poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Rozdział...15

Ten rozdział już po raz trzeci dedykuję mojej kochanej siostrzyczce Natalii , która mnie zainspirowała i podrzuciła kilka pomysłów <3 . x

Dziewczyna obudziła się z zapuchniętymi oczami . Było wtedy koło 5 lecz nie mogła już zasnąć więc leżała w łóżku do 7 i wstała a pierwszą czynnością jaką wykonała po wyjściu z łóżka było podejście do okna , odsłonięcie żaluzji i wielkim szokiem dla niej było to , że Liam nadal tam był . .lecz akurat w tej chwili gdy wyjrzała .. Tata Ali kazał Liamowi wejść do środka na śniadanie .. więc Blondynka nie schodziła na dół .. Postanowiła trochę uprzątnąć w pokoju , ubrać się i  zmyć zaschnięty makijaż z twarzy , a następnie ostatni raz przejrzeć notatki , ponieważ jutro już miała maturę.  Próbowała powtarzać sobie jakieś teksty wierszy albo opracowania lektur , ale nie mogła się skupić .. wzięła do reki telefon i zobaczyła kilkanaście nieodczytanych smsów .. od Natalii , Nialla i Louisa .. i kilka nieodebranych połączeń od Harryego. Było jej smutno .. że nie były to wiadomości od Zayna  . Nadal gdy przypominała sobie to co się stało wczoraj do jej oczu napływały łzy .. ale musiała odsunąć się z życia chłopaków , bo nie chciała żeby Liam i Zayn się ze sobą kłócili bo to mogłoby doprowadzić do rozpadu całej grupy .. a to byłoby najgorszą rzeczą z możliwych.  Alicja przeglądała sms-y gdy usłyszała pukanie do drzwi .. i powiedziała :

- Jeśli to Ty Liam .. to dostałeś kartkę !
- To nie Liam  tylko ja , mama .
- Ah , możesz wejść.

Mama Alicji weszła do pokoju z nadzieją , że dowie się co wczoraj zaszło między nią a Liamem i dlaczego Ala była tak okrutna , że kazała siedzieć Liamowi całą noc na dworze.  Ala w końcu przełamała się  i postanowiła wszystko opowiedzieć mamie , na co jej mama odpowiedziała , że rzeczywiście Liam bardzo źle postąpił .. ale Ala mimo wszystko nie powinna być taka ostra dla Niego . Blondynka nie wzięła pod uwagę słów mamy , ale zabrała się za jedzenie tego  , co rodzicielka jej przyniosła i postanowiła wejść na tt , To co tam zobaczyła .. było kolejnym ciosem dla niej .. Zobaczyła Zayna .. idącego za rękę z Perrie , znowu .. chociaż definitywnie się rozstali .. Ala nie mogła w to uwierzyć .. kilkakrotnie powiększała obrazek .. żeby sprawdzić czy nie jest to photoshop.. ale jak się okazało .. nie był to photoshop.. tylko prawdziwe zdjęcie ... wtedy Ala nie wytrzymała .. zbiegła szybko na dół i rzuciła się na szyję Liamowi nic nie mówiąc .. on nie wiedząc o co chodzi tylko mocno ją przytulił i zaczął uspokajać .. po kilku minutach blondynka pociągnęła Liama za rekę do swojego pokoju .. i rzucając się na łóżko z płaczem .. jednym palcem wskazała leżącego obok Laptopa .. Liam , gdy to zobaczył .. bardzo się zdenerwował . .ale na początku zadzwonił do Nialla .. żeby spytać czy on czegoś nie wie ... Niestety .. on był tak samo zdenerwowany i zaskoczony tym co Ala i Liam ..  Blondynka przeprosiła Liama za swoje zachowanie , a on za to , że chciał ją pocałować .. To był jedyny plus tej sytuacji .  Ala już z Liamem postanowili przejrzeć komentarze pod zdjęciem .. fanki widocznie nie były zadowolone .. bo w kazdym tweecie było że co z Alą , dlaczego Zayn trzyma Perrie za rękę , przecież się rozstali ? Nikt nie mógł w to uwierzyć ... Ale krążyły plotki , że Zayn jest razem z Pezz w Paryżu ..  a z dnia na dzień było coraz więcej dowodów ..

Ala i Liam poważnie porozmawiali ze sobą i wszystko sobie wyjaśnili . Obiecali także sobie , że zostaną najlepszymi przyjaciółmi .. ale nic więcej . Ala powiedziała sobie , że nie będzie się mieszać w te sprawy , ale chyba nie umiała , nie mogłaby stracić przyjaciół ..  Zadzwoniła dziś do Natalii i znowu wszystko jej opowiedziała i wszystkich przeprosiła . Dziś rozmawiali trochę dłużej .. rozmawiali także o tym , ze Zayn .. .chyba na prawdę jest z Perrie we Francji . Podczas rozmowy na skype , Ala usłyszała dźwięk telefonu a na wyświetlaczu pojawiło się imię Zayn .. Ali zaczeło bić serce , ale z racji tego , że wszyscy wiedzieli o wszystkim Ala postanowiła od razu włączyć na głośnik .. żeby każdy słyszał .. :

- Halo , Zayn ?
- Hahaha , Nie , tu Perrie.
- Gdzie jest Zayn ?
- Jest ze mną w Paryżu i jak widziałaś na fotkach i filmikach świetnie się bawimy . A Ty jak się bawisz z Liasiem ?
- Liam to tylko przyjaciel ! Daj mi do telefonu Zayna ..
- Nie , poszedł teraz do łazienki , ale nie widział ani jednej twojej wiadomości ani połączenia , bo wszystko usuwałam .. a on myśli , że nie jest Ci potrzebny i szuka pocieszenia we mnie . Hahaha .. przegrałaś .. wrócimy do Siebie z Zaynem a Ty zostaniesz sama ..
- Jesteś zadowolona z tego że jesteś tylko pocieszeniem ? Pozdrawiam Cię .. bo i tak nie uda Ci się tego zrobić .. Zayn do Ciebie nie wróci ..
- Tak ? To obejrzyj sobie filmik , który przed chwilą wstawiłam na keek . Miłego dnia Luzerko .
- I tak Ci się nie uda ... - powiedziała już przez łzy Ala .. ale od razu weszła na tt i zaczęła oglądać filmik ... było na nim nagrane , jak Zayn całuje Perrie po zrobieniu zdjęcia.. to był już cios dla Ali .. łzy popłynęły ciurkiem .. .ale dzielnie oglądała dalszą część filmu nagrany był fragment rozmowy Zayna , Perrie i jakiejś fanki , w której fanka spytała czy Zayn i Perrie do siebie wrócili na co Perrie odpowiedziała że Tak , a Zayn wcale się nie odezwał tylko mruknął coś pod nosem , odwrócił się i poszedł w inną stronę .  W internecie było tez mnóstwo filmów , jak Zayn krytykuje Perrie , ale tych filmów Ala nie brała pod uwagę .. Zayn pocałował Perrie i na dodatek nie zaprzeczył tego , że z nią jest .. Ala po kilku sekundach zerwała się z krzesła .. wybiegła z domu i wybiegając na ulicę nie zauważyła nadjeżdżającego samochodu ...

Pijany kierowca , nie zdążył wyminąć Ali .. i ją potrącił .. Dziewczyna przeturlała się po masce i spadła z powrotem na ulicę .. Liam przerażony całą sytuacja ... zawołał rodziców Alicji i kazał zadzwonić po pogotowie a on sam podbiegł do dziewczyny , próbował sprawdzić czy dziewczyna jest przytomna ... Pogotowie przyjechało po kilku minutach i zabrało Alicję do szpitala .. a Liam zadzwonił szybko do chłopaków i Natalii , którzy powiedzieli że przylecą do Polski helikopterem , żeby było jak najszybciej i spróbują skontaktować się z Zaynem .. .. Payne po powiadomieniu przyjaciół .. wsiadł razem z rodzicami Alicji do samochodu i razem pojechali do szpitala .

Alicję zabrano na blok operacyjny , ponieważ doznała krwotoku wewnętrznego , który lekarze musieli zatamować.

Liam załamany , skulony siedział przed salą operacyjną w poczekalni , a rodzice Ali poszli do kawiarni , żeby na uspokojenie wypić trochę kawy .. Liam bardzo się bał o dziewczynę , przecież tak na prawdę kochał Alę .. i nie potrafiłby sobie wyobrazić życia bez niej .. nawet jako przyjaciółki .. w pewnym momencie nie wytrzymał  i się popłakał  ale zaraz .. do szpitala wbiegła 4 wystraszonych przyjaciół .. którzy podbiegli do Liama pytając co sie dokładnie stało .. i gdzie jest Ala .. Natalia .. przytuliła Liama i razem z nim zaczeła płakać .. a potem każdemu łzy spływały z oczu ... czekali kilka godzin .. aż lekarz do nich wyszedł .. i powiedział , że operacja się udała .. ale życie Ali nadal jest bardzo zagrożone .. lecz przyjaciele mogą teraz do niej wejść ...

Ala była cała posiniaczona , gdzieniegdzie .. były jeszcze kawałki zaschniętej krwi z zadrapań .. widok tego był okropny .. Rudowłosa .. nie mogła na nią patrzeć .. bała się nawet jej dotknąć żeby tylko nie pogorszyć sytuacji .. i schowała się w ramionach Nialla , który chociaż sam miał łzy w oczach uspokajał dziewczynę.. Louis i Harry także nie chcieli dotykać Ali .. ponieważ wyglądała ona .. jakby nie żyła .. tylko Liam odważył się usiąść przy Ali i złapać jej zimną rękę ..  Wszyscy byli bardzo źli na Zayna .. że tylko on się nie zjawił ..  Chociaż wiedział co się stało .. bo odebrał telefon od Louisa .. i miał wystarczająco dużo czasu , żeby przylecieć do Polski .. .. Gdy Harry zaczął temat o Zaynie .. Ali serce przestało bić .. a do sali wbiegli lekarze , którzy kazali opuścić wszystkim salę .. i zaczeli reanimować dziewczynę ... To było dla nich uczucie nie do zniesienia .. zaczęli płakać .. tak głośno , że ludzie na korytarzu się na nich patrzyli .. w pewnym momencie mała dziewczynka , fanka One Direction rozpoznała chłopaków i podeszła do nich pytając czemu płaczą .. oni odpowiedzieli że ich przyjaciółka jest w bardzo złym stanie .. i że nie chcą jej stracić .. dziewczynka bardzo posmutniała na widok chłopaków ze łzami w oczach .. i podeszła do Louisa i Harryego .. przytuliła ich tak wysoko jak tylko sięgała , lecz chłopcy schylili się i odzwajemnili uścisk .. oraz podziękowali , na co dziewczynka odpowiedziała że wszystko będzie dobrze i wróciła do rodziców ... W tym samym momencie ... Na Korytarz wbiegł Zayn .. który rozglądając się pytał wszystkich gdzie jest Ala .. co z nią jest .. zobaczył chłopaków i przybiegł do nich tak szybko jak tylko mógł .. ale nie pytając ich o nic .. wszedł do sali i nie zważając na lekarzy podbiegł do Ali i klękając przy niej .. mówił .. błagam Ala .. nie zostawiaj mnie .. Kocham CIę

Po tych słowach .. u Ali znowu pojawił się puls .. a Lekarze oniemieli .. reanimowali dziewczynę przez tyle czasu .. a wystarczyło kilka słów i serce Ali znowu zaczęło bić ..


_____________________________________

Ten rozdział jak widać trochę krótszy no Ale .. późno trochę jest i chce mi się spać .. więc nooo :3 ~Alicja Malik

Rozdział...14


Ten rozdział dedykuję @Martyna_x3 . Zwyciężczyni quizu na fanpage na fb " Chłopcy z One Direction są sexy "


Tego wieczoru , Alicja zabrała Liama , żeby oprowadzić go z lekka po mieście , poszli też do kina na jakąś komedię , potem poszli do baru na szklankę pepsi . Blondynka pokazała chłopakowi także jej ulubiony park i obwodnicę za miastem , z której były najładniejsze widoki.  Najbardziej podobał się im zachód słońca . Z racji tego że robiło się już zimno , Liam postanowił zbliżyć się do dziewczyny i lekko ją przytulić , lecz Alicja od razu zwinnie wymknęła się chłopakowi i bez słowa szła dalej gdy Liam spytał :

- Nie jest Ci zimno ?
-Nie nie jest - odpowiedziała Alicja stanowczym głosem .
- Jest już chłodno , trzymaj moją bluzę .

Chłopak zdjął bluzę ze swoich ramion i podał ją dziewczynie , która niezbyt chętnie założyła ją na plecy . Rzeczywiście było już jej chłodno i lepiej jej się szło , gdy przykryła się bluzą Liama.

- Poczekaj chwilę , zadzwonię do Zayna . - powiedziała Alicja.
- Ale po co ? - spytał Liam.
-Dziwne pytanie . Dobrze wiesz po co .

1 sygnał - nic , 2 sygnał - cisza , 3 sygnał włączyła się poczta głosowa i Alicja usłyszała : " Cześć tu Zayn , teraz zapewne jestem na jakiejś imprezie albo pracuję . Zostaw wiadomość , postaram się oddzwonić . Buźka " .  Alicja powtarzała kilkakrotnie tą czynność , lecz Zayn nie odbierał ... wcześniej także próbowała dzwonić ale było to samo , a Ali robiło się coraz gorzej .  Nie wiedziała dlaczego Zayn się tak zachował i dlaczego ją ignoruję a Liam nie chciał o tym w ogóle gadać.

Po jakimś czasie Liam i Alicja postanowili zajść jeszcze do sklepu  po jakieś przekąski i poszli do domu , gdzie postanowili obejrzeć ulubiony film Ali '' Ps.I love you ''  . Gdy Liam się przygotowywał Ala nadal próbowała skontaktować się z Zaynem , lecz nic nie przynosiło rezultatów więc dziewczyna postanowiła zadzwonić na Skype do Natalii , która była już u Nialla .

- Hey , wiecie co się dzieje z Zaynem ? Dzwoniłam do niego z 50 razy , ale on cały czas mnie ignoruje .
- Hey , właściwie to co się stało ? Nam nie chciał nic powiedzieć no oprócz tego że jest wściekły na Ciebie i Liama , ale nikt nie wie dlaczego . - odpowiedziała Natalia .
- Ja też nie wiem . To znaczy wczoraj powiedział , że Liam go okłamał że jedzie do rodziców a przyleciał do mnie i na koniec kazał mu powiedzieć , że dopiął swego ale ani Zayn ani Liam nie chcieli mi wyjaśnić dlaczego. Niall a Ty coś wiesz ?
- Ym.. nie ja nic nie wiem , na prawdę , nic zupełnie nic . Ja muszę lecieć do kuchni , trzymaj się ! Pa
- No ok ..  to było dziwne . On coś wie . !
- Postaram się to z niego wyciągnąć i wysłać Ci esa oo Hey Liam Ty kłamczuszku .
- Eh Daj spokój - powiedział Liam .
- Dobra to Aluś , trzymaj się tam .. jak będę coś wiedziała to dam Ci od razu znać . Kocham Cię Pa .
- Ja Ciebie bardziej.. papa .

Dziewczyna się rozłączyła , a Ala czuła się jeszcze bardziej zdołowana . W końcu usiedli z Liamem na kanapie przed telewizorem i włączyli sobie film .. lecz gdy tylko film się zaczął w Ali coś pękło i z jej oczu pociekły łzy , Liam na początku tego nie widział , lecz gdy usłyszał pojedynczy dość głośny szloch blondynki od razu się do niej przysunął , przytulił ją i spytał .

- Ej co się dzieje ?
- Ty mi wytłumacz. Przyjechałeś do mnie okłamując mojego chłopaka i teraz on się do mnie nie odzywa i nikt nie chce mi powiedzieć dlaczego.
- Nie martw się wszystko będzie dobrze , a Malikowi przejdzie . Zobaczysz .
- Jeśli nie przejdzie i on ze mną zerwie albo coś to mam nadzieję że zdajesz sobie z tego sprawę , że Cię zabiję .
- Haha , nie będzie takiej potrzeby kochana .

Liam otarł łzy dziewczyny z policzków , spojrzał jej w oczy , uśmiechnął się , odgarnął jej włosy , wsunął kosmyk za ucho i powoli zbliżał się do jej twarzy . Gdy już był blisko , Alicja odsunęła się i zdernerwowana spytała :

- Co Ty odwalasz ?! Mam chłopaka tak ? To jest twój przyjaciel .. Jak możesz w ogóle ?
-Przepraszam , wiem nie powinienem , ale to takie spontaniczne działanie . Przepraszam .
- Sądzę , że powinieneś wracać do Londyynu .
- Ale .. Alicja przecież ..
- Co przecież ?
- Ja byłem pierwszy .. pierwszy się do Ciebie zbliżyłem .. ja powinienem z Tobą być ...
- Liam , czy Ty kurwa słyszysz co Ty mówisz ? Wyjdź .. w tej chwili zabierz swoje rzeczy i wyjdź z mojego domu .
- Ale ja nie mam się teraz gdzie podziać .
- Nie interesuje mnie to , mam zawołać tatę czy sam wyjdziesz ?
- Już idę... przepraszam . Nie chciałem żeby tak wyszło.
- Idź już ..

Chłopak gdy tylko wyszedł z pokoju , Alicja zamknęła za nim drzwi i rzuciła się na łóżko przytulając bluzę Malika zaczęła głośno płakać , tak głośno że usłyszeli to jej rodzice i przyszli do jej pokoju , lecz ta nie chciała z nimi rozmawiać ...  Przez chwilę jej życie było piękne , a teraz zaczęło się sypać ..  Jej przyjaciel , chciał ją rozdzielić z jej chłopakiem , a reszta bliskich jej osób jest bardzo daleko od niej i zaraz ma maturę  , której strasznie się boi ...  Nie wiedziała co ma myśleć ..  Przypomniała sobie słowa Malika '' dopiął swego '' i teraz dotarło do niej , że Liam przyjechał do niej po to żeby zbliżyć się do niej bardziej niż zdołał to zrobić Zayn .. Alicji było głupio że wyrzuciła przyjaciela z domu .. ale przecież to przez niego Zayn się teraz do niej nie odzywa .. Dziewczyna z braku sił i bólu głowy od płaczu postanowiła że położy się do łóżka i spróbuje jeszcze raz zadzwonić do Natalii na skype .. Na szczęście rudowłosa odebrała i gdy zobaczyła rozmazany makijaż dziewczyny , przestraszyła się . W pokoju był też Niall , Louis i Harry , którzy na początku się nie odzywali i słuchali jak dziewczyny rozmawiają :

- Boże , Kochanie co się stało ? - spytała przestraszona Natalia .
- Li , Liam .. on chciał mnie pocałować , ale ja się odsunęłam i potem go wyrzuciłam z domu i teraz wiem , że Zayn powiedział że on dopiął swego bo przyjechał żeby rozdzielić mnie i Zayna .. ale ja się teraz z tym źle czuję bo nie wiem gdzie on jest .. ale Zayn nadal nie odbiera i i dlaczego jak jest dobrze to zaraz musi być źlee ? Natalia .. . ja chcę do Ciebie - blondynka , prawie krzyczała przez płacz .
- Aluś .. spokojnie .. nie denerwuj się.. Liam chciał Cię pocałować tak ?
- Tak , ale ja się odsunęłam .. i na niego nakrzyczałam .
- No i dobrze !
- Ale potem go wyrzuciłam z domu .
- I gdzie on teraz jest ?
- Nie mam pojęcia . Kazałam wracać mu do Londynu ...
- Dobra potem do niego zadzwonię spytam gdzie jest ...
- Natalia .. dlaczego Zayn jest na mnie zły ? Ja mu nic nie zrobiłam ..
- Dobra chłopaki .. powiedzmy jej .. -powiedziała Natalia do Louisa , Nialla i Harryego
- Nie.. nie możemy .. obiecaliśmy Zaynowi , że nikt się nie dowie .. - dopowiedział Niall
- Harry , Niall .. nie widzicie jej ? patrzcie jak ona to znosi .. musi wiedzieć - wtrącił się Louis ..
- Dziękuję Lou , ale o co chodzi ? - spytała blondynka ?
- Liam coś do Ciebie czuję .. pokłócił się o to z Zaynem i powiedział mu , że jedzie do rodziców .. ale okłamał go i przyleciał do Ciebie . Chciał się do Ciebie zbliżyć .. i zawalczyć o Ciebie.. ale mu się to nie udało .
- No pięknie . To teraz przyjaciele się przeze mnie kłócą ?! Po co ja się w ogóle w to wszystko plątałam. .. mogłam od razu wrócić do domu i byście wszyscy mieli święty spokój .. Przepraszam . więcej wam nie będę przeszkadzać ..
- Ala nie żartuj - powiedział Harry .
- Będę za wami tęsknić .. Pa .. - odpowiedziała Ala i się rozłączyła .

Wstała z łóżka , żeby odłożyć laptopa i zasłonić żaluzję .. zobaczyła Liama siedzącego na krawężniku pod jej domem i znowu coś w niej pękło .. lecz obiecała sobie że już nie będzie się mieszać w to wszystko więc .. nawet do niego nie wyjdzie ... kazała tylko zanieść swojej mamie karteczkę ze zdaniem , które powiedziała Natalii , Niallowi , Harryemu i Louisowi .. i  dodać termos z ciepłą herbatą i kocyk .. spojrzała tylko jak Liam dziękuje jej mamie .. i gdy chłopak spojrzał w jej okno , Ala od razu zasłoniła do końca żaluzje i wróciła z płaczem do łóżka... Ostatni raz także nagrała się na pocztę Zaynowi .. i przeczytała od niego list .. w którym było tylko jedno zdanie .. " Na zawsze razem ..- Zayn .. Ps.I love you " ... Przytulona do bluzy Malika po pewnym czasie poczuła wibrację telefonu był to sms od Louisa.. " Ala ,tylko nie zrób niczego głupiego , strasznie się o Ciebie boimy i wariujemy tutaj x Kochamy Cię N,N,H,L " Ala ostatni raz napisała " Nie będę robiła niczego , o czym wam nie powiedziałam .. ja też was kocham i zawsze będę  .. pa x " . I Zmęczona płaczem.. zasnęła .

____________________________________________
Dziś.. na smutno trochę ... ale w życiu nie zawsze wszystko jest pięknie ...  życie potrafi dokopać ..

~Alicja Malik <3

niedziela, 28 kwietnia 2013

Rozdział...13

Następnego dnia Alicja tak jak postanowiła wcześniej , wróciła do domu do miasta. Nie spodziewała się że ktokolwiek wie o jej związku z Malikiem , lecz jednak kilka osób pytało ją jaki on jest... jedna mała dziewczynka chciała sobie nawet zrobić zdjęcie z Alą i poprosiła ją o Autograf . Alicja nie wiedziała jak ma się podpisać więc po prostu napisała '' Dla Kamili - Alicja . M xx " . Dziewczynka była bardzo uradowana , ale przecież Ala nie jest sławna , więc dziwiła się że ktoś zareagował tak na jej widok. Po powrocie do domu Ala postanowiła przejrzeć trochę notatki przed maturą . Ale wcześniej zrobiła sobie ciepłą herbatę , założyła na siebie bluzę Malika .. i gdy już miała siadać na krześle , poczuła ten list w prawej kieszeni , więc postanowiła go otworzyć.

" Kochana Alu .. to jest już 2 list z 14 . Dzisiaj nie masz jakiegoś specjalnego zadania .. chociaż nie . Twoim dzisiejszym zadaniem jest wejść na moje konto na tt  < podał login i hasło > i zaobserwować tyle fanów ile będziesz chciała . Ilość zależy tylko od ciebie , ale pamiętaj , że za każdego zaobserwowanego fana , ja muszę dostać jednego buziaka .. wyjaśniając jeśli zaobserwujesz 100 fanów ja będę musiał dostać 100 buziaków . Jak dla mnie to bomba . xx

PS. I Love You - Zayn. <3 "

- Woooo , kurcze . Potem to zrobię teraz muszę przejrzeć ostatni raz notatki za 2 dni mam matury .- powiedziała Ala do siebie .

****
W Londynie tak na prawdę nie zmieniło się wiele . Natalia spotykała się z Niallem , Louis spotkał się z Weroniką , Hazza jak zwykle coś odwalał , a Liam wszędzie chodził z Zaynem , żeby ten nie był za bardzo przybity rozłąką z Alicją .  Tego wieczoru Niall zabrał Natalię na romantyczną kolację a potem długi spacer ulicami Londynu . Poszli do najbliższego parku , usiedli na ławce i zaczęli rozmawiać .

- Ładnie tu - powiedziała Natalia .
- No , masz rację - przytaknął Niall - Natka , słuchaj . Mam dla Ciebie propozycję , dam Ci czas żebyś mogła to przemyśleć i dać mi odpowiedź .. chciałabyś może z nami zamieszkać ? wiem że może to za szybko ..
- TAK ! - krzyknęła Natalia.
- I że może to Cię trochę przestraszy - kontynuował Niall - Ale mi na tym ...... że co ? - w pewnym momencie Blondyn się ogarnął i przyjął do świadomości słowa blondynki . - zgadzasz się ?
- Tak kochanie . - odpowiedziała Natalia .

Niall nic nie mówiąc wziął dziewczynę za rękę , wstali z ławki i patrząc w swoje oczy w tym samym momencie powiedzieli " Kocham Cię " a za chwilę ich usta stały się już jednością .

****
Alicja po jakimś czasie , gdy już skończyła przeglądanie notatek , postanowiła zrobić to co było napisane w liście , więc weszła na tt , zalogowała się na konto Zayna , napisała , że jest na jego koncie i zaczęła obserwować fanów , którzy pisali coś śmiesznego albo interesującego , na początku ignorowała tych , którzy pisali tylko '' I love you , please follow me " .. ale gdy śmieszne i ciekawe posty się skończyły zaobserwowała także kilka innych osób .  Na koniec odświeżyła sobie stronę i zobaczyła ile miłych komentarzy o niej jest na tt .. i nawet w trendach jest '' WeLoveYouAliceandZayn" to było takie miłe z ich strony , a dziewczyna czuła , że w końcu jest dla kogoś ważna , no oprócz Malika , który bardzo często jej to mówił . Alicja siedząc na łóżku z laptopem na kolanach , usłyszała dźwięk swojego telefonu , szybko się zerwała , żeby odebrać .  Na wyświetlaczu ujrzała imię Liam i na jej twarzy od razu zagościł uśmiech

- Liaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam . ! - krzyknęła Ala
- Heyy Ala  ja też się cieszę że Cię słyszę . Co tam słychać , jak Ci jest bez nas ?
- Smutno .
- Ojej , to mam dla Ciebie niespodziankę . Wyjrzyj przez okno .
- No dobra .

I w tej chwili Liam się rozłączył a blondynka podeszła do okna , za którym ujrzała Liama z podróżną torbą w ręku i natychmiast wybiegła z  domu do niego , rzucając mu się na szyję .

- Co Ty tu robisz ?! - spytała .
- Stęskniłem się . - odpowiedział Payne .
- Ale przecież wczoraj polecieliscie do Londynu . Minął zaledwie 1 dzień .
- No ale jak się kogoś bardzo lubi , to nie można wytrzymać z tej tęsknoty
-A koncerty ?
-Odwołali nam aż 3 koncerty więc mamy aż tydzieńwolnego . I mam sprawę .
- No co jest ?
- Mogę się  u Ciebie zatrzymać ?
- Jeszcze pytasz ? No jasne że tak . Zapraszam do środka panie Payne .
- Dziękuję bardzo , dostojna damo.

Obydwoje z uśmiechem na twarzy weszli do domu , Alicja od razu powiedziała rodzicom że Liam zostanie u nich , a oni nie mieli nic przeciw temu , więc Ala kazała podążać Liamowi za nią . Poszli do jej pokoju , który nadal oblepiony był cały plakatami , wycinkami z gazet , zdjęciami , rysunkami . Wszędzie widział siebie i chłopaków .

- Miałaś rację , jak mówiłaś , że masz cały pokój  w plakatach . - powiedział Liam .
- A no miałam :D - uśmiechnęła się Alicja .

Alicja znowu usłyszała telefon tyym razem dzwonił Malik .

- No Heeeeeey Zaaaaaaaaaaayn. !
- Hey Kochanie , jak się trzymasz ?
- Ja się trzymam świeetnie . a Ty ?
- Ja słabo , tęsknię . Bardzo tęsknię .
- Ja też misiu , ale damy radę . Zaobserwowałam ponad 200 fanów , więc dostaniesz dużo buziaków . - w oddali słychać głos Payna , śmiejącego się z ostatniego zdania Alicji .
- Kto to był ?
- Jak to kto  ,  Liam . Nie poznajesz głosu przyjaciela ? - Liam w tym czasie .. skrzywił się i widocznie pokazał Alicji , ze źle zrobiła mówiąc to Zaynowi .
- No świetnie  . Zostawił mnie tutaj samego bo reszta gdzieś sobie pojechała i  w dodatku okłamał że jedzie do domu , a pojechał do MOJEJ <powiedział głośniej Zayn > dziewczyny nic mi nie mówiąc .
-Przepraszam , Zayn .. ja nie wiedziałam .
- Ale Ty też się świetnie bawisz prawda ?
- Nie .. Zayn to nie tak . Posłuchaj .
- Nie chcę niczego słuchać . Życzę wam miłej zabawy . Powiedz Liamowi , że dopiął swego .

I Zayn się rozłączył . Alicja nie rozumiała do końca dlaczego Zayn powiedział  , że Liam dopiął swego , a gdy pytała o to Payna , on od razu próbował zmieniać temat .

_________________________
Heeeyka kurczaczki :* . Przepraszam  , że rozdział taki krótki , ale jestem trochę zmęczona .. 1 taka mała kłótnia Alicji i Zayna ... kto wie.. może przerodzi się w coś gorszego ? Natalia wprowadza się do chłopaków , Weronika i Louis .. moze zaczną się regularnie spotykać .. wszystko przed nami <3 . .Dziękuję za ponad 700 wejść . Jesteście Kochani <3 x ~Alicja Malik

czwartek, 25 kwietnia 2013

Rozdział...12


Liam i Louis  obudzili się o wiele wcześniej niż reszta aby pomóc Zaynowi w porozkładaniu listów z zadaniami dla Ali , w sumie nie zajęło im to długo , bo nie znali dobrze okolicy i nie wiedzieli gdzie mogą schować 13 listów więc  chowali je po prostu , tam gdzie Ala sama by  ich nie znalazła i na oddzielnej kartce pisali gdzie jest kolejny list , a potem wkładali ją do koperty . Niall , Natalia i Harry , również obudzili się wcześniej  i przygotowali śniadanie a następnie obudzili Alicję  , która nadal nie wiedziała o planie Malika . Dzisiejsza atmosfera w domu była lekko dołująca , bo już za kilka godzin chłopcy i Natalia będą w Londynie , a Ala zostanie w Polsce . Kontaktować się będą jedynie przez telefon albo Skype .  Po porannej toalecie Alicja udała się na dół na śniadanie , które dzisiaj smakowało jej jeszcze bardziej niż zwykle , po posiłku , wszyscy wspólnie posprzątali a następną rzeczą , jaką postanowili zrobić było spakowanie się i takie '' zaczęcie się żegnać " . Alicja pomagała pakować się Malikowi . 

- Będę tęsknić wiesz ? - spytała smutnym głosem Alicja.
- Wiem , ale kochanie , zobaczysz szybko minie . Ale poza tym obiecuję Ci , ze codziennie będę dzwonił wieczorem , żeby powiedzieć Ci dobranoc no i w dzień będziemy rozmawiać na Skype , bez tego nie przejdzie . - odpowiedział Zayn.
- No wiem , że szybko minie , ale wy będziecie tam w 6 a ja sama .
- Nie będziesz sama , będę z Tobą ja .. ale tak jakby duchem .
- Hahah no to ogromne pocieszenie , mam coś jeszcze dla Ciebie .
- Co to ?
- Jak jeszcze mnie nie znałeś . .a ja byłam '' tylko fanką '' to zrobiłam taką książkę o was , wasze zdjęcia , fakty o was , ciekawostki , i to za co kocham każdego z was , a za co was nie lubię , haha jest kilka rzeczy , ale więcej zalet , mam nadzieję , że chłopaki się nie obrażą bo o Tobie jest najwięcej .
- Ejj , sama to robiłaś ? Okładkę i te strony i to wszystko ?
- Tak , okładkę wydrukowałam , to proste haha , a strony jak strony , kolorowe kredki , mazaki , przyklejone zdjęcia . O Sobie też coś napisałam na końcu .
- Od tej pory jest to moja ulubiona książka , dziękuuję . - powiedział Malik po czym musnął delikatnie policzek dziewczyny . - Ja też mam coś dla Ciebie . Ale dostaniesz to jak już będziemy wyjeżdżać . To niespodzianka .
- Ooooo , ale ja dałam Ci prezent juz teraz .
- Bywa , hahaha , dobra jestem już spakowany , chodźmy na dół do reszty .

Wszyscy byli już spakowani i siedzieli na kanapie przed telewizorem mówiąc o tym  , że gdyby nie Wiola to by ich teraz tu nie było i o tym jakie mają szczęście że się poznali . O tym , że w końcu są wolni , że nie mają tajemnic , że Zayn nie musi znosić Perrie a Liam w końcu dowiedział się prawdy o Danielle . Niall jest z Natalią a Malik z Alą . Wszystko było piękne. Nawet Louis i Harry znowu stali się najlepszymi przyjaciółmi .   Alicja nie chciała żeby wyjeżdżali , ale niestety obowiązki wzywały . Gdy juz mieli wsiadać do samochodów zauważyli , że nad domem przelatuje helikopter , który głośno ląduje na jakieś polanie niedaleko . Był to helikopter wysłany po chłopców i Natalię , więc już teraz musieli się pożegnać .
Alicja uścisnęła mocno Louisa , Harryego , Liama - mówiąc mu , że zasługuje na lepszą dziewczynę , potem Nialla - mówiąc mu , że ma opiekować się Natalią , a Natalię - mówiąc jej , żeby niczego nie zepsuła . Na koniec został Malik , który kazał zostawić reszcie ich na chwile samych .

- Teraz czas na niespodziankę . Jak tylko odlecimy możesz to przeczytać -  Malik podał Ali kopertę - a tam dowiesz się wszystkiego o co chodzi .
- Ehh , no dobrze .
- Musimy już lecieć , kurwaa będę płakać .
- Nie płacz kochanie , hahaha kurcze łatwo powiedzieć jak ja już sama mam łzy w oczach .
- Dobra umowa , ani Ty ani ja nie płaczemy . Kocham Cię , najbardziej na świecie . Zadzwonię do Ciebie . Będę tęsknił .
- Ja bardziej mój Ty bad boyu . Kocham Cięę . Będę czekać na telefon .

Po tych słowach Malik namiętnie pocałował dziewczynę , po czym mocno przytulił i dopiero po jakiejś minucie jeszcze raz dotknął ustami jej ust , odwrócił się i zaczął iść , próbując nie odwracać się , ponieważ łzy już wyciekły mu z oczu . Usłyszał , jak na razie delikatny szloch blondynki , lecz gdy dotarły do niego dźwięki prawdziwego płaczu , nie wytrzymał i pobiegł do niej z powrotem mówiąc zapłakany  :

- Mieliśmy umowę . Przegrałaś . Proszę Cię nie płacz , to jest najgorsze w pożegnaniach , nienawidzę pożegnań .. ale  na prawdę kochanie .. muszę .. Kocham Cię , do zobaczenia .
- Kocham Cię - odpowiedziała Cichutko Alicja i wypuściła dłoń malika z objęć tym razem już na dłużej .

Zayn z trudem nie odwrócił się do dziewczyny , lecz gdy juz wsiadł do maszyny tylko jej pomachał  i schował głowę w kolana i płakał , tak jakby już nigdy miałby jej nie spotkać. Chłopaki i Natalia również się lekko popłakali , ale było już za późno na odwrót . Helikopter uniósł się w górę i wznosił się coraz wyżej i wyżej , a Zayn tylko machał ręką .

Alicja stała tak patrząc na maszynę i płakała tak jak Zayn . To była najgorsza chwila , pożegnanie . Niby tylko na 14 dni a jednak dla nich to było długo . Po jakimś czasie , gdy Alicja doszła do siebie , postanowiła przeczytać List .

*Kochana Alu .

Wiem , że kochasz film '' Ps.I love you '' więc postanowiłem wzorować się na nim i stworzyć dla Ciebie 14 listów , po jednym na każdy dzień , w którym będą opisane zadania , bądź czynności , które będziesz musiała wykonać a potem opowiedzieć mi o nich na skype . To jest 1 z 14 listów . Reszta ukryta jest w różnych miejscach . Teraz pora na zadanie #1 . Pójdź do '' naszego '' pokoju na górze , otwórz szafę i wyjmij z niej moją bluzę . Załóż ją  zrób sobie w niej zdjęcie . Następnie wrzuć je na tt wraz ze zdjęciem tego listu . Jeśli już to wykonasz , jeszcze raz zajrzyj do koperty i zobacz gdzie ukryta jest następna koperta , ale musisz obiecać , że otworzysz ją dopiero jutro . Za kilka godzin widzimy się na skype kochanie .

Już tęsknie .
Ps. I love you  - Zayn.  *

Alicja wykonała wszystkie czynności , które polecił jej Zayn . Lecz Malik nie pomyślał o tym , że Alicja wraca zaraz do domu więc musi zebrać wszystkie listy już teraz . Tak zrobiła . Dziewczyna zaglądała do kopert tylko po to , żeby zobaczyć gdzie ukryte są następne listy . Dość długo jej zajęło znalezienie wszystkich listów , ponieważ nie mogła się do końca rozczytać . Nie sądziła , że chłopcy już wylądowali i są w domu ale gdy tylko zobaczyła , że Zayn jest dostępny na skype , od razu do niego zadzwoniła i wszystko mu opowiedziała . Zayn odpowiedział wtedy tylko , że bluza , była jedyną rzeczą schowaną na wsi . reszta to tylko zadania , które i tak musiałaby wykonać w mieście .  Rozmawiali ze sobą dość długo , ale Zayn miał zaraz koncert więc musiał już wyjść na próbę . Alicja chociaż była jeszcze trochę smutna , była też z drugiej strony szczęśliwa , że Malik zatroszczył się o to , by tak jakby był cały czas przy niej . Zmęczona Alicja postanowiła , że do domu pojedzie dopiero jutro , a z racji tego że było już no dość późno ponieważ była 22:30 Alicja położyła się do łóżka i usłyszała dźwięk swojego telefonu , a imię , które się wyświetliło to Zayn .

- Hey , śpisz już ? Obiecałem że będę dzwonić przed snem .
- Jeszcze nie , ale właśnie Cię widzę wiesz ? Oglądam wasz koncert bo jakaś fanka robi twitcama .
- O no to jeszcze lepiej . Chciałem tylko powiedzieć , że Cię kocham i żebyś spała dobrze .
- Awww , ja też Cię kocham , udanego koncertu i Tęsknię .
- Ja bardziej . Do usłyszenia kochanie .
- Papapa .

Alicja wtedy poczuła , że Zayn .. może być tym jedynym .

_________________________________________

No i jest rozdział 12 . Yeeeeeeeeeey . Nie ma to jak poryczeć się podczas pisania własnego imagina .. pobeczałam się w scenie , jak się żegnali .. to było takie SOOOOOOOO SAAAAAD  i ten płaczący Zayn ... :C  Tag Tag , Ala + Zayn = Love forever , hahaha . A ja jestem pojebana . Hahaha nie no żartuję . dobra powaga. Jutro będzie kolejny rozdział z kolejnym listem i nutką NaNi ( Natalii i Nialla ) a może też Weroniki i Louisa . Kto wiee . Dziękuję za prawie 700 wejść , nie sądziłam , że w ogóle ktokolwiek czyta te moje durne wypociny , ale dziękuuuuuuuję <3 Kocham was robaczki - Alicja Malik <3

PS. I LOVE HIM |
                            V


wtorek, 23 kwietnia 2013

Rozdział...11

Więc postanowił wykorzystać motyw z ulubionego filmu Alicji , czyli '' P.S I love you '' . Chciał policzyć dokładnie ile dni nie będą się widzieć i na każdy dzień napisać jej liściki , z zadaniami , które ma robić . Razem z chłopakami obliczył że w sumie nie będą się widzieć 2 tygodnie. Więc musi napisać 14 listów i wymyślić 14 zadań . Były to zadania typu : Idź na spacer , a w lesie przy znaku drogowym w puszce znajdziesz kolejny list , ale otwórz go jutro .  Gdy chłopaki już wszystko zaplanowali obiecali sobie także ze Ala nie może się dowiedzieć wcześniej o ich planie , ale Niall może powiedzieć o tym Natalii .

Dzisiejszy wieczór miał być ostatnim wieczorem spędzonym razem , ponieważ następnego dnia koło południa , chłopaki znowu mieli jechać do Warszawy , aby odlecieć z powrotem do Londynu , lecz nikt o tym nie myślał .

Gdy dziewczyny wróciły , wszyscy zasiedli do obiadu , po posiłku posprzątali i wyszli na dwór , gdzie postanowili porobić sobie jakieś śmieszne zdjęcia . Zayn wziął Alę na ręce na tak zwanego '' strażaka '' . Niall podniósł Natalię tak jak pannę młodą , Harry i Liam ustali obok na rękach a Louis zrobił zdjęcie . To były przykładowe pozy. Z racji tego że na dworze było już ciepło bo temperatura sięgała 20 stopni i słońce ostro grzało , cała 7 postanowiła urządzić sobie '' spóźniony lany poniedziałek " Świetnie się przy tym bawili .  W pewnym momencie zadzwonił telefon Ali , ale ona nie zdążyła do niego podbiec , uprzedził ją szybki Malik , który przeczytał na ekranie  , że dzwoni mama więc odebrał i powiedział :

- Dzieńdobry , przyszła teściowo . - po czym zrobił na głośnik .
- Cześć Maamooo - powiedziała zdyszana Ala .
- Teściowo , Ala czy ja o czymś nie wiem ? - zaśmiała się Anna , mama Ali  .
- Mamo to Zayn , ten o którym Ci pisałam . Przyjedźcie dzisiaj z tatą do babci , to lepiej go poznasz , jeśli chcesz . - odpowiedziała Blondynka .
- Taki mieliśmy zamiar . A co u was tak głośno ? - spytała mama
- Urządzamy sobie lany poniedziałek - wtrącił się Zayn
- Ah to ja już nie przeszkadzam , będziemy u babci za jakieś 2 godzinki , do zobaczenia , Pa - powiedziała mama Ali po czym się rozłączyła .

-Twoja mama wydaje się być miła - dodał Zayn
- Jest miła , w końcu ja mam to po niej , no nie ? - zaśmiała się Ala , po czym podeszła do Malika i lekko musnęła ustami , jego mokre  od wody usta . - chodź bo zaraz przestaną się ganiać i stracimy zabawę.
- Niee , pójdźmy na górę się przebrać i spędźmy ten wieczór razem . Jutro już wyjeżdżam , a chcę Cię mieć przy sobie jak najdłużej kochanie - odpowiedział Zayn
- No dobrze , to chodź . - Blondyna pociągnęła chłopaka za rękę i poszli do domu wysuszyć się i przebrać .

Postanowili , sami obejrzeć jakiś film na górze . Liam zmęczony ostatnimi wydarzeniami , po prostu zasnął na kanapie w salonie , Louis pisał smsy z nową poznaną Weroniką , Hazza bawił się jakimiś znalezionymi zabawkami , a Niall wziął Natalię na spacer , gdzie szczerze rozmawiali o swoich uczuciach .

- Natalia , .. bo wiesz ... ja chyba chciałbym , żeby nam na prawdę wyszło , nie chcę Cię stracić . Chcę żebyś już zawsze była przy mnie - powiedział poważnym tonem Blondyn
- Ah Niall , to takie urocze. Ja czuję to samo . Nie wyobrażam sobie teraz życia bez Ciebie wariacie - uśmiechnęła się rudowłosa .
- Ej , mam pomysł . Chodź przysięgniemy sobie taką przysięgą czy czymś tam krwi , tak jak w filmach . - powiedział podekscytowany Horan
- No chyba Cię pogieło , ja się panicznie boję krwi .
- Proszę , zrób to dla mnie .
- Nie , nie dam rady
- Prooooszę , prooszę , proszę , Kochanie  , Natalko , Misiu , Rybeńko , Kurczaczku ...
- Ahhhhhhhh no dobra ! Ale jak zemdleję to twoja wina .
- Jak zemdlejesz to ja Cię złapię i obudzę haha .
- No bardzo śmieszne , dobra ale skąd ta krew ?
- masz jakiś strupek gdzieś czy coś ?
- Tak ostatnio się czymś zarysowałam .
- To rozdrap to trochę , ja tutaj też mam mała ranę . Potem zmieszamy nasze krwi i sobie przysięgniemy . Ok ?
- Okk , auuuu . to zabolało .

Obydwoje stojąc na przeciw siebie , rozdrapali swoje rany , wymieszali swoje hahaha ciecze ^^ hahaha . < sorrki >  i Niall kazał powtórzyć te słowa Natalii :
Ja Natalia , uroczyście przysięgam , przysięgą krwi , że już zawsze będę z Niallem Horanem , na dobre i na złe , bez zbędnych kłótni , bez nieporozumień , zawsze szczerze , do końca życia .  Gdy skończyli ten '' rytuał '' przez chwilę stali w milczeniu , gdy Horan przytulił się do dziewczyny i mocno wpił się w jej czerwone usta , trwając w długim pocałunku .

- To była i jest najpiękniejsza chwila w moim życiu . - powiedziała Natalia
- Od dziś , każda chwila będzie najpiękniejsza - odpowiedział Niall po czym wziął ją za rękę i poszli w stronę domu .

Gdy wrócili , w domu Liam , Harry i Louis rozmawiali , z rodzicami Alicji . Niall dołączył do rozmowy , a Natalia poszła powiadomić Alę o tym , że jej rodzice już przyjechali . Za chwilę cała 3 zeszła na dół . Ala przywitała się z rodzicami i jeszcze raz przedstawiła rodzicom Zayna , ale tym razem jako jej chłopaka . Rodzice z uśmiechem na twarzy uścisnęli dłoń Malikowi i powiedzieli , że :

- Przywieźliśmy Ci ubrania , Ala
- Nie było trzeba , bo oni jutro wracają do Londynu , a ja do domu .. w końcu za kilka dni mam matury , no nie ? i tak do szkoły nie poszłam więc teraz się trochę przypilnuję i jeszcze trochę pouczę .
- Ahh no dobrze , to o której po Ciebie przyjechać ?
- Zadzwonię do was .
- No dobrze , to my już lecimy . Nie będziemy wam przeszkadzać , babci nie ma to nic tu po nas , wy pewnie chcecie się pożegnać czy coś , więc do jutra Alu , a do was .. może kiedyś się jeszcze zobaczymy
- TAAK NA NASZYM WESELU ! - krzyknął Zayn i wszyscy zaczęli się śmiać .

Zayn i Alicja wrócili na górę do pokoju , a do nich dołączył Liam i we 3 oglądali  , jakąś starą beznadziejną komedię , a pozostała 4 na dole grała w Karty .  Nim wszyscy się obejrzeli , zasnęli w miejscach gdzie przebywali , Ala otoczona przez Zayna i Liama , a później jeszcze Harrego , smacznie spała na górze w swoim pokoju , a Natalia , Niall i Louis zasnęli na kocu na podłodze ...

____________________________
He HE już 11 rozdział i 600 wyświetleń ;3 jak dla mnie to bardzo dobry wynik <3 dziękuuuję x

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Rozdział...10

Ten rozdział dedykuję : Natalii Szuler < która cały czas pilnuje ,żebym dodawała nowe rozdziały haha <3 dziękuję Ci :* > , Marcie Kotarskiej , Marioli Kobus , Natalii Chicheł i Marcie Szyszka . <3


Obudziły ich wrzaski Natalii , Nialla , Louisa , Harryego i Liama , którzy wygłupiając się zaczęli rzucać w Zayna i Alę poduszkami . Para nie pozostała dłużna i rzuciła się na 5 przyjaciół i tak powstała wojna . Przez jakieś półgodziny ganiali się po pokoju i rzucali wszystkim co było miękkie . Zachowywali się jak dzieci , do czasu gdy do pokoju nie zadzwonił telefon z recepcji z prośbą o zachowanie spokoju , ponieważ jest jeszcze wczesna pora i większość gości w hotelu jeszcze śpi . Wtedy 4 z One Direction wraz z Natalią wrócili do pokojów żeby się ubrać i spakować a mieli na to tylko niecałą godzinę . W Pokoju Mulata i Alicji słychać było jeszcze pojedyncze smiechy i krótkie okrzyki , ponieważ para co jakiś czas dźgała się w żebra albo gilgotała na zmianę . Gdy już nadeszła pora ubierania się Ala zaproponowała :

- Załóżmy te twoje koszulki , dziś jest dość ciepło .
- Okay , to dobry pomysł.- odpowiedział Zayn po czym podszedł do dziewczyny i delikatnie pocałował ją w czoło - mam bardzo pomysłową dziewczynę . - zaśmiał się Malik
-Haha , wolałabym inteligentną albo mądrą czy coś :D No ale pomysłowa też może być - dodała blondynka .
Tak jak powiedzieli , tak zrobili . Założyli swoje koszulki , spakowali do końca rzeczy i wyszli z pokoju . Siódemka przyjaciół zeszła na dół do restauracji hotelowej , żeby zjeść śniadanie . Bagaże wzięli ze sobą od razu , żeby potem już nie wchodzić na górę .  Posiłek nie trwał długo i zanim się obejrzeli już wychodzili z hotelu . Niezdarny Louis wychodząc nie zauważył dziewczyny , która także szła z odwróconą głową i doszło miedzy nimi do zderzenia , po czym dziewczyna upadła . Louis zachował się jak '' dżentelmen " i podając jej rękę powiedział :

- Bardzo przepraszam , nie zauważyłem Cię - powiedział Cię , bo widział że jest od niego młodsza .
- Nic się nie stało ja także Ciebie nie zauważyłam . - odpowiedziała z uśmiechem dziewczyna
- Jestem Louis
- Tak wiem , ja jestem Weronika i przepraszam , ale zaraz mam samolot do Londynu , więc trochę się spieszę .
- Mieszkasz tam ?
- Tak , od kilku lat .
- To może kiedyś się zobaczymy ?
- Ymm , ja już nie raz Cię widziałam - zaśmiała się Weronika .
- Dasz mi swój numer ? Jak my wrócimy do Londynu to może pójdziemy na kawę , co Ty na to ?
- Jasne , masz moją wizytówkę , jestem projektantką wnętrz .
- Ooo  to fajnie , a teraz leć , bo spóźnisz się  na samolot i jeszcze raz przeszkadzam .

Dziewczyna odpowiedziała tylko uśmiechem i szybko odbiegła . A Louis poszedł do samochodu . W środku czekał na niego Harry i Liam , którzy widzieli całą sytuację .

- Kto to był ? - spytał Liam .
- Weronika , woow , Ej chłopaki . Można zakochać się od 1 ujrzenia ? - odpowiedział pytaniem Louis .
- Sądzę że tak . - odparł Harry .
- To skoro tak , to ja chyba właśnie się zakochałem - zaśmiał się Lou.
- Jak wrócimy do Londynu , spotkasz się z nią, bo widziałem , że dostałeś jej numer i wtedy spróbuj ją poznać , wygląd nie świadczy o człowieku , ja i Harry coś o tym wiemy , prawda Hazz ?
- Oj tak , przecież wiesz że kilka razy przejechałem się na tym , że patrzyłem tylko na wygląd - odpowiedział Loczek .
- Wiem wiem , macie rację . Spotkam się z nią . A teraz w drogę chłopaki . - dodał Louis .

W drugim Aucie siedziały 2 pary , Niall z Natalią z tyłu , Zayn za kierownicą , a Ala na miejscu pasażera . Wsiadając do samochodu , Natalia zauważyła koszulki Mulata i blondynki  i pokazała je Niallowi , który  powiedział wtedy na głos ' Awwwwwwww, so sweet ' i cała 4 zaczęła się śmiać . Po drodze nie obyło się bez śpiewania piosenek 1D i wielu innych , ale były też momenty , w których panowała Cisza , Ala zauważyła wtedy , że Zayn tak jakby odpływa , że myśli o czymś innym , ale sądziła , że może się jej tylko zdawać więc  o nic nie pytała .
 Po kilku godzinach jazdy wszyscy dojechali na miejsce i poszli odnieść swoje bagaże do pokojów w domu . Zayn zrobił to bardzo szybko i migiem zbiegł na dół gdzie poprosił Natalię ,żeby wzięła Alę na spacer czy coś, bo musi obgadać coś z chłopakami , a ona dowie się później od Nialla . Rudowłosa bez wahania się zgodziła , poszła po blondynkę i zaproponowała jej spacer . Dziewczyny szybko wyszły z domu i kierowałyy się w stronę lasu rozmawiając . Ala wtedy opowiedziała Natalii o swoich uczuciach do Zayna , a Ruda opowiedziała o swoich uczuciach do Nialla . Obie były wtedy szczęśliwe . Jednak Alę martwiła rzecz , o której rozmawiała tylko z Zaynem , a mianowicie to że niedługo wszyscy wyjadą a ona zostanie sama . Natalia ją cały czas pocieszała i powiedziała , ze niedługo się zobaczą .

***
Zayn obmyślił plan co do tego , żeby Ali nie było smutno przez czas matur i podczas czasu , gdy zostanie w Polsce bez niego , wiec postanowił ...

___________________________
No i jest kolejny rozdział ;3 Yeeeey xx

Rozdział...9

Cała 7 postanowiła wrócić do Hotelu . Tym razem wsiedli do taksówek , żeby szybciej dojechać do celu. Gdy wchodzili do budynku , zauważyli znajomą postać stojącą i krzyczącą na recepcjonistkę . Była to Perrie , która krzyczała :

- Wiem , że Zayn Malik tu jest ! Natychmiast mnie do niego zaprowadźcie !
- Przepraszamy , ale nie możemy ujawniać takich informacji , nieznanym i do tego niezrównoważonym ludziom , to mogłoby zaszkodzić naszym klientom.- odpowiadała spokojnie recepcjonistka .
- Gówno mnie to obchodzi , ja muszę się teraz z nim spotkać , czy pani tego nie rozumie  ? - kontynuowała Perrie.

Gdy Zayn to zobaczył od razu podszedł do dziewczyny .

- Co Ty wyprawiasz wariatko ? Właśnie dlatego się rozstaliśmy . Opanuj się trochę dziewczyno . - powiedział stanowczym głosem Malik
- Ty ! .. Ty zniszczyłeś mi życie . Te wasze fanki już mnie nienawidzą , przez Ciebie , przez całą waszą 5 ! - nadal krzyczała Perrie .
- Zamknij się ! Powiedziałem jaka jest prawda i tyle  . Nienawidzą Cię ? To może odkryły jaka jesteś naprawdę.

W tej chwili wszyscy zamilkli . Alicja była trochę przestraszona , ponieważ nigdy nie widziała Malika tak zdenerwowanego . Niall postanowił wziąć Natalię , Louisa i Harrego do pokojów a Ali i Liamowi , kazał zostać , bo nie wiadomo co może się dziać . Lekko poddenerwowana recepcjonistka kazała wyjść tylnym wyjściem z hotelu i tam dokończyć rozmowę . Zayn pociągnął Perrie za rękę do wyjścia , a Ala i Liam poszli za nimi . Za Hotelem nikogo nie było więc Perrie postanowiła jeszcze bardziej pokazać na co ją stać. Liam nagrał kawałek ich rozmowy . W pewnym momencie wokalistka Little Mix uderzyła Zayna w twarz i nagle coś w Ali pękło . Szybko podbiegła do straszej dziewczyny i uderzyła ją tak jak Perrie uderzyła Zayna  i powiedziała :

- Odwal się , idiotko . Wszyscy od dawna wiedzieli o tym jaka jesteś . Powinnaś się leczyć i może powinnaś także zastanowić się nad tym , że wszyscy Cię lubili , bo byłaś dziewczyną Zayna . Przy nim i przy kamerach na początku  udawałaś spokojną i zrównoważoną osobę , ale potem , któraś z fanek nagrała twoją kłótnię z jakimś nieznajomym ,  gdy wepchnęłaś się do kolejki . Ogarnij się dziewczyno i go przeproś , bo ja na razie jestem spokojna ale potrafię więcej . Lepiej uwierz na słowo .
- Kim Ty do cholery jesteś ? - zapytała zaskoczona Perrie .
- Kimś stanowczo lepszym od Ciebie - odpowiedziała Ala .. i
- Moją dziewczyną - przerwał Zayn .
- Że co ? Ty sobie chyba żartujesz . - odpowiedziała oburzona Perrie .
- No nie bardzo . - odparł Malik i przytulił się do Alicji .

W tym momencie Perrie oszalała i już chciała rzucić się na Zayna i Blondynkę , gdy na tyły hotelu wbiegło kilka osób z ochrony i zabrało Perrie . Gdy Zayn i Ala odwrócili się w stronę Liama , słychać było jeszcze krzyki Perrie :
- Pożałujesz tego suko ! Znajdę Cię .

Ala i Zayn spojrzeli się na Siebie i powoli zbliżali swoje usta aby złączyć je w namiętnym pocałunku . Po kilku sekundach , gdy ich usta się rozłączyły Malik po cichu szepnął " dziękuję kochanie '' na co Ala odpowiedziała  takim samym tonem '' zawsze do usług '' i przytuleni udali się w stronę Liama .

- Nagrałeś wszystko ? - Spytała Ala .
- Tak , wszystko - odpowiedział Liam .
- To dobrze , chodźcie do reszty , oni na pewno umierają z ciekawości co tutaj zaszło , całe szczęście że nie będę musiała im tego opowiadać - zaśmiała się Ala .
- Dobra to chodźcie , ale zajdźmy do tej recepcjonistki , żebym mógł ją przeprosić za te krzyki . - odpowiedział Zayn .

Tak jak postanowili , tak zrobili . Poszli do recepcji , aby przeprosić młodą dziewczynę i udali się do Pokoju Natalii i Nialla , gdzie wszyscy już czekali , gdy tylko zamknęli drzwi , wszyscy na raz zaczęli pytać jak było , co się działo , o co jej chodziło .  Liam wtedy pokazał im filmik , który nagrał na dole . Podczas oglądania , co jakiś czas zatrzymywali i przybliżali video , żeby pośmiać się z dziwnych min Perrie i z tego jak Ala wparowała żeby oddać Perrie . Gdy humory już się poprawiły , każdy postanowił udać się do swoich pokojów , aby trochę odpocząć , ponieważ z rana wracają na wieś .
Niall i Natalia byli bardzo zadowoleni z dzisiejszego dnia , więc  Rudowłosa poprosiła Nialla , żeby zaobserwował na tt dziewczyny  , które podeszły do ich stolika w KFC . Blondyn z przyjemnością to zrobił po czym odłożył laptopa na szafeczkę obok łóżka i powoli przysuwał się do dziewczyny . Oboje już  wiedzieli co zaraz się stanie i , że ta noc będzie dla nich niezapomniana . Blondyn wziął za rękę Natalię  i zeszli na ziemię . Stojąc na podłodze Niall powoli rozpinał koszulę dziewczyny , delikatnie muskając ustami jej szyję , Natalia nie pozostała mu dłużna i od razu , rozpięła mu bluzę i jednym pociągnięciem ręki zdjęła ją z niego a następnie zwinnie pozbyła się także jego podkoszulki . W tym samym momencie , oboje rozpinali , guziki swoich spodni i nim się obejrzeli , stali już w samej bieliźnie . Irlandczyk podniósł dziewczynę i położył z powrotem na łóżko a następnie do niej dołączył . Nachylił się i namiętnie ją pocałował , jego usta wędrowały w stronę szyi , a dziewczynę ogarniały coraz większe dreszcze , Ręce chłopaka powędrowały na plecy Natalii , aby rozpiąć stanik , a następnie kierowały się niższej części ciała , po czym chłopak pozbył się ostatniego ubrania z jego ciała i  oboje lekko oddychając leżeli nadzy .  Usta chłopaka , znów złączyły się w jedność z ustami Natalii i wtedy jednością stały się także ich ciała , które znajdowały się maksymalnie blisko siebie , biodra Irlandczyka kołysały się powoli , sprawiając obojgu niesamowitą przyjemność a z ich ust wydobywały się ciche odgłosy zadowolenia . Po chwili ich rozgrzane ciała opadły na pościel i oboje wsunęli się pod kołdrę , aby zasnąć w swoim uścisku .

Liam , Harry i Louis postanowili iść do jakiegoś klubu , aby troszkę się zabawić a Zayn i Ala , zostali w pokoju i przytuleni całą noc rozmawiali , mieli bardzo dużo tematów do rozmów , ale najważniejszym było to ,że za 2 dni chłopaki wyjeżdżają , lecz Zayn obmyślił już plan , o którym nie powiedział dziewczynie . Chciał zrobić jej niespodziankę , zmęczona para zasnęła późno w nocy ale za jakiś czas obudził ich.....

_______________________
He He He ale jestem zboczona :D Tak to ten moment , w którym musiałam wprowadzić trochę erotyki ^ ^ hahahaha :3 ~Alicjaa Malik :* :*

niedziela, 21 kwietnia 2013

Rozdział...8


Następnego dnia cała 7 postanowiła przejść się ulicami Warszawy . Kilka razy się gubili i pytali o drogę nieznajomych a potem gdy odnaleźli to czego szukali czyli na przykład sklepów , wchodzili do nich i wygłupiali się . Po jakimś czasie przyjaciele postanowili udać się do jakiejś galerii , najbliższa galeria to Galeria Mokotów , mimo to nie wsiadali ani do tramwajów ani do autobusów , po prostu szli i śmiali się w niebo głosy . Nim się obejrzeli byli już pod galerią a tam napadły ich fanki , które krzycząc przysuwały się coraz bliżej chłopaków . Chłopcy pierwszy raz poczuli się zagrożeni , ponieważ w pobliżu nie było ich ochroniarzy . Ala gdy zobaczyła lekkie zakłopotanie na twarzach chłopaków postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i krzyknęła z całej siły :

- CIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIISZAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !

Powoli krzyki ustały , a fanki stanęły jak wryte i wlepiały gały w blondynkę . Wtedy Ala znowu dość głośno krzyknęła :

-Dziewczyny , uspokójcie się . Chcecie ich wystraszyć ? Spokojnie . Zrobimy tak .  Ci , którzy chcą sobie zrobić z nimi zdjęcie lub wziąć autograf  niech przejdą na moją prawą stronę . Ci , którzy chcą o coś zapytać  niech przejdą na moją lewą stronę .
Fanki zrobiły tak jak powiedziała Alicja i dość szybko i sprawnie ustawiły się w dwóch kolejkach . Chłopcy byli pod wrażeniem tego co zrobiła Ala i na początku podziękowali jej a potem przez dłuższy czas robili sobie zdjęcia z fankami i rozdawali autografy . Następnie odpowiadali na pytania dziewczyn , które stały w kolejce po lewej stronie . Pytania były różne , niektóre były osobiste inne nie . Większość jednak dotyczyła tego co działo się na wczorajszym koncercie niespodziance , ponieważ większość informacji wyciekła już do sieci , nikogo to nie zdziwiło , ale chłopaki wiedzieli , że zaraz zaczną się problemy . Fanki jednak dodawały otuchy chłopakom przez słowa , które do nich kierowały . Mówiły , że praca jest pracą , ale ich prywatne życie jest ważniejsze . To zdecydowanie poprawiło chłopakom humory .
Gdy już wszystkie fanki dostały to co chciały , Niall i Natalia postanowili iść coś zjeść a reszta poszła na zakupy .  Liam poszedł do sklepu sportowego , Louis i Harry do jakiegoś sklepu z butami a Zayn i Ala do , któregoś z wielu sklepów z ciuchami .

Oczywiście w galerii także fanki podchodziły do chłopaków . W KFC do Nialla podeszło kilka fanek , które chciały zrobić sobie zdjęcie tylko z nim , ale Irlandczyk odpowiedział , że bez Natalii nie da sobie zrobić fotki .  Dziewczyny z widocznym zniechęceniem podeszły do blondyna i rudej i zrobili sobie zdjęcie a następnie odeszły do swojego stolika .  Gdy Niall poszedł dolać sobie pepsi , Natalia podeszła do stolika dziewczyn i powiedziała :

- Dobra dziewczyny , wiem że mnie nie lubicie bo trzymam się z waszym idolem . Ale wiedzcie o tym , że przebywanie ze mną sprawia mu przyjemność i kto jak kto , ale fanki powinny chcieć , aby ich idol był szczęśliwy , prawda ? Nie chcę was przekupić czy coś , ale jeśli macie twittera , zapiszcie mi na kartce wasze nazwy , a postaram się żeby chłopaki was obserwowali .
- Oooo , na prawdę ? Zrobisz to dla nas ? Jezu , kocham Cię . A byłyśmy trochę nie miłe , bo Ci po prostu zazdrościmy , przepraszamy - powiedziała jedna z dziewczyn .
- Jesteś , wielka . Dziękujemy - dodała druga .
- To spiszcie mi te nazwy i przynieście do mojego stolika , tylko pospieszcie się , bo niedługo spadamy .
- Dobrze dobrze , już piszemy . - odpowiedziała szybko fanka .

Natalia odeszła od stolika dziewczyn i wróciła do stolika , gdzie Niall już na nią czekał . Natalia , nie musiała długo czekać i dziewczyny przyniosły karteczkę z ich nazwami , podziękowały , kazały pozdrowić resztę chłopaków , pożegnały się i odeszły . Niall nie wiedział o co chodzi , ale ruda szybko mu wytłumaczyła . Dokończyli jedzenie i postanowili poszukać reszty . Gdy szli , Niall złapał Natalię za rękę , a dziewczyna poczuła , że Niall , to jej własne szczęście .

Lou i Loczek kupili sobie po kilka par butów , Liam kupił strój piłkarski polskiej reprezentacji  a Zayn i Alicja świetnie bawili się przymierzając wiele ciuchów . Blondynka była zaskoczona , ponieważ Zayn wybierał dla niej świetne ubrania , które Ala postanowiła kupić . Była to między innymi , sukienka w czachy , koszulka z napisem Forever Young . Alicja także wybierała ciuchy Zaynowi , on kupił koszulkę z napisem kocham polskę i czerwoną koszulę w kratę . Oboje także w tajemnicy przed sobą kupili . Malik kupił koszulki z napisami i strzałkami " I love my best friend --> i I love my best friend <-- " , za to Alicja , kupiła bransoletki z motywem najlepszych przyjaciół . Zarówno Blondynka , jak i Mulat byli zadowoleni z zakupów   . Na koniec postanowili iść na kawę . Udali się do najbliższej kafejki , gdzie Mali zaczął :

- Dziękuję Ci ,
- Za co ? - spytała Alicja .
- Za wszystko , za dzisiejszy dzień , za to , że spędzasz ze mną dzień i za to jak rozplanowałaś te fanki przed galerią . - odparł Zayn
- Oh , Zayn przestań . Dla mnie to przyjemność . Czekaj mam coś dla Ciebie . To taka drobnostka no ale mam nadzieję że Ci się spodoba - dodała Blondynka , po czym podała chłopakowi torebeczkę , w której umieszczona była czarna bransoletka z białym napisem ' Best Friends Forever ' .
- Dziękuję , nie musiałaś . Kurcze chyba czytasz mi w myślach bo ja też mam coś dla Ciebie . - odpowiedział Malik , który wtedy podał dziewczynie torebkę z koszulką .
- Ahhh , jest śliczna dziękuję - dodała uradowana dziewczyna , po czym założyła koszulkę na siebie i kazała to samo zrobić Zaynowi .

Wyglądali słodko . Dziewczyna w podziękowaniu , dała Malikowi soczystego buziaka i mocno go przytuliła . Nie zwracała uwagi na gapiące się fanki . Zayn odwzajemnił pocałunek , przysunął dziewczynę do Siebie i przytuleni wyszli z lokalu w celu znalezienia reszty przyjaciół . Po kilku minutach wszyscy się odnaleźli i postanowili wrócić do hotelu .

_________________________
Sorry za ten rozdział , ale źle się czuję . Tak czuję że wszystko tu jest pomotane , więc serio przepraszam : OOOOOOOOO

sobota, 20 kwietnia 2013

Rozdział...7

Ten rozdział dedykuję Nataalceeee <3

Fanki , które nie wierzyły w to , że Alicja i Natalia znają się z chłopakami , przekonały się o tym dopiero gdy  Zayn powiedział :

- Gdy przyjechaliśmy do Polski , poznałem piękną , szczerą i miłą dziewczynę o imieniu Alicja , jest to dziewczyna , o której pisałem wczoraj na twitterze . Chciałbym zaprosić ją teraz na scenę , żeby z nami zaśpiewała , ponieważ ma także ogromny talent. Potrafi pięknie śpiewać , więc Alu , proszę , chodź tu do nas i nam zaśpiewaj .
- Tak , Alu chodź , ale weź ze sobą także Natalię , która po 1 też pięknie śpiewa , po 2 też jest piękna , miła i szczera i po 3 też poznałem ją tutaj , chociaż obecnie mieszka w Londynie i po 4 ona też lubi jeść  hahaa więc chodźcie dziewczyny - dodał Niall
- Tak więc , powitajcie gromkimi brawami nasze nowe przyjaciółki z Polski - zapowiedział dziewczyny Liam  .

Ochrona wpuściła dziewczyny na scenę , a te z kolei podeszły do chłopaków , czuły się jak gwiazdy , ponieważ tłum fanów , krzyczał i bił brawo , to dodało dziewczynom odwagi i razem z chłopakami zaczęły śpiewać '' Little Things ''

Zaczął Zayn i Alicja , potem dołączył do nich Liam , tak jak  w oryginale kolejny był Louis i Harry , a Natalia śpiewała razem z Niallem . Podczas tej piosenki , Niall złapał Rudowłosą za rękę i patrzył jej prosto w oczy . To była piękna chwila , tłum ucichł i słychać było tylko piosenkę i wszystkie emocje panujące wśród całej 7 .  Ta piosenka była ostatnia , ale chłopcy mieli jeszcze trochę czasu więc postanowili odpowiedzieć na kilka pytań , większość z nich kierowana była w stronę Ali i Natalii , a były to pytania typu : Jak ich poznałyście , co robiliście itp . Jedno pytanie było do Nialla . Fanka spytała go , co miało oznaczać to , że Niall podczas piosenki wziął Natalię za rękę i patrzył jej prosto w oczy . Blondyn bez wahania odpowiedział :
-Natalia to najwspanialsza dziewczyna jaką znam . Czuję się przy niej świetnie i chcę żeby o tym wiedziała , ten gest miał po prostu wyrazić moje uczucia do niej , ponieważ jestem nieśmiały , nie umiałbym powiedzieć jej tego prosto w twarz . Dziękuję Ci ( Jak masz na imię ) ?
- Klaudia .
- Dziękuję Ci Klaudia , ponieważ dzięki Tobie , Natalia teraz wie jak ją traktuję . Ludzie na świecie mówią pół prawdę , a pół nie .
- Jak to ? - spytała inna fanka
- Mówią , że polki są piękne i miłe . To jest prawda ale kłamstwem jest to , że Polacy to złodzieje i zawsze wiedziałem , że każdy polak jest wspaniałym człowiekiem .
- Aah , to miłe . Dziękujemy - odpowiedziała kolejna fanka .

Nagle Niall podszedł do Natalii , spojrzał jej w oczy i namiętnie ją pocałował , nie bał się reakcji fanów , nie bał się niczego i po prostu zrobił to na co miał ochotę . Gdy ich usta się rozłączyły , Natalia krzyknęła do mikrofonu :
- Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie . ! i przytuliła Irlandczyka  .

Korzystając z tego , że Niall wam ccoś wyznał , ja też muszę wam coś powiedzieć . Tylko musicie mi coś obiecać , nie hejtujcie nikogo za to co zaraz powiem , po prostu uszanujcie to . Dobrze ? - Zapytał Malik . Podnieście swoje prawe ręce wysoko w górę i krzyknijcie ' Obiecuję ' , a wtedy będę miał pewność , ze mogę wam powiedzieć .

Tak jak prosił , tak zrobili . Każda osoba , która była w tamtym miejscu podniosła rękę i krzyknęła że obiecują . Zayn wtedy uśmiechnął się i zaczął :

- Nie wiem jak wam powiedzieć to tak , żebyście nie poczuli się okłamani  .. chociaż co ja gadam ? I tak się poczujecie , dlatego przepraszam ,że was okłamywałem , ale już od dłuższego czasu nie jestem z Perrie . To Modest kazał nam zachować nasze rozstanie w tajemnicy , żeby nie robić afery . Przepraszam was wszystkich .

Zayn spodziewał się krzyków , że go nienawidzą , że jak mógł ich okłamać , ale mylił się . Usłyszał tylko głośne pytanie fanki :

- To znaczy , że teraz jesteś wolny ?
- Nie do końca . - odpowiedział Zayn
- Jak mamy to rozumieć ? - spytała ta sama osoba
- Pojawiła się w moim życiu dziewczyna , która potrafi mnie rozśmieszyć samym spojrzeniem , która mnie rozumie i potrafi wysłuchać . Jest mi bardzo bliska . Nie mówię , że z nią jestem ale mam nadzieję , że nasza znajomość się rozwinie , co Ty na to Alicja ? - Zayn odwrócił się do Ali .
- Yyy ....

Tym razem odpowiedź Alicji , przerwał tłum krzyczący : ZGÓDŹ SIĘ , ZGÓDŹ SIĘ . Alicja zaczęła się wtedy śmiać , chociaż i tak miała powiedzieć ' Jestem za '  czekała aż Tłum da jej dojść do głosu . Nie chciała czekać dłużej więc podeszła do Malika , uwiesiła mu się na szyi i powiedziała na ucho : Zgadzam się , przyjacielu  i  dała mu buziaka w policzek .

Potem Liam , opowiedział wszystkim o tym co zaszło między nim a Danielle , a Harry z Louisem żeby rozładować napięcie zaczęli się wygłupiać . To był najlepszy koncert w historii wszystkich koncertów chłopaków , ponieważ czuli się woli , czuli , że mogą powiedzieć wszystko co chcą , wszystko co leży im na sercu . Ten koncert na pewno zostanie im na długo w pamięci . Ale nie tylko im , Alicji i Natalii także , lecz przede wszystkim polskim fankom , które prosiły tylko o koncert a dostały koncert i wyznania z ich prywatnego życia  . To był na prawdę piękny koncert - tak podsumowały go fanki .

Zarówno chłopcy jak i dziewczyny , byli zmęczeni  więc po koncercie pojechali do najbliższego hotelu , gdzie zamówili sobie jedzenie i poszli do pokojów . Harry spał w pokoju z Lou i  Liamem , Niall z Natalią a Zayn z Alicja . Po zjedzeniu , każdy wziął krótki zimny prysznic i po prostu padł ze zmęczenia , po dniu pełnym wrażeń .


___________________________________________

Noooo i znowu kolejny rozdział , jak widzicie akcjaaa się rozkręca , Niall i Natalia , Alicja i Zayn .. a reszta spokojnie , ale nie na długo :D Mam już plany co do nich hahahah .



Rozdział...6

Alicja jednak w nocy obudziła się i nie mogła znowu zasnąć ponieważ dręczyła ją myśl o tym , że chłopaki niedługo wyjadą , Natalia też a Ala będzie musiała wrócić do szarej codzienności . Wiedziała , że to co ją spotkało to po 1 spełnienie jej marzeń a po 2 to ogromne szczęście. Było jej przykro , ze ludzie ,którzy przez ostatnie dni stali się dla niej najbliższymi osobami ,  tak po prostu sobie pojadą i ona znowu będzie sama . To nie dawało jej spokoju . Wierciła się w łóżku , ale próbowała to robić tak ,żeby Zayn się nie obudził , był taki słodki i niewinny gdy spał , ale niestety nie udało się to blondynce , ponieważ za którymś przekręceniem Malik obudził się i swoim zaspanym głosem spytał : 


- Która godzina ?
- Koło 4 w nocy , przepraszam , że Cię obudziłam . - odpowiedziała Alicja
- Dlaczego nie śpisz ? - znowu spytał Zayn
- Nie mogę spać i jest mi smutno - odparła blondyna
- Co się stało , dlaczego Ci smutno ?
- Jest mi po prostu przykro , bo Ty i chłopaki już niedługo jedziecie , zaraz po was pojedzie Natalia , a ja znowu zostanę tutaj sama . To , że was poznałam , to że leżę w łóżku z Tobą , to spełnienie moich marzeń . Jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie , że to marzenie się spełniło , ale właśnie już niedługo znowu wszystko wróci do rzeczywistości . . - odpowiedziała smutno Alicja .
- Hey , nie martw się . Od czego mamy internet ? Będziemy ze sobą gadać na skype , albo coś , a czasem będziesz mogła do nas przylecieć albo my do Ciebie , jeśli będziesz chciała . Teraz już nie jesteś moją zwykłą fanką . Jesteś najważniejszą fanką na świecie , więc tutaj nie smutaj i raz dwa uśmiech ma się pojawić na twojej ślicznej buźce , Mała - dodał Zayn
- Ale będzie zupełnie inaczej , będę za wami bardzo tęsknić .
- Wiem , my za Tobą też , ale jakoś damy radę prawda ?
- No musimy .
-Ale , Ala czekaj przecież za kilka dni masz koniec roku szkolnego potem w majówkę matury tak ? to po maturach przyleć do Londynu , u nas zawsze znajdzie się wolny pokój .
- Co ? Ty chyba nie mówisz serio , naprawdę mogłabym ?
- No jasne , przecież to żaden problem .
- Dziękuję , dziękuję , dziękuję - odpowiedziała uradowana Alicja .
- Jest , w końcu się uśmiechnęłaś . Ale teraz chodź tu do mnie się przytul i śpijmy dalej , ok ? Mamy jeszcze tylko 2 h snu , bo dzisiejszy dzień będzie niezapomniany dla polish directioners .
- Dlaczego ?!  Zayn ,co wy znowu kombinujecie ?
- Zobaczysz jutro , dobranoc .
- Ale...

Tym razem Zayn nie dał dokończyć Alicji zdania , przerwał jej namiętnym pocałunkiem , dodając ' powiedziałem dobranoc ' Alicja nic nie mówiąc , mocno przytuliła się do Mulata i starała się zasnąć .


---- 2 godziny później ----

Tak jak powiedział w nocy Zayn , chłopcy wstali o 6 i zaczęli pakować się w podręczne torby i małe walizki , potem obudzili dziewczyny i zrobili śniadanie , kazali spakować dziewczynom jakieś ciuchy itp na jeden dzień po czym wszyscy usiedli do śniadania i zajadali się smakołykami przygotowanymi przez Zayna , Nialla i Liama . Nie trwało to długo , bo zaledwie kilka minut po jedzeniu zaciekawiona Alicja spytała :

- To teraz powiedźcie jakie macie plany , dlaczego się spakowaliśmy , gdzie jedziemy ?
- Jedziemy do Warszawy , podobno to tylko 3 godziny jazdy samochodem stąd , tak ? - odpowiedział Lou
- No tak , to prawda , ale po co tam jedziemy ? - spytała Natalia
- Zrobimy taki ' koncert niespodzianka ' . Polskie fanki myślą , że wystąpi przed nimi jakiś inny , mniej znany brytyjski zespół a na scenie pojawimy się my :D Sprytne , no nie ? - odpowiedział Niall
- OOOOO , W końcu nasze siostry się doczekają , no nie Ala ? - dodała Rudowłosa
- Dobra , skoro mamy jechać to w drogę - odpowiedziała Alicja .

Wszyscy postanowili , że pojadą dwoma samochodami . W 1 aucie siedział Zayn , Alicja i Liam a w 2 Lou , Harry , Niall i Natalia .  Czas podróży bardzo szybko im minął , ponieważ wszyscy spali. Obudzili się dopiero gdy dojechali na miejsce . Koncert miał się odbyć na Hali Torwar . cała 7 zabrała swoje bagaże i poszła na ' Bakstejdż ' , żeby trochę się ogarnąć i przećwiczyć kilka piosenek na sucho , ponieważ ten koncert to po prostu spontaniczny koncert . Po 30 minutach byli gotowi do wyjścia , dziewczyny za sprawą ochrony przedostały się na miejsca w pierwszym rzędzie , tuż pod sceną i z niecierpliwością czekały na reakcję bardzo dużej ilości osób . Z tego podekscytowania , nie mogły się powstrzymać od zaczepienia jednej z dziewczyn i powiedzenia jej , że na scenie zaraz pojawią się chłopcy . Dziewczyna spytała tylko skąd to wiedzą , a gdy one odpowiedziały , że z nimi przyjechały , młodsza od Alicji i Natalii , brunetka tylko zaśmiała się , ale gdy jednak na scenie pojawili się chłopcy , tłum na początku stanął i przyglądał się czy to naprawdę oni , ale po kilku sekundach , fani ,zaczęli krzyczeć i bić brawo . Dziś chłopaki , śpiewali z podkładami instrumentalnymi , ponieważ nie było z nimi zespołu , ale i tak bardzo dobrze sobie poradzili . Kilka fanek , które stały obok Ali  i Natalii , zauważyły , że Niall i Zayn często machają i uśmiechają się do nich , więc postanowiły zapytać czy coś w tym jest , na co blondynka i ruda wybuchły śmiechem ale po chwili odpowiedziały , że znają się  z chłopakami od niedawna , a wczorajszy tweet Zayna był właśnie o Ali .  Fanki na początku nie chciały uwierzyć , ale przekonały się o tym gdy .....

______________________________

No i jest kolejny rozdział , przepraszam że taki krótki , ale wystąpiły problemy techniczne i 2 razy musiałam pisać ten rozdział .. ;OOOOOOO

Nie mówiłam ? On jest taki słodki jak śpiii <3333333333 ;33 Ahhhh

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Rozdział...5

- Nie , nie mam nic do powiedzenia - próbował wymigać się Zayn .
- Tak masz . Jeśli Ty im tego nie powiesz , to ja to zrobię , a wtedy będzie im przykro . - powiedziała Ala .
- Dobra , już . Chłopaki słuchajcie muszę wam coś powiedzieć .
- Co jest? - spytał zdziwiony Liam ?
- No nawijaj - rzekł Hazza .
- Bo , muszę wam powiedzieć coś , ale wy za to musicie mi obiecać że nikt na razie się o tym nie dowie .
- Obiecujemy - uśmiechnął się Louis .
- Dobrze , to znaczy ..hmm muszę wam powiedzieć , że ... Niallowi podoba się Natalia !
- Skąd wiedziałeś ? - krzyknął zawstydzony Niall
- Coo ? - spytała Natalia .
- No tak , Niall ...
- Wcale  nie chodzi o to .. ! Zayn liczę do trzech , jak im nie powiesz to ja to zrobię .. 1 ...2....- powiedziała oburzona Alicja
- Już od dłuższego czasu nie jestem z Perrie , tylko modest każe nam to ukrywać .- rzekł Zayn
- 3 ... no w końcu .. - uśmiechnęła się Alicja .
- Dlaczego wcześniej nam nie powiedziałeś ? - spytał Lou
- Modest mi nie pozwolił nikomu mówić, powiedział że jak ktoś się dowie to może to zaszkodzić całej naszej piątce , a poza tym , oni już nie ingerują w wasze życie i widzę po waszym zachowaniu , że cieszycie się z tego , tylko teraz ja nie wiem co zrobić . Modest nie może wiedzieć , że wy cokolwiek słyszeliście , ale ja też już nie mogę wytrzymać nerwowo.
- Hmm to po prostu może nasza cała 5 się zbuntuje , przecież nic nam nie zrobią . Nasze fanki na to nie pozwolą . Jesteśmy zbyt znani , żeby tak po prostu zniknąć czy coś . Rozumiecie mnie ? - spytał nadal zaspany Harrold
- Tak , to może jak wrócimy do Londynu , to o tym porozmawiamy ze wszystkimi - oznajmił Zayn - dziękuję chłopaki . Mogłem wcześniej wam o tym powiedzieć , ale naprawdę nie chciałem żebyście cierpieli z mojego powodu .
- Nie no spoko . A tak poza tym to Natalia , mogę Cię prosić na słówko ? - spytał Niall
- Jasne , już idę . - odpowiedziała Rudowłosa  .
- To skoro tak , to Zayn , możemy też pogadać na osobności ? - zapytała z uśmiechem Alicja .
- Okk , chodź - rzekł Malik .

*Natalia i Niall .
- Przepraszam , Zayn powiedział coś co pierwsze przyszło mu na myśl , a ja wyskoczyłem , ale to prawda , podobasz mi się . Spodobałaś od razu . Tak samo jak Ala , nie piszczałaś na nasz widok , ale nie byłaś też zbyt pewna siebie , lubię jak dziewczyny bez makijażu podchodzą do kolesia z małymi rumieńcami na policzkach i też jesteś śliczna , jesteś zabawna , miła . O wszystkim mogę z Tobą porozmawiać i po prostu jesteś taka inna , taka wyjątkowa .
- Woow , Niall . Nigdy nie spodziewałam się , że moje marzenie się spełni , ale właśnie o tym marzyłam , stanąć koło Ciebie i usłyszeć takie słowa , jesteś kochany . Hahaha no i wiesz nadal jesteś moim idolem . A co do tego wyskoku , to nic się nie stało . Haha to było słodkie .
- No to uff . Haha - odetchnął z ulgą Niall
- Dobra , chodź wróćmy do reszty i każmy im iść spać .
- Dobrze , ale jeszcze coś .

Nial podszedł wtedy do dziewczyny i wziął ją na ręce , po czym zaniósł do ogniska i razem z nią .. na kolanach usiadł jeszcze na trochę przy ciepłym ogniu . Powiedział też w ciszy '' Ale ja to mam szczęście " , ale na tyle głośno , że Natalia usłyszała i wtuliła się w szyję Horana .

* Alicja i Zayn .
- Dzięki Ala , bez Ciebie nic bym tam nie zrobił . Serio dziękuję , teraz jestem już spokojniejszy bo chłopcy wiedzą i ja wiem to , że mi pomogą w tej sytuacji . Dziękuję , dziękuję x 469 za to że mi doradziłaś i pomogłaś w zaczęciu rozmowy . Jesteś cudowna .
- Ahh , Zayn . Nie przesadzaj . Widziałam , że coś Cię dręczy , a Ty mi zaufałeś i opowiedziałeś o tym , to był już 1 krok .. a chłopcy to 2 .. teraz już z czasem będzie lepiej . Nie masz za co mi dziękować . Jako directionerka muszę robić tak , żeby mój idol był szczęśliwy .
- Hahah , to teraz jesteś nie tylko directionerką , ale także kimś ważniejszym .
- Co masz na myśli mówiąc '' ważniejszym " ?
- Przepraszam , ale Liam wcześniej nam trochę przeszkodził więc ....

Zayn ponownie podszedł do blondynki , czule ją objął  przez chwilę patrzył jej w oczy a następnie namiętnie pocałował . Pocałunek nie trwał długo , ale gdy ich usta się rozstały , Zayn jeszcze raz przytulił blondynkę mówiąc :

- Chciałem to zrobić już wcześniej , no ale wiadomo . Nie wyszło . hahaha - zaśmiał się Zayn
- Hahaha idź Ty głupku . A tak w ogóle to ładnie pachniesz . - odpowiedziała Alicja
- Dziękuję .- odparł Zayn po czym czule uśmiechnął się do Ali .
- Chodźmy już spać , co ? Zmęczona jestem . - zaproponowała Ala .
- Dobrze , chodź najpierw do reszty powiedzieć im że już idziemy - dodał Zayn ,

Jak powiedzieli tak zrobili . Udali się do ogniska aby pożegnać się z Natalią i chłopakami . Gdy Ala podeszła do Natalii przytuliły się i powiedziały w tym samym momencie : ' on mnie lubi , lubi , lubi , lubi ' i zaczeły się śmiać . Po pożegnaniu się ze wszystkimi , Ala i Zayn poszli na górę do łóżka . Normalnie Alicja sypiała albo z Liamem albo sama , ale tym razem Zayn spytał :

- Alu , mogłabyś spać dzisiaj ze mną ? - poprosił Zayn
- No jasne . Zaraz do Ciebie przyjdę . - oznajmiła dziewczyna .


Zayn zawsze przed snem pisał coś na twitterze . Tej nocy napisał ' Ah, ukrywanie przed kimś tajemnicy , jest trudniejsze niż myślałem . Jednak dziękuję 'Alicji ...... ' mojej nowej najlepszej przyjaciółce za pomoc . Bez niej nie dałbym rady . Dobrej nocy wszystkim . #WeLoveOurFans. ' . Alicja też weszła na twittera i skomentowała , ' Nie ma za co , Przyjacielu  xx ' oraz wróciła do Malika . Zayn odsunął kołdrę , aby Alicja mogła się położyć i gdy ta była już przy nim przysunął ją do siebie , pocałował w czoło  i powiedział :

- Dobranoc , Alu .
- Dobranoc , Zayn .

I obydwoje powoli usnęli . Z upływem czasu , do domu wróciła też reszta . Liam , gdy zobaczył że Zayn i Alicja śpią , postanowił wepchnąć się do Louisa i Harryego , ponieważ mieli największe łóżko . Koło 3 w nocy , wszyscy już smacznie spali .


_______________

To już 2 rozdział dzisiaj :O .. ale to wszystko przez Natalię , której dedykuję ten rozdział , bo gdyby nie ona to pewnie nic bym nie napisała .. Dziękuję  klucho i pamiętaj , jedziemy razem do kinaaa na This Is Us <3 a potem Londyn i życie w niebie :D . Normalnie nie mogę się doczekać bejbi <3 lovki hahaha . xx

Rozdział...4

-Moją tajemnicą jest =to , że Perrie i Ja nie jesteśmy naprawdę razem.-Jak to nie jesteście razem?!
- To wszystko przez Modest . Już dawno się rozstaliśmy ale oni kazali nam nadal być razem bo taka wielka afera może zaszkodzić całej grupie , więc po prostu udawaliśmy.
- Ale czekaj..przecież mówiłeś że Modest wam już tak nie ingeruje w życie .
- No bo nie ma dostępu do TT itp ale nadal kontroluje w znacznej części naszym życiem .
- To się zbuntuj i wszystkim powiedzcie . Ani Ty ani Perrie nie wyglądacie na jakieś grzeczne osoby . Przecież jesteś Bad Boy from Bradford ... To o czymś świadczy nie sądzisz ?
- Nie mogę . Modest mówi że to zaszkodzi całej naszej piątce... ale ja już nie mam siły trzymać tego w tajemnicy . To mnie dobija
- Ja na twoim miejscu , powiedziałabym chłopakom. Przecież to są twoi najlepsi kumple i wiadome też jest to że Ci pomogą. Przecież cały świat was kocha a z tego co wiem to ostatnio ostre hejty leciały na Perrie więc większość fanek przyjmie to na spokojnie . Inne będą smutne ale dla nas a dokładniej dla całej naszej rodziny liczy się tylko szczęście każdego z was . Jeśli wy jesteście szczęśliwi to my też . Po prostu im powiedz .
- Wiem o tym , ale zrozum że Jeśli któryś z chłopaków by się wygadał to Modest znowu może nam wszystko psuć . A nie chcę im tego zabierać. Chłopaki bardzo ucieszyli się z tego , że mogą wstawiać jakieś śmieszne rzeczy o sobie na tt i nikt tego nie usunie.
- Wiem co czujesz Zayn , ale oni zrozumieją . To Twoi przyjaciele .
- Może masz rację , to znaczy na pewno masz rację . Jednak to co mówią ludzie to prawda . Polki nie tylko są ładne ale także mądre . Dziękuję Alu , gdyby nie ta rozmowa to chyba bym coś tam w domu rozwalił .
- Gdybyś Ty rozwalił coś w domu .. ja rozwaliłabym Ciebie hahaha . Dobra a teraz uśmiech dla twojego doradcy . Natychmiast !
- No Okay Okay .. haha spokojnie .  Ale i tak nie dałabyś rady mnie pokonać . Jesteś za słaba mała .
- A chcesz się założyć ? Jak wrócimy to Ci skopię tyłek . Malik.
- Ej Ej Ej .. po nazwisku to w sądzie . Hahaha Dobra chcę się założyć . Tylko o co ?
- Nie wiem .. może jak ja wygram to kiedyś zabierzesz mnie na lody . A Ty ?
-A jak ja wygram to dasz mi buziaka . To jak ?
- Okay hahaha dobra daj rękę i trzeba przeciąć .
1,2,3 - przecięte.

W dobrej atmosferze i humorze Malik z Alicją wrócili do domu gdzie zastali załamanego Liama. Domyślali się o co chodzi , ale postanowili podejść i nic nie mówić aż Liam sam się nie odezwie. Podeszli do niego , usiedli i przytulili . Długo to nie trwało zanim Liam powiedział :

- Miałem rację , wszyscy mieli rację . Danielle chce mnie zniszczyć , rozpowiada wszystkim plotki o mnie , ale nie rozumiem dlaczego . Przecież mówiła mi że mnie kocha , że chce ze mną być , a teraz to ?! na prawdę nie rozumiem.
- Ale skąd to wiesz ? - zapytał spokojnie Zayn
- Powiedziała mi wszystko prosto w twarz . Powiedziała mi że mnie nienawidzi za to że jak gdzieś z nią wychodzę to wszystko kręci się wokół mnie i za to że jestem sławniejszy od niej . Kiedyś jej to nie przeszkadzało , ale z czasem gdy przybywało nam coraz więcej fanek stała się zazdrosna i wszystko ją drażniło , więc chce mnie zniszczyć żebym już nie był taki sławny i żeby było tak jak kiedyś zanim mnie poznała .
- Liam , ale wiesz że fanki na to nie pozwolą prawda ? - uśmiechnęła się Alicja
- Wiem , wszystkie mnie wspierają . Nagrałem całą rozmowę z Danielle i dodałem na twittera . Wszyscy moi fani to widzieli i słyszeli , więc teraz to ona będzie zniszczona nie Ja .
- Teraz Ty masz ostatnie zadanie . - odparł Zayn
- Jakie ? - spytał smutny Payne .
- Musisz o niej zapomnieć , pozbyć się jej rzeczy i wszystkich wspomnień z nią związanych - dodał Zayn.
- Ale jak ? Ja nie potrafię .
- Ja mam pomysł - powiedziała Alicja ..- Spal jej zdjęcia i rzeczy które masz tutaj ze sobą , wykasuj inne zdjęcia z telefonu i jej numery , unfollownij ją na twitterze , bo jeśli nie będziesz jej widział to szybciej o niej zapomnisz . :)
-  Też tak sądzę , chodź weźmiemy wszystkie jej rzeczy i to spalimy . - zaproponował Malik
- Dobra , mam kilka jej zdjęć , jakieś bransoletki i kubek od niej w walizce , pójdę po to .  Poczekajcie tutaj zaraz wrócę .
- Okey - odpowiedzieli zgodnie Ala i Zayn .
- Haha , nie mogę się doczekać buziaka od Ciebie :D - zaśmiał się Zayn
- A Dlaczego przypuszczasz , że niby TY wygrasz ? - zapytała oburzona Ala .
- Bo bardzo mi zależy na tym , żebym dostał to czego chcę . Dlatego haha - powiedział Zayn nadal się śmiejąc .
- Uhuhu Malik , podrywaczu Ty - zachichotała zawstydzona Ala . - Skoro tak bardzo tego chcesz to dlaczego nie spytasz albo nie poprosisz , przecież jestem twoją fanką , każda na moim miejscu od razu by się na Ciebie rzuciła.
-No właśnie każda . Ty nie jesteś każda , jesteś inna , wyjątkowa . Nie piszczałaś na mój widok , rozśmieszyłaś mnie jak miałam doła , a teraz wysłuchałaś i pomogłaś . A poza tym to na pomysł z buziakiem wpadłem dopiero wtedy , gdy zaproponowałaś zakład .
- Dobra dobra , już się nie tłumacz Zayn .

Po tym zdaniu nastała chwila ciszy . Alicja poczuła silną potrzebę przytulenia Malika ,a Zayn zachował się tak jakby czytał jej w myślach , podszedł do niej i ją przytulił , chciał ją pocałować , ale w tym momencie wparował Liam .. i zmieszany powiedział :

- Ejjjjj, co tu się dzieje ?!
- Nic nic , wpadło mi coś do oka , a jest ciemno i wiesz - powiedziała poddenerwowana Alicja .
- Przyniosłeś te rzeczy ? - zapytał Zayn , tak żeby jak najszybciej zmienić temat .
- Tak , chodźcie spalimy je tam gdzie jest miejsce na ognisko - powiedział pewnym głosem Liam .
- To wy idźcie , ja zaraz wrócę . Tylko czekajcie na mnie ! - powiedziała szybko Ala i pobiegła do domu .

Ala poszła do domu po to , żeby obudzić Nialla , Harryego i Louisa a przy okazji wziąć ze sobą Natalię , aby być w dość trudnej chwili z Liamem . Obudziła całą czwórkę i kazała im się ubrać . Chłopaki i Ruda dziewczyna ubrali się w bluzy i zaspani wyszli z domu za Alą .

- Przyprowadziłam resztę Liam , chcę żeby cała 4 twoich przyjaciół była z Tobą w tej chwili.
- Miałaś na myśli piątka . -  odpowiedział Liam .
- Jak to piątka ? - spytała zdziwiona Alicja .
- On mówi o Tobie głupolku - powiedziała zaspana Natalia , która wgramoliła się razem z Horanem pod kocyk , ponieważ było im zimno .
- Oh , ale ja nie mogę nazywać się twoją przyjaciółką . - powiedziała blondynka
- Możesz , nawet nie wiesz jak mi pomogłaś . Teraz traktuję Cię jako moją przyjaciółkę . - oznajmił spokojnie Liam .
- Dziękuję , ale dobra przyszliśmy tu po coś innego . Gotowy ? - spytała Ala
- Tak . Jestem gotowy - odpowiedział spokojnie Liam .


Payne wrzucił wszystkie pamiątki po Danielle do ogniska , polał je benzyną i wrzucił zapałkę . Nagle mały stosik rzeczy tancerki płonęły , a Liam powiedział tylko " żegnaj , na zawsze " po czym uśmiechnął się , podszedł do swojej nowej przyjaciółki i przytulił , szepcząc cicho na ucho " dziękuję , jesteś wspaniała " .
Ala odpowiedziała , że nie ma za co i posłała Liamowi gorący uśmiech , ale także odsunęła się dalej , podeszła do Zayna i powiedziała :

- Korzystając z okazji , że wszyscy tu jesteście , Zayn ma wam coś do powiedzenia ...

__________

Teraz chyba też zacznę pisać takie komentarze , powoli akcja się rozkręca  tak jak widzicie , Perrie i Zayn to nie prawda , Liam i Danielle się rozstali , Hazza nadal lubi się z Louisem a Niall , kto wie .. może się zakocha ? Mam już plan na wszystko co będzie dalej się działo . Jeśli tu jesteście , to zostawcie komentarz , bo to bardzo zachęca do dalszego pisania. Wiem , że jestem amatorką ale uczę się i to mi na razie wystarczy .

czwartek, 11 kwietnia 2013

Rozdział..3

Gdy nagle...na podwórku pojawiła się Natalia. Była to najlepsza przyjaciółka Alicji  ( Patrycja miała tak na 2 imię i wolała je od jej 1 imienia ) , która przyjechała do Polski na święta z Londynu. Alicja zapomniała o tym że umówiła się z przyjaciółką w dzisiejszym dniu na spotkanie ale gdy tylko ją zobaczyła zerwała się z kanapy i pobiegła w stronę Natalii . Rzuciły się w swoje objęcia i zaczęły krzyczeć :

-Nataliaa - krzyknęła Ala - jak się stęskniłam...
- Aaaaaa ! Jaa też . Strasznie długo się nie widziałyśmy - odpowiedziała uradowana Natalia . - Nie odbierałaś telefonu to poszłam do Ciebie do domu , ale twoi rodzice powiedzieli że jesteś tutaj to przyjechałam .
- Zapomniałam do Ciebie zadzwonić , przepraszam .
- Nic się nie stało , bejb. Tylko mam pytanie .
- No dawaj .
- Dlaczego One Direction siedzi tam za tobą i dziwnie się na nas patrzą..?
- Aaa hahahah przepraszam .. chodź przedstawię Cię im , bo Ty już ich znasz :D
- Ale nie , nie mogę .. tam jest Niall ... Niall Horan.. Ja nie dam rady przy nim wypowiedzieć ani słowa .
- Hahahahah chodź , najwyżej spalisz buraka a chłopaki będą się z Ciebie śmiać
- No dzięki za pocieszenie , ale dobra .

Ala pociągnęła przyjaciółkę za rękę i ruszyły w stronę chłopaków .

Słuchajcie wszyscy . To jest Natalia , moja przyjaciółka . Przyjechała na święta z Londynu.
-Z Londynu ? My też tam mieszkamy . I ogólnie to I'm Louis
-I'm Za....
- Chłopaki proszę was , hahha ona też to zna . - zaśmiała się Ala
- Hahaha Sorry to z przyzwyczajenia . - powiedział Louis
- Dobra zróbcie miejsce i dajcie jej usiąść . Musimy dokończyć film ! - dokończyła Alicja

Niall bez wahania zawołał Natalię na huśtawkę . Dziewczyna zawstydzona , niepewnym krokiem ruszyła ku blondynowi i usiadła obok niego na wyznaczonym przez Irlandczyka miejscu . Niall podał jej poduszkę i koc  . Natalia przykryła się i spytała Nialla
- Co to za film?
- Nie wiem.. jak zjadłem to zasnąłem . Obudził mnie wasz krzyk.
- Przepraszam , nie chciałam Cię obudzić .
- Nic się nie stało , gdybym się nie obudził , nie miałabyś teraz gdzie siedzieć . Hahah
- No w sumie racja .. ale .

Przerwał im głos poddenerwowanego i całego we łzach Malika

-Cicho tam . Nie widzicie , że ona umiera ?!
- Potem sobie poflirtujecie - dodała Ala

Horan i Natalia zaśmiali się po cichu i zaczęli razem oglądać końcówkę filmu , ale według nich było to nudne więc Niall spytał Natalię czy nie chce się jej iść czegoś zjeść . Ta , że film się jej nie podobał zgodziła się pójść z Horanem . Harry i Louis zasnęli oparci o siebie . Zayn i Alicja płakali ponieważ główna bohaterka filmu umierała , a Liam smsował prawdopodobnie z Danielle .

Po kilkunastu minutach dramat zakończył się głośnym śmiechem Natalii i Niallera , ponieważ Alicja miała na twarzy rozmazany make-up a Zayn siedział zwinięty w kocu i z chusteczką w ręce przeżywał ostatnie chwile filmu . Obudzili się także Louis i Harry . Wiola pojechała ze swoim tatą pozałatwiać różne sprawy a Liam nadal siedział z nosem w telefonie .

- Może Ty i Zayn idźcie się ogarnąć a My posprzątamy tutaj i wniesiemy sprzęt do domu , co ? - Spytał zaspany Louis .
- Okey , mi pasuje . - odpowiedziała Ala.
-Mi też - krzyknął Zayn , który był już na schodach do domu .

Po drodze nie obyło się bez przepychanek kto pierwszy wejdzie do łazienki ale skończyło się to kompromisem i oboje weszli do łazienki w tym samym momencie . Alicja zaczęła zmywać swój rozmazany tusz , a Malik po prostu przemył twarz . Wytarł ją i powiedział :

- Woo , ten film był niezły . Ostatni raz płakałem na filmie jak oglądałem Titanica 4 lata temu .
- Hahahaha , ja też uważam że był fajny . Chyba tylko nam się podobał bo Natalia poszła gdzieś z Niallem , Lou i Harry zasnęli , Wiola pojechała , a Liam siedział cały czas w telefonie .
- Nie znają się na filmach , nie to co my . Hahah
- No proste, High5 mistrzu . Ale teraz chodź , trochę im pomożemy.
- Nie chce mi się nosić tych rzeczy .
- Dasz radę , chodź .
- A co będę z tego miał ?
- Satysfakcję ?
- Eee.. to nie idę .
- A co chcesz ?
- Wieczorem jak wszyscy zasną pójdziemy się przejść .
- Ok , załatwione . Teraz już chodź .

Gdy wyszliśmy z powrotem na dwór wszystko było już sprzątnięte , więc wróciliśmy do domu . po drodze zastaliśmy Liama , który powiedział że Danielle już jest blisko, za 5 minut tu będzie .

- Słuchajcie , co ja mam jej powiedzieć ? Jak zacząć ? - spytał Liam
- Liam , kochany . Powiedz jej to co czujesz i to co miałeś ochotę powiedzieć jej już od dawna . A zacznij od Hey , daj jej buziaka i powiedz że musicie porozmawiać . - odpowiedziała Ala
- No , dobrze gada . - przytaknął Zayn .
- Już jedzie . Dobra idźcie do domu ja porozmawiam z nią na dworze .
- Powodzenia .
- Trzymamy kciuki .

Po czym Ala i Zayn udali się do domu . W zasadzie było już późno więc Hazza spytał jak dzisiaj śpimy , bo mamy nową koleżankę w gronie , ale nie ma Wioli .

- Jeśli Natalia chce , może spać ze mną , mam wolne jedno miejsce . - powiedział Niall.
- Harry,  to znaczy, że Ty śpisz ze mną - dodał Louis .
- Okay. Lubię z Tobą spać , bo nie zabierasz mi kołdry - zaśmiał się Harry .
- No a My we 3 na górze , no chyba że Danielle też zostanie .
- Już jest ? - spytali chłopcy .
- Tak - odpowiedział Zayn .
- Eh mam nadzieję , że wszystko się ułoży i sobie wytłumaczą to co zaszło . - powiedział smutnym głosem Niall.

-Dobra to my idziemy , a Wy idźcie spać , bo wiem ,że jesteście zmęczeni.
-Ej , ale nikt mnie nie spytał o zdanie . - powiedziała stanowczym głosem Natalia .
- Hahah przepraszam kochanie . Więc .. chcesz spać z Niallem ? Jeśli nie to chodź z nami na górę .
- Hhaha dziękuję za troskę , ale tak mogę spać z Niallem .
- No to sprawa wyjaśniona , ale i tak przepraszam że dziś tak mało czasu spędziłyśmy razem. Nadrobimy to jutro .
- Dobrze , dobranoc - uśmiechnęła się rudowłosa dziewczyna .

Ala i Zayn zamknęli drzwi od pokoju i tak jak dziewczyna obiecała Malikowi poszli na spacer. Wyszli i Alicja spytała :

-To gdzie chcesz iść ?
- Nie wiem , prosto przed siebie . Chodź tam - Zayn wskazał drogę .
- Ok , to chodź.

Poszli więc polną dróżką , było już ciemno  ale gwiazdy świeciły na tyle mocno , żeby wszystko było widoczne . O tej porze zrobiło się już chłodno więc Malik zdjął swoją kurtkę i ją  na ramiona Ali oraz  poszli dalej . Na początku szli w ciszy , ale Zayn postanowił odezwać się pierwszy :

- Ala , mogę Ci zaufać i powiedzieć coś w tajemnicy ? Prawda ?
-No jasne , że tak . Potrafię dochować powierzonego mi sekretu .
- Dobra , tylko tego nie wie nikt oprócz mnie , Perrie no i zaraz oprócz Ciebie .
- Nawet chłopaki nie wiedzą ?
- No , nawet oni .
- Dobra , obiecuję ani słowa .. Mów.
- To , moją tajemnicą jest .........