czwartek, 25 kwietnia 2013

Rozdział...12


Liam i Louis  obudzili się o wiele wcześniej niż reszta aby pomóc Zaynowi w porozkładaniu listów z zadaniami dla Ali , w sumie nie zajęło im to długo , bo nie znali dobrze okolicy i nie wiedzieli gdzie mogą schować 13 listów więc  chowali je po prostu , tam gdzie Ala sama by  ich nie znalazła i na oddzielnej kartce pisali gdzie jest kolejny list , a potem wkładali ją do koperty . Niall , Natalia i Harry , również obudzili się wcześniej  i przygotowali śniadanie a następnie obudzili Alicję  , która nadal nie wiedziała o planie Malika . Dzisiejsza atmosfera w domu była lekko dołująca , bo już za kilka godzin chłopcy i Natalia będą w Londynie , a Ala zostanie w Polsce . Kontaktować się będą jedynie przez telefon albo Skype .  Po porannej toalecie Alicja udała się na dół na śniadanie , które dzisiaj smakowało jej jeszcze bardziej niż zwykle , po posiłku , wszyscy wspólnie posprzątali a następną rzeczą , jaką postanowili zrobić było spakowanie się i takie '' zaczęcie się żegnać " . Alicja pomagała pakować się Malikowi . 

- Będę tęsknić wiesz ? - spytała smutnym głosem Alicja.
- Wiem , ale kochanie , zobaczysz szybko minie . Ale poza tym obiecuję Ci , ze codziennie będę dzwonił wieczorem , żeby powiedzieć Ci dobranoc no i w dzień będziemy rozmawiać na Skype , bez tego nie przejdzie . - odpowiedział Zayn.
- No wiem , że szybko minie , ale wy będziecie tam w 6 a ja sama .
- Nie będziesz sama , będę z Tobą ja .. ale tak jakby duchem .
- Hahah no to ogromne pocieszenie , mam coś jeszcze dla Ciebie .
- Co to ?
- Jak jeszcze mnie nie znałeś . .a ja byłam '' tylko fanką '' to zrobiłam taką książkę o was , wasze zdjęcia , fakty o was , ciekawostki , i to za co kocham każdego z was , a za co was nie lubię , haha jest kilka rzeczy , ale więcej zalet , mam nadzieję , że chłopaki się nie obrażą bo o Tobie jest najwięcej .
- Ejj , sama to robiłaś ? Okładkę i te strony i to wszystko ?
- Tak , okładkę wydrukowałam , to proste haha , a strony jak strony , kolorowe kredki , mazaki , przyklejone zdjęcia . O Sobie też coś napisałam na końcu .
- Od tej pory jest to moja ulubiona książka , dziękuuję . - powiedział Malik po czym musnął delikatnie policzek dziewczyny . - Ja też mam coś dla Ciebie . Ale dostaniesz to jak już będziemy wyjeżdżać . To niespodzianka .
- Ooooo , ale ja dałam Ci prezent juz teraz .
- Bywa , hahaha , dobra jestem już spakowany , chodźmy na dół do reszty .

Wszyscy byli już spakowani i siedzieli na kanapie przed telewizorem mówiąc o tym  , że gdyby nie Wiola to by ich teraz tu nie było i o tym jakie mają szczęście że się poznali . O tym , że w końcu są wolni , że nie mają tajemnic , że Zayn nie musi znosić Perrie a Liam w końcu dowiedział się prawdy o Danielle . Niall jest z Natalią a Malik z Alą . Wszystko było piękne. Nawet Louis i Harry znowu stali się najlepszymi przyjaciółmi .   Alicja nie chciała żeby wyjeżdżali , ale niestety obowiązki wzywały . Gdy juz mieli wsiadać do samochodów zauważyli , że nad domem przelatuje helikopter , który głośno ląduje na jakieś polanie niedaleko . Był to helikopter wysłany po chłopców i Natalię , więc już teraz musieli się pożegnać .
Alicja uścisnęła mocno Louisa , Harryego , Liama - mówiąc mu , że zasługuje na lepszą dziewczynę , potem Nialla - mówiąc mu , że ma opiekować się Natalią , a Natalię - mówiąc jej , żeby niczego nie zepsuła . Na koniec został Malik , który kazał zostawić reszcie ich na chwile samych .

- Teraz czas na niespodziankę . Jak tylko odlecimy możesz to przeczytać -  Malik podał Ali kopertę - a tam dowiesz się wszystkiego o co chodzi .
- Ehh , no dobrze .
- Musimy już lecieć , kurwaa będę płakać .
- Nie płacz kochanie , hahaha kurcze łatwo powiedzieć jak ja już sama mam łzy w oczach .
- Dobra umowa , ani Ty ani ja nie płaczemy . Kocham Cię , najbardziej na świecie . Zadzwonię do Ciebie . Będę tęsknił .
- Ja bardziej mój Ty bad boyu . Kocham Cięę . Będę czekać na telefon .

Po tych słowach Malik namiętnie pocałował dziewczynę , po czym mocno przytulił i dopiero po jakiejś minucie jeszcze raz dotknął ustami jej ust , odwrócił się i zaczął iść , próbując nie odwracać się , ponieważ łzy już wyciekły mu z oczu . Usłyszał , jak na razie delikatny szloch blondynki , lecz gdy dotarły do niego dźwięki prawdziwego płaczu , nie wytrzymał i pobiegł do niej z powrotem mówiąc zapłakany  :

- Mieliśmy umowę . Przegrałaś . Proszę Cię nie płacz , to jest najgorsze w pożegnaniach , nienawidzę pożegnań .. ale  na prawdę kochanie .. muszę .. Kocham Cię , do zobaczenia .
- Kocham Cię - odpowiedziała Cichutko Alicja i wypuściła dłoń malika z objęć tym razem już na dłużej .

Zayn z trudem nie odwrócił się do dziewczyny , lecz gdy juz wsiadł do maszyny tylko jej pomachał  i schował głowę w kolana i płakał , tak jakby już nigdy miałby jej nie spotkać. Chłopaki i Natalia również się lekko popłakali , ale było już za późno na odwrót . Helikopter uniósł się w górę i wznosił się coraz wyżej i wyżej , a Zayn tylko machał ręką .

Alicja stała tak patrząc na maszynę i płakała tak jak Zayn . To była najgorsza chwila , pożegnanie . Niby tylko na 14 dni a jednak dla nich to było długo . Po jakimś czasie , gdy Alicja doszła do siebie , postanowiła przeczytać List .

*Kochana Alu .

Wiem , że kochasz film '' Ps.I love you '' więc postanowiłem wzorować się na nim i stworzyć dla Ciebie 14 listów , po jednym na każdy dzień , w którym będą opisane zadania , bądź czynności , które będziesz musiała wykonać a potem opowiedzieć mi o nich na skype . To jest 1 z 14 listów . Reszta ukryta jest w różnych miejscach . Teraz pora na zadanie #1 . Pójdź do '' naszego '' pokoju na górze , otwórz szafę i wyjmij z niej moją bluzę . Załóż ją  zrób sobie w niej zdjęcie . Następnie wrzuć je na tt wraz ze zdjęciem tego listu . Jeśli już to wykonasz , jeszcze raz zajrzyj do koperty i zobacz gdzie ukryta jest następna koperta , ale musisz obiecać , że otworzysz ją dopiero jutro . Za kilka godzin widzimy się na skype kochanie .

Już tęsknie .
Ps. I love you  - Zayn.  *

Alicja wykonała wszystkie czynności , które polecił jej Zayn . Lecz Malik nie pomyślał o tym , że Alicja wraca zaraz do domu więc musi zebrać wszystkie listy już teraz . Tak zrobiła . Dziewczyna zaglądała do kopert tylko po to , żeby zobaczyć gdzie ukryte są następne listy . Dość długo jej zajęło znalezienie wszystkich listów , ponieważ nie mogła się do końca rozczytać . Nie sądziła , że chłopcy już wylądowali i są w domu ale gdy tylko zobaczyła , że Zayn jest dostępny na skype , od razu do niego zadzwoniła i wszystko mu opowiedziała . Zayn odpowiedział wtedy tylko , że bluza , była jedyną rzeczą schowaną na wsi . reszta to tylko zadania , które i tak musiałaby wykonać w mieście .  Rozmawiali ze sobą dość długo , ale Zayn miał zaraz koncert więc musiał już wyjść na próbę . Alicja chociaż była jeszcze trochę smutna , była też z drugiej strony szczęśliwa , że Malik zatroszczył się o to , by tak jakby był cały czas przy niej . Zmęczona Alicja postanowiła , że do domu pojedzie dopiero jutro , a z racji tego że było już no dość późno ponieważ była 22:30 Alicja położyła się do łóżka i usłyszała dźwięk swojego telefonu , a imię , które się wyświetliło to Zayn .

- Hey , śpisz już ? Obiecałem że będę dzwonić przed snem .
- Jeszcze nie , ale właśnie Cię widzę wiesz ? Oglądam wasz koncert bo jakaś fanka robi twitcama .
- O no to jeszcze lepiej . Chciałem tylko powiedzieć , że Cię kocham i żebyś spała dobrze .
- Awww , ja też Cię kocham , udanego koncertu i Tęsknię .
- Ja bardziej . Do usłyszenia kochanie .
- Papapa .

Alicja wtedy poczuła , że Zayn .. może być tym jedynym .

_________________________________________

No i jest rozdział 12 . Yeeeeeeeeeey . Nie ma to jak poryczeć się podczas pisania własnego imagina .. pobeczałam się w scenie , jak się żegnali .. to było takie SOOOOOOOO SAAAAAD  i ten płaczący Zayn ... :C  Tag Tag , Ala + Zayn = Love forever , hahaha . A ja jestem pojebana . Hahaha nie no żartuję . dobra powaga. Jutro będzie kolejny rozdział z kolejnym listem i nutką NaNi ( Natalii i Nialla ) a może też Weroniki i Louisa . Kto wiee . Dziękuję za prawie 700 wejść , nie sądziłam , że w ogóle ktokolwiek czyta te moje durne wypociny , ale dziękuuuuuuuję <3 Kocham was robaczki - Alicja Malik <3

PS. I LOVE HIM |
                            V


1 komentarz:

  1. Rozdział cudowny jak każdy inny zresztą Zayn jest taki tak taki... awwwww : 3 czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń