? - Spytała Ala .
- Tak , wszystko - odpowiedział Liam .
- To dobrze , chodźcie do reszty , oni na pewno umierają z ciekawości co tutaj zaszło , całe szczęście że nie będę musiała im tego opowiadać - zaśmiała się Ala .
- Dobra to chodźcie , ale zajdźmy do tej recepcjonistki , żebym mógł ją przeprosić za te krzyki . - odpowiedział Zayn .
Tak jak postanowili , tak zrobili . Poszli do recepcji , aby przeprosić młodą dziewczynę i udali się do Pokoju Natalii i Nialla , gdzie wszyscy już czekali , gdy tylko zamknęli drzwi , wszyscy na raz zaczęli pytać jak było , co się działo , o co jej chodziło . Liam wtedy pokazał im filmik , który nagrał na dole . Podczas oglądania , co jakiś czas zatrzymywali i przybliżali video , żeby pośmiać się z dziwnych min Perrie i z tego jak Ala wparowała żeby oddać Perrie . Gdy humory już się poprawiły , każdy postanowił udać się do swoich pokojów , aby trochę odpocząć , ponieważ z rana wracają na wieś .
Niall i Natalia byli bardzo zadowoleni z dzisiejszego dnia , więc Rudowłosa poprosiła Nialla , żeby zaobserwował na tt dziewczyny , które podeszły do ich stolika w KFC . Blondyn z przyjemnością to zrobił po czym odłożył laptopa na szafeczkę obok łóżka i powoli przysuwał się do dziewczyny . Oboje już wiedzieli co zaraz się stanie i , że ta noc będzie dla nich niezapomniana . Blondyn wziął za rękę Natalię i zeszli na ziemię . Stojąc na podłodze Niall powoli rozpinał koszulę dziewczyny , delikatnie muskając ustami jej szyję , Natalia nie pozostała mu dłużna i od razu , rozpięła mu bluzę i jednym pociągnięciem ręki zdjęła ją z niego a następnie zwinnie pozbyła się także jego podkoszulki . W tym samym momencie , oboje rozpinali , guziki swoich spodni i nim się obejrzeli , stali już w samej bieliźnie . Irlandczyk podniósł dziewczynę i położył z powrotem na łóżko a następnie do niej dołączył . Nachylił się i namiętnie ją pocałował , jego usta wędrowały w stronę szyi , a dziewczynę ogarniały coraz większe dreszcze , Ręce chłopaka powędrowały na plecy Natalii , aby rozpiąć stanik , a następnie kierowały się niższej części ciała , po czym chłopak pozbył się ostatniego ubrania z jego ciała i oboje lekko oddychając leżeli nadzy . Usta chłopaka , znów złączyły się w jedność z ustami Natalii i wtedy jednością stały się także ich ciała , które znajdowały się maksymalnie blisko siebie , biodra Irlandczyka kołysały się powoli , sprawiając obojgu niesamowitą przyjemność a z ich ust wydobywały się ciche odgłosy zadowolenia . Po chwili ich rozgrzane ciała opadły na pościel i oboje wsunęli się pod kołdrę , aby zasnąć w swoim uścisku .
Liam , Harry i Louis postanowili iść do jakiegoś klubu , aby troszkę się zabawić a Zayn i Ala , zostali w pokoju i przytuleni całą noc rozmawiali , mieli bardzo dużo tematów do rozmów , ale najważniejszym było to ,że za 2 dni chłopaki wyjeżdżają , lecz Zayn obmyślił już plan , o którym nie powiedział dziewczynie . Chciał zrobić jej niespodziankę , zmęczona para zasnęła późno w nocy ale za jakiś czas obudził ich.....
_______________________
He He He ale jestem zboczona :D Tak to ten moment , w którym musiałam wprowadzić trochę erotyki ^ ^ hahahaha :3 ~Alicjaa Malik :* :*
- Wiem , że Zayn Malik tu jest ! Natychmiast mnie do niego zaprowadźcie !
- Przepraszamy , ale nie możemy ujawniać takich informacji , nieznanym i do tego niezrównoważonym ludziom , to mogłoby zaszkodzić naszym klientom.- odpowiadała spokojnie recepcjonistka .
- Gówno mnie to obchodzi , ja muszę się teraz z nim spotkać , czy pani tego nie rozumie ? - kontynuowała Perrie.
Gdy Zayn to zobaczył od razu podszedł do dziewczyny .
- Co Ty wyprawiasz wariatko ? Właśnie dlatego się rozstaliśmy . Opanuj się trochę dziewczyno . - powiedział stanowczym głosem Malik
- Ty ! .. Ty zniszczyłeś mi życie . Te wasze fanki już mnie nienawidzą , przez Ciebie , przez całą waszą 5 ! - nadal krzyczała Perrie .
- Zamknij się ! Powiedziałem jaka jest prawda i tyle . Nienawidzą Cię ? To może odkryły jaka jesteś naprawdę.
W tej chwili wszyscy zamilkli . Alicja była trochę przestraszona , ponieważ nigdy nie widziała Malika tak zdenerwowanego . Niall postanowił wziąć Natalię , Louisa i Harrego do pokojów a Ali i Liamowi , kazał zostać , bo nie wiadomo co może się dziać . Lekko poddenerwowana recepcjonistka kazała wyjść tylnym wyjściem z hotelu i tam dokończyć rozmowę . Zayn pociągnął Perrie za rękę do wyjścia , a Ala i Liam poszli za nimi . Za Hotelem nikogo nie było więc Perrie postanowiła jeszcze bardziej pokazać na co ją stać. Liam nagrał kawałek ich rozmowy . W pewnym momencie wokalistka Little Mix uderzyła Zayna w twarz i nagle coś w Ali pękło . Szybko podbiegła do straszej dziewczyny i uderzyła ją tak jak Perrie uderzyła Zayna i powiedziała :
- Odwal się , idiotko . Wszyscy od dawna wiedzieli o tym jaka jesteś . Powinnaś się leczyć i może powinnaś także zastanowić się nad tym , że wszyscy Cię lubili , bo byłaś dziewczyną Zayna . Przy nim i przy kamerach na początku udawałaś spokojną i zrównoważoną osobę , ale potem , któraś z fanek nagrała twoją kłótnię z jakimś nieznajomym , gdy wepchnęłaś się do kolejki . Ogarnij się dziewczyno i go przeproś , bo ja na razie jestem spokojna ale potrafię więcej . Lepiej uwierz na słowo .
- Kim Ty do cholery jesteś ? - zapytała zaskoczona Perrie .
- Kimś stanowczo lepszym od Ciebie - odpowiedziała Ala .. i
- Moją dziewczyną - przerwał Zayn .
- Że co ? Ty sobie chyba żartujesz . - odpowiedziała oburzona Perrie .
- No nie bardzo . - odparł Malik i przytulił się do Alicji .
W tym momencie Perrie oszalała i już chciała rzucić się na Zayna i Blondynkę , gdy na tyły hotelu wbiegło kilka osób z ochrony i zabrało Perrie . Gdy Zayn i Ala odwrócili się w stronę Liama , słychać było jeszcze krzyki Perrie :
- Pożałujesz tego suko ! Znajdę Cię .
Ala i Zayn spojrzeli się na Siebie i powoli zbliżali swoje usta aby złączyć je w namiętnym pocałunku . Po kilku sekundach , gdy ich usta się rozłączyły Malik po cichu szepnął " dziękuję kochanie '' na co Ala odpowiedziała takim samym tonem '' zawsze do usług '' i przytuleni udali się w stronę Liama .
- Nagrałeś wszystko ? - Spytała Ala .
- Tak , wszystko - odpowiedział Liam .
- To dobrze , chodźcie do reszty , oni na pewno umierają z ciekawości co tutaj zaszło , całe szczęście że nie będę musiała im tego opowiadać - zaśmiała się Ala .
- Dobra to chodźcie , ale zajdźmy do tej recepcjonistki , żebym mógł ją przeprosić za te krzyki . - odpowiedział Zayn .
Tak jak postanowili , tak zrobili . Poszli do recepcji , aby przeprosić młodą dziewczynę i udali się do Pokoju Natalii i Nialla , gdzie wszyscy już czekali , gdy tylko zamknęli drzwi , wszyscy na raz zaczęli pytać jak było , co się działo , o co jej chodziło . Liam wtedy pokazał im filmik , który nagrał na dole . Podczas oglądania , co jakiś czas zatrzymywali i przybliżali video , żeby pośmiać się z dziwnych min Perrie i z tego jak Ala wparowała żeby oddać Perrie . Gdy humory już się poprawiły , każdy postanowił udać się do swoich pokojów , aby trochę odpocząć , ponieważ z rana wracają na wieś .
Niall i Natalia byli bardzo zadowoleni z dzisiejszego dnia , więc Rudowłosa poprosiła Nialla , żeby zaobserwował na tt dziewczyny , które podeszły do ich stolika w KFC . Blondyn z przyjemnością to zrobił po czym odłożył laptopa na szafeczkę obok łóżka i powoli przysuwał się do dziewczyny . Oboje już wiedzieli co zaraz się stanie i , że ta noc będzie dla nich niezapomniana . Blondyn wziął za rękę Natalię i zeszli na ziemię . Stojąc na podłodze Niall powoli rozpinał koszulę dziewczyny , delikatnie muskając ustami jej szyję , Natalia nie pozostała mu dłużna i od razu , rozpięła mu bluzę i jednym pociągnięciem ręki zdjęła ją z niego a następnie zwinnie pozbyła się także jego podkoszulki . W tym samym momencie , oboje rozpinali , guziki swoich spodni i nim się obejrzeli , stali już w samej bieliźnie . Irlandczyk podniósł dziewczynę i położył z powrotem na łóżko a następnie do niej dołączył . Nachylił się i namiętnie ją pocałował , jego usta wędrowały w stronę szyi , a dziewczynę ogarniały coraz większe dreszcze , Ręce chłopaka powędrowały na plecy Natalii , aby rozpiąć stanik , a następnie kierowały się niższej części ciała , po czym chłopak pozbył się ostatniego ubrania z jego ciała i oboje lekko oddychając leżeli nadzy . Usta chłopaka , znów złączyły się w jedność z ustami Natalii i wtedy jednością stały się także ich ciała , które znajdowały się maksymalnie blisko siebie , biodra Irlandczyka kołysały się powoli , sprawiając obojgu niesamowitą przyjemność a z ich ust wydobywały się ciche odgłosy zadowolenia . Po chwili ich rozgrzane ciała opadły na pościel i oboje wsunęli się pod kołdrę , aby zasnąć w swoim uścisku .
Liam , Harry i Louis postanowili iść do jakiegoś klubu , aby troszkę się zabawić a Zayn i Ala , zostali w pokoju i przytuleni całą noc rozmawiali , mieli bardzo dużo tematów do rozmów , ale najważniejszym było to ,że za 2 dni chłopaki wyjeżdżają , lecz Zayn obmyślił już plan , o którym nie powiedział dziewczynie . Chciał zrobić jej niespodziankę , zmęczona para zasnęła późno w nocy ale za jakiś czas obudził ich.....
_______________________
He He He ale jestem zboczona :D Tak to ten moment , w którym musiałam wprowadzić trochę erotyki ^ ^ hahahaha :3 ~Alicjaa Malik :* :*
niedziela, 21 kwietnia 2013
Rozdział...8
Następnego dnia cała 7 postanowiła przejść się ulicami Warszawy . Kilka razy się gubili i pytali o drogę nieznajomych a potem gdy odnaleźli to czego szukali czyli na przykład sklepów , wchodzili do nich i wygłupiali się . Po jakimś czasie przyjaciele postanowili udać się do jakiejś galerii , najbliższa galeria to Galeria Mokotów , mimo to nie wsiadali ani do tramwajów ani do autobusów , po prostu szli i śmiali się w niebo głosy . Nim się obejrzeli byli już pod galerią a tam napadły ich fanki , które krzycząc przysuwały się coraz bliżej chłopaków . Chłopcy pierwszy raz poczuli się zagrożeni , ponieważ w pobliżu nie było ich ochroniarzy . Ala gdy zobaczyła lekkie zakłopotanie na twarzach chłopaków postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i krzyknęła z całej siły :- CIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIISZAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !
Powoli krzyki ustały , a fanki stanęły jak wryte i wlepiały gały w blondynkę . Wtedy Ala znowu dość głośno krzyknęła :
-Dziewczyny , uspokójcie się . Chcecie ich wystraszyć ? Spokojnie . Zrobimy tak . Ci , którzy chcą sobie zrobić z nimi zdjęcie lub wziąć autograf niech przejdą na moją prawą stronę . Ci , którzy chcą o coś zapytać niech przejdą na moją lewą stronę .
Fanki zrobiły tak jak powiedziała Alicja i dość szybko i sprawnie ustawiły się w dwóch kolejkach . Chłopcy byli pod wrażeniem tego co zrobiła Ala i na początku podziękowali jej a potem przez dłuższy czas robili sobie zdjęcia z fankami i rozdawali autografy . Następnie odpowiadali na pytania dziewczyn , które stały w kolejce po lewej stronie . Pytania były różne , niektóre były osobiste inne nie . Większość jednak dotyczyła tego co działo się na wczorajszym koncercie niespodziance , ponieważ większość informacji wyciekła już do sieci , nikogo to nie zdziwiło , ale chłopaki wiedzieli , że zaraz zaczną się problemy . Fanki jednak dodawały otuchy chłopakom przez słowa , które do nich kierowały . Mówiły , że praca jest pracą , ale ich prywatne życie jest ważniejsze . To zdecydowanie poprawiło chłopakom humory .
Gdy już wszystkie fanki dostały to co chciały , Niall i Natalia postanowili iść coś zjeść a reszta poszła na zakupy . Liam poszedł do sklepu sportowego , Louis i Harry do jakiegoś sklepu z butami a Zayn i Ala do , któregoś z wielu sklepów z ciuchami .
Oczywiście w galerii także fanki podchodziły do chłopaków . W KFC do Nialla podeszło kilka fanek , które chciały zrobić sobie zdjęcie tylko z nim , ale Irlandczyk odpowiedział , że bez Natalii nie da sobie zrobić fotki . Dziewczyny z widocznym zniechęceniem podeszły do blondyna i rudej i zrobili sobie zdjęcie a następnie odeszły do swojego stolika . Gdy Niall poszedł dolać sobie pepsi , Natalia podeszła do stolika dziewczyn i powiedziała :
- Dobra dziewczyny , wiem że mnie nie lubicie bo trzymam się z waszym idolem . Ale wiedzcie o tym , że przebywanie ze mną sprawia mu przyjemność i kto jak kto , ale fanki powinny chcieć , aby ich idol był szczęśliwy , prawda ? Nie chcę was przekupić czy coś , ale jeśli macie twittera , zapiszcie mi na kartce wasze nazwy , a postaram się żeby chłopaki was obserwowali .
- Oooo , na prawdę ? Zrobisz to dla nas ? Jezu , kocham Cię . A byłyśmy trochę nie miłe , bo Ci po prostu zazdrościmy , przepraszamy - powiedziała jedna z dziewczyn .
- Jesteś , wielka . Dziękujemy - dodała druga .
- To spiszcie mi te nazwy i przynieście do mojego stolika , tylko pospieszcie się , bo niedługo spadamy .
- Dobrze dobrze , już piszemy . - odpowiedziała szybko fanka .
Natalia odeszła od stolika dziewczyn i wróciła do stolika , gdzie Niall już na nią czekał . Natalia , nie musiała długo czekać i dziewczyny przyniosły karteczkę z ich nazwami , podziękowały , kazały pozdrowić resztę chłopaków , pożegnały się i odeszły . Niall nie wiedział o co chodzi , ale ruda szybko mu wytłumaczyła . Dokończyli jedzenie i postanowili poszukać reszty . Gdy szli , Niall złapał Natalię za rękę , a dziewczyna poczuła , że Niall , to jej własne szczęście .
Lou i Loczek kupili sobie po kilka par butów , Liam kupił strój piłkarski polskiej reprezentacji a Zayn i Alicja świetnie bawili się przymierzając wiele ciuchów . Blondynka była zaskoczona , ponieważ Zayn wybierał dla niej świetne ubrania , które Ala postanowiła kupić . Była to między innymi , sukienka w czachy , koszulka z napisem Forever Young . Alicja także wybierała ciuchy Zaynowi , on kupił koszulkę z napisem kocham polskę i czerwoną koszulę w kratę . Oboje także w tajemnicy przed sobą kupili . Malik kupił koszulki z napisami i strzałkami " I love my best friend --> i I love my best friend <-- " , za to Alicja , kupiła bransoletki z motywem najlepszych przyjaciół . Zarówno Blondynka , jak i Mulat byli zadowoleni z zakupów . Na koniec postanowili iść na kawę . Udali się do najbliższej kafejki , gdzie Mali zaczął :
- Dziękuję Ci ,
- Za co ? - spytała Alicja .
- Za wszystko , za dzisiejszy dzień , za to , że spędzasz ze mną dzień i za to jak rozplanowałaś te fanki przed galerią . - odparł Zayn
- Oh , Zayn przestań . Dla mnie to przyjemność . Czekaj mam coś dla Ciebie . To taka drobnostka no ale mam nadzieję że Ci się spodoba - dodała Blondynka , po czym podała chłopakowi torebeczkę , w której umieszczona była czarna bransoletka z białym napisem ' Best Friends Forever ' .
- Dziękuję , nie musiałaś . Kurcze chyba czytasz mi w myślach bo ja też mam coś dla Ciebie . - odpowiedział Malik , który wtedy podał dziewczynie torebkę z koszulką .
- Ahhh , jest śliczna dziękuję - dodała uradowana dziewczyna , po czym założyła koszulkę na siebie i kazała to samo zrobić Zaynowi .
Wyglądali słodko . Dziewczyna w podziękowaniu , dała Malikowi soczystego buziaka i mocno go przytuliła . Nie zwracała uwagi na gapiące się fanki . Zayn odwzajemnił pocałunek , przysunął dziewczynę do Siebie i przytuleni wyszli z lokalu w celu znalezienia reszty przyjaciół . Po kilku minutach wszyscy się odnaleźli i postanowili wrócić do hotelu .
_________________________
Sorry za ten rozdział , ale źle się czuję . Tak czuję że wszystko tu jest pomotane , więc serio przepraszam : OOOOOOOOO
Subskrybuj:
Posty (Atom)