poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Rozdział...14


Ten rozdział dedykuję @Martyna_x3 . Zwyciężczyni quizu na fanpage na fb " Chłopcy z One Direction są sexy "


Tego wieczoru , Alicja zabrała Liama , żeby oprowadzić go z lekka po mieście , poszli też do kina na jakąś komedię , potem poszli do baru na szklankę pepsi . Blondynka pokazała chłopakowi także jej ulubiony park i obwodnicę za miastem , z której były najładniejsze widoki.  Najbardziej podobał się im zachód słońca . Z racji tego że robiło się już zimno , Liam postanowił zbliżyć się do dziewczyny i lekko ją przytulić , lecz Alicja od razu zwinnie wymknęła się chłopakowi i bez słowa szła dalej gdy Liam spytał :

- Nie jest Ci zimno ?
-Nie nie jest - odpowiedziała Alicja stanowczym głosem .
- Jest już chłodno , trzymaj moją bluzę .

Chłopak zdjął bluzę ze swoich ramion i podał ją dziewczynie , która niezbyt chętnie założyła ją na plecy . Rzeczywiście było już jej chłodno i lepiej jej się szło , gdy przykryła się bluzą Liama.

- Poczekaj chwilę , zadzwonię do Zayna . - powiedziała Alicja.
- Ale po co ? - spytał Liam.
-Dziwne pytanie . Dobrze wiesz po co .

1 sygnał - nic , 2 sygnał - cisza , 3 sygnał włączyła się poczta głosowa i Alicja usłyszała : " Cześć tu Zayn , teraz zapewne jestem na jakiejś imprezie albo pracuję . Zostaw wiadomość , postaram się oddzwonić . Buźka " .  Alicja powtarzała kilkakrotnie tą czynność , lecz Zayn nie odbierał ... wcześniej także próbowała dzwonić ale było to samo , a Ali robiło się coraz gorzej .  Nie wiedziała dlaczego Zayn się tak zachował i dlaczego ją ignoruję a Liam nie chciał o tym w ogóle gadać.

Po jakimś czasie Liam i Alicja postanowili zajść jeszcze do sklepu  po jakieś przekąski i poszli do domu , gdzie postanowili obejrzeć ulubiony film Ali '' Ps.I love you ''  . Gdy Liam się przygotowywał Ala nadal próbowała skontaktować się z Zaynem , lecz nic nie przynosiło rezultatów więc dziewczyna postanowiła zadzwonić na Skype do Natalii , która była już u Nialla .

- Hey , wiecie co się dzieje z Zaynem ? Dzwoniłam do niego z 50 razy , ale on cały czas mnie ignoruje .
- Hey , właściwie to co się stało ? Nam nie chciał nic powiedzieć no oprócz tego że jest wściekły na Ciebie i Liama , ale nikt nie wie dlaczego . - odpowiedziała Natalia .
- Ja też nie wiem . To znaczy wczoraj powiedział , że Liam go okłamał że jedzie do rodziców a przyleciał do mnie i na koniec kazał mu powiedzieć , że dopiął swego ale ani Zayn ani Liam nie chcieli mi wyjaśnić dlaczego. Niall a Ty coś wiesz ?
- Ym.. nie ja nic nie wiem , na prawdę , nic zupełnie nic . Ja muszę lecieć do kuchni , trzymaj się ! Pa
- No ok ..  to było dziwne . On coś wie . !
- Postaram się to z niego wyciągnąć i wysłać Ci esa oo Hey Liam Ty kłamczuszku .
- Eh Daj spokój - powiedział Liam .
- Dobra to Aluś , trzymaj się tam .. jak będę coś wiedziała to dam Ci od razu znać . Kocham Cię Pa .
- Ja Ciebie bardziej.. papa .

Dziewczyna się rozłączyła , a Ala czuła się jeszcze bardziej zdołowana . W końcu usiedli z Liamem na kanapie przed telewizorem i włączyli sobie film .. lecz gdy tylko film się zaczął w Ali coś pękło i z jej oczu pociekły łzy , Liam na początku tego nie widział , lecz gdy usłyszał pojedynczy dość głośny szloch blondynki od razu się do niej przysunął , przytulił ją i spytał .

- Ej co się dzieje ?
- Ty mi wytłumacz. Przyjechałeś do mnie okłamując mojego chłopaka i teraz on się do mnie nie odzywa i nikt nie chce mi powiedzieć dlaczego.
- Nie martw się wszystko będzie dobrze , a Malikowi przejdzie . Zobaczysz .
- Jeśli nie przejdzie i on ze mną zerwie albo coś to mam nadzieję że zdajesz sobie z tego sprawę , że Cię zabiję .
- Haha , nie będzie takiej potrzeby kochana .

Liam otarł łzy dziewczyny z policzków , spojrzał jej w oczy , uśmiechnął się , odgarnął jej włosy , wsunął kosmyk za ucho i powoli zbliżał się do jej twarzy . Gdy już był blisko , Alicja odsunęła się i zdernerwowana spytała :

- Co Ty odwalasz ?! Mam chłopaka tak ? To jest twój przyjaciel .. Jak możesz w ogóle ?
-Przepraszam , wiem nie powinienem , ale to takie spontaniczne działanie . Przepraszam .
- Sądzę , że powinieneś wracać do Londyynu .
- Ale .. Alicja przecież ..
- Co przecież ?
- Ja byłem pierwszy .. pierwszy się do Ciebie zbliżyłem .. ja powinienem z Tobą być ...
- Liam , czy Ty kurwa słyszysz co Ty mówisz ? Wyjdź .. w tej chwili zabierz swoje rzeczy i wyjdź z mojego domu .
- Ale ja nie mam się teraz gdzie podziać .
- Nie interesuje mnie to , mam zawołać tatę czy sam wyjdziesz ?
- Już idę... przepraszam . Nie chciałem żeby tak wyszło.
- Idź już ..

Chłopak gdy tylko wyszedł z pokoju , Alicja zamknęła za nim drzwi i rzuciła się na łóżko przytulając bluzę Malika zaczęła głośno płakać , tak głośno że usłyszeli to jej rodzice i przyszli do jej pokoju , lecz ta nie chciała z nimi rozmawiać ...  Przez chwilę jej życie było piękne , a teraz zaczęło się sypać ..  Jej przyjaciel , chciał ją rozdzielić z jej chłopakiem , a reszta bliskich jej osób jest bardzo daleko od niej i zaraz ma maturę  , której strasznie się boi ...  Nie wiedziała co ma myśleć ..  Przypomniała sobie słowa Malika '' dopiął swego '' i teraz dotarło do niej , że Liam przyjechał do niej po to żeby zbliżyć się do niej bardziej niż zdołał to zrobić Zayn .. Alicji było głupio że wyrzuciła przyjaciela z domu .. ale przecież to przez niego Zayn się teraz do niej nie odzywa .. Dziewczyna z braku sił i bólu głowy od płaczu postanowiła że położy się do łóżka i spróbuje jeszcze raz zadzwonić do Natalii na skype .. Na szczęście rudowłosa odebrała i gdy zobaczyła rozmazany makijaż dziewczyny , przestraszyła się . W pokoju był też Niall , Louis i Harry , którzy na początku się nie odzywali i słuchali jak dziewczyny rozmawiają :

- Boże , Kochanie co się stało ? - spytała przestraszona Natalia .
- Li , Liam .. on chciał mnie pocałować , ale ja się odsunęłam i potem go wyrzuciłam z domu i teraz wiem , że Zayn powiedział że on dopiął swego bo przyjechał żeby rozdzielić mnie i Zayna .. ale ja się teraz z tym źle czuję bo nie wiem gdzie on jest .. ale Zayn nadal nie odbiera i i dlaczego jak jest dobrze to zaraz musi być źlee ? Natalia .. . ja chcę do Ciebie - blondynka , prawie krzyczała przez płacz .
- Aluś .. spokojnie .. nie denerwuj się.. Liam chciał Cię pocałować tak ?
- Tak , ale ja się odsunęłam .. i na niego nakrzyczałam .
- No i dobrze !
- Ale potem go wyrzuciłam z domu .
- I gdzie on teraz jest ?
- Nie mam pojęcia . Kazałam wracać mu do Londynu ...
- Dobra potem do niego zadzwonię spytam gdzie jest ...
- Natalia .. dlaczego Zayn jest na mnie zły ? Ja mu nic nie zrobiłam ..
- Dobra chłopaki .. powiedzmy jej .. -powiedziała Natalia do Louisa , Nialla i Harryego
- Nie.. nie możemy .. obiecaliśmy Zaynowi , że nikt się nie dowie .. - dopowiedział Niall
- Harry , Niall .. nie widzicie jej ? patrzcie jak ona to znosi .. musi wiedzieć - wtrącił się Louis ..
- Dziękuję Lou , ale o co chodzi ? - spytała blondynka ?
- Liam coś do Ciebie czuję .. pokłócił się o to z Zaynem i powiedział mu , że jedzie do rodziców .. ale okłamał go i przyleciał do Ciebie . Chciał się do Ciebie zbliżyć .. i zawalczyć o Ciebie.. ale mu się to nie udało .
- No pięknie . To teraz przyjaciele się przeze mnie kłócą ?! Po co ja się w ogóle w to wszystko plątałam. .. mogłam od razu wrócić do domu i byście wszyscy mieli święty spokój .. Przepraszam . więcej wam nie będę przeszkadzać ..
- Ala nie żartuj - powiedział Harry .
- Będę za wami tęsknić .. Pa .. - odpowiedziała Ala i się rozłączyła .

Wstała z łóżka , żeby odłożyć laptopa i zasłonić żaluzję .. zobaczyła Liama siedzącego na krawężniku pod jej domem i znowu coś w niej pękło .. lecz obiecała sobie że już nie będzie się mieszać w to wszystko więc .. nawet do niego nie wyjdzie ... kazała tylko zanieść swojej mamie karteczkę ze zdaniem , które powiedziała Natalii , Niallowi , Harryemu i Louisowi .. i  dodać termos z ciepłą herbatą i kocyk .. spojrzała tylko jak Liam dziękuje jej mamie .. i gdy chłopak spojrzał w jej okno , Ala od razu zasłoniła do końca żaluzje i wróciła z płaczem do łóżka... Ostatni raz także nagrała się na pocztę Zaynowi .. i przeczytała od niego list .. w którym było tylko jedno zdanie .. " Na zawsze razem ..- Zayn .. Ps.I love you " ... Przytulona do bluzy Malika po pewnym czasie poczuła wibrację telefonu był to sms od Louisa.. " Ala ,tylko nie zrób niczego głupiego , strasznie się o Ciebie boimy i wariujemy tutaj x Kochamy Cię N,N,H,L " Ala ostatni raz napisała " Nie będę robiła niczego , o czym wam nie powiedziałam .. ja też was kocham i zawsze będę  .. pa x " . I Zmęczona płaczem.. zasnęła .

____________________________________________
Dziś.. na smutno trochę ... ale w życiu nie zawsze wszystko jest pięknie ...  życie potrafi dokopać ..

~Alicja Malik <3

1 komentarz:

  1. Rozdział cudowny... łza mi się w oku zakręciła, smutny ale wspaniały <3 Kocham Cię siostro i czekam na kolejny ! <3

    OdpowiedzUsuń